Sunday, 30 March 2014

So Couture, Claire's

So Couture, Claire's
Dla mnie to taki bardziej letni niż wiosenny lakier, ale już trudno! Bardzo kojarzy mi się z takim letnio-plażowo-piaskowo-opalonym lookiem i wyglądałby super na morzem. Poza tym fajniej wyglądałby na opalonej skórze niż jasnej, dlatego jeszcze poczekam z noszeniem go.  So Couture to taki karmelowo-neutralny brąz, jest fajnie stonowany i ma w sobie coś takiego delikatno-miękkiego...jak jakieś przyszne desery z karmelem...i jadalnym brokatem. :D Brokat tutaj jest świetne, to w sumie bardziej niewielkie glassflecki, drobinki...Na paznokciu nie wyglądają jak złota tafla, tylko są rozproszone. Uwielbiam takie efekt, gwiezdny. ;) 2 warstwy

So Couture, Claire's
To me it's more of a summer nail polish than a spring one, but I decided to show it anyway. It reminds me a lot of summer-beach-bronze-sandy look and it would look awesome at the seaside I believe. I also think it'd look cooler on slightly tanned skin than fair, so I'll wait a little with wearing it. So Couture is a toffee-brown neutral shade, it's nicely toned down and it looks very soft - like some delicious caramel desserts....with edible glitter. :D I love golden glitter here actually they're rather small glass flecks, sparkles, they don't look like an overlay of colour but like separate particles, I love this effect. 2 coats.



Friday, 28 March 2014

719 Forest, IsaDora

Hmm, każdy publikuje jakieś wiosenne paznokcie, no ale Waleń zawsze musi robić na opak, a przynajmniej tak to zawsze przedstawia. Ogólnie teraz mam ochotę na jakieś ciemne i mroczne kolory, pomimo tego, że nastrój mam okej....A przechodząc do lakieru to Forest z IsaDora jest pięknym oliwkowo-zielonym lekkim metalikiem, z dodatkiem złoto-zieloneg shimmeru. Wygląda na dość ciemny lakier, ale ten taki oliwkowo-złoty połysk przez środek paznokcia jest mocno widoczny. Świetnie wygląda szczególnie w słońcu i sztucznym świetle. Mało teraz jest takich lakierów, z takim wykończeniem, rzadko widzę coś podobnego w nowych kolekcjach. Malowanie okej, konsystencja łatwa w obsłudze - pędzelek jest szeroki i zaokrąglony, mi to ułatwia aplikację. Wydaje mi się, że na zdjęciach robi mi trochę "krabowe" palce, ale na żywo ładnie wygląda i pasuje mi do karnacji.

Well, everyone's posting some spring manicures, but I'm always a bit different, haha. It seems so...
I really feel like wearing something dark and gloomy now, even though I'm feeling good. Anyways, Forest from IsaDora is a beautiful olive green soft metallic, filled with green-gold shimmer. It looks fairly dark on nails, but it has this beautiful overlay of golden-green-olive shimmer, it looks amazing in sunlight and artificial light. I think polishes with such finish are rare now, I rarely see anything similar in new collections. Application is fine, formula easy to work with - brush is rounded and wide, so I really appreciate it, it makes application easier for me. I think in the photos it gives me a little of 'crab' hands, but in real life it looks really pretty and matches my skin tone.




Monday, 24 March 2014

181 Flowery Meadow, Sensique

181 Flowery Meadow, Sensique to kolor z najnowszej wiosenno-letniej kolekcji. To jeden z moich ulubieńców, mam słabość to takich brzoskwiniowo-łososiowych odcieni. Ten wydaje mi się być trochę bardziej pomarańczowy, ale nadal delikatny, różowawy i boski - w sumie z takimi odcieniami trudno powiedzieć czasem czy są bardziej różowe czy pomarańczowe, ten jest taką równą mieszanką i różowego i pomarańczowego. Do tego ma jaśniejszą poświatę/mgiełkę, widać to na paznokciu, ale nie wygląda to na perłowe ani frostowe wykończenie. Formuła jest dość gęsta i dobrze kryjąca, ale maluje się nim bezproblemowo - albo 2 grubsze warstwy, albo 3 cieńsze. Podoba mi się ten lakier, w każdym sezonie wiosna/lato mam ochotę na kilka nowych takich odcieni. Poświata też jest fajna, jest przez to inny niż wszystkie.

181 Flowery Meadow, Sensique comes from their latest spring/summer collection. It is one of my favourites from the bunch, as I love peach/salmon polishes. I think this one is more on the orange side, but it's soft, pinkish, divine. It also contains lighter pink kind of sheen/overlay, it does appear on nails, but it doesn't look pearly or frosty. Formula is a bit thick and well-pigmented, but easy to apply. You can either do it in two thicker coats or three thinner. I really like this shade, I feel like getting a couple of peach polishes each season. I like this sheen, it makes it a little bit different.





