Wednesday, 11 March 2015

Raisinnuts, Essie

Raisinnuts, Essie
Na dziś coś klasycznego, ale nie powidziałabym, że nudnego. Tak poza tym, to nie mam pojęcia skąd mam ten lakier...chyba ktoś mi go dał. Lakier uwielbiam, więc drogi ktosiu, dziękuję! ;)
Lubię takie dziwne, przygaszone i nieoczywiste odcienie czerwieni, więc ten jest idealny, trochę przybrudzony. Prawdę mówiąc w ogóle nie kojarzy mi się z rodzynkami, raczej z taką delikatną i zgaszoną żurawiną. Lubię go, jest taki spokojny i raczej bezpieczny. Malowanie to łatwizna...i ten wysoki połysk jest boski!

Raisinnuts, Essie
Something classic for today, but I wouldn't say it's boring! To be honest, I have no idea where did I get this polish, I guess someone gave it to me. I like it a lot, so dear someone, thanks!
I'm really into weird, muted red shades, so this one is perfect, as it is slightly washed out and dirty, but still on the safe side. I wouldn't say it reminds me of raisin nuts though...it's more like a soft cranberry shade, calm and fairly safe. Application was easy peasy...and I love this high shine!!



4 comments:

  1. faktycznie jak żurawina. całkiem przyjemny i rzeczywiście taki nieoczywisty :)

    ReplyDelete
  2. Ciekawy i niecodzienny kolor!

    ReplyDelete
  3. Śliczny kolorek, taki dość nietypowy :D

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...