Friday, 31 January 2014

Galaxy 06, Golden Rose

Galaxy 06 z Golden Rose od razu wpadł mi w oko - przykurzony, nieco pastelowy róż z wielokolorowym brokatem, a baza jest matowa! Bardzo lubię takie paznokcie: matowe + brokat (najlepiej właśnie jakiś wielokolorowy). Przypominają mi bardzo lukier plastyczny i posypkę. Ten jest poręczny, bo nie trzeba zawracać sobie głowy matowym topcoatem. Nie przepadam kiedy w takich lakierach nawarstwie się brokat, więc wolałam nałożyć go na podobną bazę (Colour Alike PZN 491), więc Galaxy może być nawet "jednowarstwowecem" (i dla mnie ta wersja wygrywa), ale 2 warstwy też wygądają super. Strasznie podoba mi się ten delikatny i bajeczny wygląda jak z jakiejś wróżkowej krainy. ;)

Galaxy 06 from Golden Rose caught my eye straight away - it's an ashy, pastel-y pink shade with multi-coloured glitter and the base is matte! I really love this look: matte finish + glitter and I often go for such a manicure. It looks exactly  like sugar icing and sprinkles. This one is handy as you don't need to look for a matte topcoat. I don't like it when glitter builds up, so I applied it over a very similar base (Colour Alike PZN 491), so that Galaxy can even work as 1 coater (and this look is a winner to me), in 2 coats it looks also wonderful. I love how delicate and dreamy this polish is. :) As if it came from some fairy land, hah!

1 coat  1 warstwa


2 coats 2 warstwy





Thursday, 30 January 2014

Toxic Seduction, Misa

Przez cały tydzień mam jakiś kiepski nastrój i ciągle utyskuję, a do tego złamał mi się dzisiaj paznokieć (co nigdy mi się nie zdaża i bardzo mi się nie podoba ten stan). Nie mogę znieść tych mrozów i śniegu, jestem podziębiona i jedyne lakiery na jakie mogę patrzeć, to posępne lakiery. :p
Toxic Seduction, Misa to jeden z najładniejszych ponurych lakierów, dla mnie jest idealny (i powiedziałabym, że to taki klasyk z Misy, więc powinnyście go mieć, hah). Baza jest prawie czarna, z małym dodatkiem morskiego, trochę transparentna, potem mamy dużo dużo niesamowitego, zielonego shimmeru/glass flecków. Ta zieleń jest nie do opisania, mieszanka leśnego, morskiego i złoto-zielonego. I tak to. Aplikacja perfekcyjna i bezproblemowa, możecie nałożyć albo 2 grubsze albo 3 cieńsze warstwy.

I've been feeling grumpy all week (to tap it all, I broke my nail today, it never happens and I hate this state), I can't stand snowy weather, I have a cold and I only need sullen polishes at this point. :p
Misa, Toxic Seduction is one of the most beautiful sullen polishes, it's perfect to me (and I'd say it became an icon Misa shade, so you should definitely get it, ha). The base is almost black, but with a hint of teal, it's a bit sheer, then it's filled with amazing shimmer-glass flecks in green. I think the shade of the green is impossible to describe, it's like a mix of forest green, teal, golden. There you have it. Application was excellent, it can be done in either 2 thicker coats or 3 thinner.




And getting addicted to Bitstrip :D / Powoli uzależniam się od Bitstrip. :D


Tuesday, 28 January 2014

Nail Art 319 Sensique

To jeden z najnowszych brokatów Sensique (nr #319), ale od razu trafił do moich ulubieńców. Jak pewnie niektórzy z Was wiedzą uwielbiam czarny matowy brokat i kwadratowy brokat - a tutaj mamy 2 w 1, więc idealnie. :) Lakier ma w sobie też lekko perłowe białe kwadraty, które są nieco transparetne i holograficzne patyczki. Podoba mi się ta mieszanka, nie jest zbyt chaotyczna ani przeładowana. Będzie wyglądał świetnie na wszystkich jasnych odcieniach, nieco ciemniejszych pastelach (na takich bardzo jasnych kolorach białe kwadraty znikają). Seria Nail Art ma cienki pędzelek (typowy do wzorków), obawiałam się, że aplikacja może być denerwująca - ale okazało się, że nie ma większego problemu, a takim pędzelkiem dużo łatwiej dołożyć brokat na łyse placki. ;)

Whoa, this is one their latest glitters (#319) and it became one of my favourite toppers straight away. As some of you probably know, I'm a fan of black matte glitter and square glitter too - so here I've got 2 in 1. :) It also includes white pearly square pieces, which seem to be a little transparent and holographic bar glitter. It's a nice mix, it doesn't look too chaotic or overloaded, it's going to look great on all  light shades, darker pastels (on super pale pastels white squares disappear). The Nail Art line has a thin brush, I expected application to be a bit annoying, but it turned out to be easy and with this thin brush it's easier to apply glitter in bald spots. Base: Colour Alike, 201.