Saturday, 22 March 2014

Deep, SpaRitual

SpaRitual, Deep to lakier w wersji mini, dostałam go w darach losu od SpookyNails. To bardzo ładny odcień szarego, głęboki i raczej chłodny, więc nie daje brudno-błotnego wrażenia. Wolę taki typ szarości, fajnie też, że jest dość ciemny, co bardziej pasuje do mojej karnacji. Ma w sobie też fioletowo-różowy shimmer, ale prawdę mówiąc nie jest szczególnie widoczny - dla mnie to na plus. Malowanie przyjemne i w sumie bezproblemowe, mimo mniejszego pędzelka. Przydałby mu się błyszczący topcoat, ale nie dodawałam na zdjęciach, wolałam pokazać go saute.
SpaRitual, Deep is a mini polish I got from SpookyNails. It's a very pretty shade of grey, deep and cool toned, so it doesn't look dirty or muddy, but rather classic. I prefer such shades of gray, it's also fairly dark, so it looks better on my skintone than lighter greys. It's also filled with purple-pink shimmer, but to be honest, it's not super visible - which for me is good. Application is nice and flawless. I think it needs glossy topcoat, but I didn't add it for swatches, as I wanted to show it saute.





LIPS: Coral Kiss, Kobo

This entry will be in Polish only, as I write hyper-long posts and since make up is only a side-topic on my blog, I'm not sure whether many of my foreign readers would be interested in it. If you have any questions about this lipstick, feel free to leave a comment below. Nail polish post coming up! :)

308 Coral Kiss, Kobo to taki mały dziwak, jeśli chodzi o kolor - tzn. patrząc na nazwę spodziewałam się koralowego koloru, a to raczej taka czerwień przełamana koralem. Czasem wydaje się bardziej koralowa, czasem bardziej czerwona. Zimą nosiłam intensywnie koralową czapkę i bardzo wybijała koralowy kolor tej szminki.Pasowały do siebie idealnie...a bez czapki szminka nie jest specjalnie jaskrawa, ale wiadomo, jest to wyrazisty kolor. Czyli podsumowując: dziwak. :) W pozytywnym sensie oczywiście, to chyba mój ulubiony kolor z całej kolekcji Colour Trends, najczęściej ją nosiłam.
Maluje się dobrze, jest dość twarda ale dobrze napigmentowana. Ładnie się utrzymuje, nie rozlewa poza kontur i nie przesusza szybko ust. Według mnie cena jest adekwatna do jakośći, choć opakowanie mogłoby być ładniejsze i trochę solidniejsze...Ale tak naprawdę, jak marzy mi się coś takiego ekstra wizualnie dla samego faktu posiadania czegoś "ekstra wizualnie", to po prostu sięgam po wysoką półkę.



Wednesday, 19 March 2014

Belcanto 140, Vipera

Belcanto 140 z Vipery to jeden z ich nowszych topperów. Za mną od dawna chodził już jakiś brokat w kolorze fuksji/magenty...a ten na dodatek jest kwadratowy, dla mnie super. Fajnie gdyby więcej firm zaczęło wypuszczać więcej brokatów kwadratowych, piegowych czy nieregularnych - hexy powoli mi się nudzą i przydałby się powiew świeżości. ;) Topper ma też hexowy brokat w kolorze niebieskim i srebrno-holograficznym. Nakłada się w porządku, nie trzeba łowić a bezbarwna baza jest bardzo przyjemna - taka płynna, błyszcząca i tworzy gładką powierzchnię. Pokazuję Wam dwie opcje, na białym i morskim...strasznie lubię ten efekt kontrastu fuksji z morskim, od dawna miałam ochotę na takie połączenie i wreszcie jest. :)

Belcanto 140  from Vipera is a lovely topper, I've been dying to get anything with fuchsia/magenta glitter inside for a long time. In this one magenta glitter comes in squares - lovely. I wish more brands went for square, irregular or dot glitter - hex glitter became a little too boring for me! It also includes hex glitter in cyan blue and strong silver holo, plus tiny magenta glitter. It applies well, you don't really need to fish for glitter and the clear base is nice - it's glossy and gives sleek look. I applied it over white and teal - I love the way magenta looks against teal.



Monday, 17 March 2014

Digital Glitter, Orly

Hej
Na dzisiaj szybka notka, bo padam. Właściwie to pisałam już klik klik o Digital Glitter z Orly, ale niektórzy byli ciekawi jak będzie wyglądał na innych kolorach, a więc przybywam. Mam nadzieję, że się przyda i spodoba. Lubię go na jaskrawych i pastelowych lakierach, ale na białym jest najlepszy.

Hello
That will be a quick post as I'm a little tired. I actually wrote about click click Digital Glitter from Orly already, but some of you wanted to see it on other shades, so here they go. Hope you enjoy. I actually like it on brights and pastels, but white is still winning to me.


Over IsaDora Cherise
Over Colour Alike 485
Over Sea Breeze Sensique

Sunday, 16 March 2014

Confetti Fun 178, My Secret

Confetti Fun 178 z My Secret jest bardzo wesoły, jak już sama nazwa wskazuje. ;) Strasznie lubię lakiery, które kojarzą się z jedzeniem i ten jest idealny pod tym względem. Wygląda jak przyprawiona dyniowa zupa krem...z brokatem. No, nie może być lepiej. Pomarańczowy jest dość blady, nieco rozbielony ale nie pastelowy - trochę trudno odcień do noszenia. Zwykle mogę nosić pomarańczowe lakiery bez problemu, ale z tym poczekam chyba do lata i ciemniejszej skóry. Nie jest jednak zły, polubiłam go. Na zdjęciach 2-3 cienkie warstwy, powierzchnia nie jest super gładka, więc można dokładać topcoat.

Confetti Fun 178, My Secret is real fun, as the name suggests. :) I actually love polishes which resemble food and this one is perfect. It looks exactly like a spiced pumpkin soup...and glitter. It can't get any better. The shade is pale orange and it's a bit difficult to wear, I'd say.  Usually I can pull off wearing orange polishes, but this time I gotta wait till summer to wear it, I think it's going to look way better against darker complexion. It doesn't look bad though, it's fine. 2-3 thin coats here, surface isn't super sleek so you may want to apply topcoat.


Friday, 14 March 2014

H and M Jungle Me vs Bell 511

Jungle Me to nieco starszy lakier z H&M, nie jestem pewna czy nadal są dostępne - myślę, że zależy to od zapasów sklepów. Ta seria chyba powoli jest zastępowana nową (z dużo wygodniejszymi butelkami).
Nie wiem jak Wy, ale ja nie mogę doczekać się wiosny/lata i mam ogromnę ochotę na noszenie jaskrawych lakierów. Zielona, soczysta zieleń to też coś, co lubię - wygląda jak trawa, liście. Naprawdę kojarzy się z dżunglą i ma w sobie taką świeżość. Bardzo lubię nosić takie kolory. Przy okazji porównałam go do Bell 511 - są prawie takie same jeśli chodzi o odcień, różnią się tylko wykończeniem. Jungle Me jest zdecydowanie bardziej kremowy i ma w sobie delikatny srebrne glass flecki (które nie są jakoś bardzo widoczne). Bell 511 to taki pół-jelly, bardzo szklisty kremowy, bardziej transparentny niż ten z H&M.

Jungle Me is an older shade from H and M, I'm nut sure if they're still available, depends on a store, I believe. They slowly replace them with newer series (more comfortable bottles, yay).
I can't wait for spring/summer and I feel like wearing brights. Bright, juicy green is always perfect to me - it looks like grass or leaves. It really resembles of jungle and there's some freshness to it. I really enjoy wearing it. I compared Jungle Me to Bell 511 - they're almost the same in terms of colours, but Jungle Me's formula is way more creamy and it includes tiny silver glass flecks (they're not super visible on nails though).  Bell 511 is a semi-jelly polish, kind of  a very glossy creme, it's also less opaque than H&M.






Thursday, 13 March 2014

Goldie but Goodie, China Glaze

Goldie but Goodie pochodzi z kolekcji Autumn Nights (2013) i to jeden z moich ulubionych złotych lakierów, przynajmniej ostatnio. Ma bardzo ładny odcień, nie jest przesadnie złoty, raczej stonowany. Tak właściwie to wygląda jak mieszanka blado miedziany i złoto-srebrnych płatków (bo nie są to takie typowe, shimmerowe drobinki). Na żywo dużo bardziej widać, że to miks różnych odcieni złota. Wykończenie jest świetne, bardzo bardzo błyszczące i gładkie, bez śladów pędzelka - idealnie foliowe i odblaskowe, wygląda nieco jak płynne złoto. Ma też bardzo dobre krycie, taką konkretną, kryjącą formułę, ale nie za gęstą - nie utrudnia aplikacji. Tutaj 2 cienkie warstwy, sprawdziłby się pewnie też świetnie w stemplowaniu. Moja nowa wielka miłość.

Goldie but Goodie comes from Autumn Nights collection (2013) and it is one of my favourite gold polishes. It's a very pretty hue, not very yellow, but rather toned down - in fact, it looks like a combo of pale copper and silver/gold particles. In person it's even more visible, you can clearly see it's a mix of seperate colours. Finish here is brilliant, super shiny and sleek - it's amazing, foily and sparkling. It looks like liquid gold. Coverage is good, formula is dense but easy to apply. Two thin coats here, I guess it'd be good for stamping as well. Pure love.




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...