Sunday, 26 January 2014

Nail Art Sunday: Valentines

Halo halo
Na dzisiaj szybka wzorkowa notka. O tym, że nie przepadam za Walentynkami wspominam co roku (a właściwie nie bardzo przejmuję się tym dniem), ale mimo to lubię strasznie motyw serc (na ubraniach, paznokciach, biżuterii itp), więc akurat fajnie pasuje do tego okresu w roku. Biel i czerń to moja ulubiona para w dizajnie, więc ten wybór nie zajął mi wiele czasu. Dodałam też kropki w różnych odcieniach różu, żeby było nieco bardziej uroczo. Sama jednak pozostałabym chyba tylko przy czarnym i białym - ostatnio czuję się trochę za stara na wzorki, szczególnie te z kategorii słodkich i niepoważnych. :/
Do serc i bazy użyłam lakierów Colour Alike, Black Saint i Sinner Lady z Typografii.


Hiya,
Just a quick nail art post for today. I mention it every year, I'm not a fan of St.Valentine's Day (actually, I simply don't care about it), however,  I like heart pattern a lot (clothes, jewellry, nails etc.), so it matches this part of the year.  Black and white combo is my another favourite element in design, so it was my first choice. I added various pink dots to make it more sweet, but I'd rather wear it in black and white only - I started to feel a bit too old for nail art, especially for cute nail art. :/
For base and hearts I used Colour Alike polishes in Black Saint and Sinner Lady.



Friday, 24 January 2014

36 Velvet Diamond, Misslyn

Wydaje mi się, że ten lakier nie ma żadnej nazwy poza #36, a Velvet Diamond to nazwa całej kolekcji. Biorąc pod uwagę moje lakiery i swatche, które widziałam w sieci, to Misslyn moim zdaniem wypuścił jedne z najładniejszych piasków - ładne kolory i jedna z najlepszych faktur (niektóre piaski są dla mnie zbyt nierówne albo zbyt błyszczące). Sam kolor to coś pomiędzy kolorem szampana i różowego złota. Według mnie jest wyszukany, ale też pasujący do niemal każdej okazji. 36 ma w sobie też większe drobinki brokatu, ale nie są to duże hexy - ogólnie jest taki subtelny ale zaraz robi wrażenie. Ma świetne iskierkowe wykończenie, widać je szczególnie w sztucznym świetle i słońcu. Drobinki błyszczą jak prawdziwe diamenty

I think this polish hasn't got any name, only #36 and I guess Velvet Diamond is the name of the whole collection. Judging from my polishes and some swatches I've seen online Misslyn has released one of the prettiest sand polishes - the colour selection is beautiful (I'm dying to get the blue one) and the texture itself is very nice as well (I find some of the sands to be too gritty/glossy). The shade is something between pale champagne gold and rose gold.  It's very sophisticated and wearable. It has bits of larger glitter but these are not big hexes, it's very subtle, yet impressive. It has a stunning sparkling finish, it is especially visible in artificial light/sunlight.The sparkles look exactly like diamonds.






Wednesday, 22 January 2014

Did I tell you? H and M

H&M wypuścił nową stałą (tak mi się przynajmniej wydaje) linię lakierów parę miesięcy temu. Cena została taka sama, zmieniły się tylko butelki, są teraz dużo wygodniejsze (a właściwie rączki), łatwiej ich się używa - te stare jak pewnie pamiętacie są duże, szerokie i dziwaczne. Zmiana na plus.
Ten nazywa się Did I tell you? i to intensywny niebieski brokat w bezbarwnej bazie. Prawdę mówiąc chciałabym żeby zrobili więcej takich topperów (np. czerwony, fioletowy, turkusowy, biały, czarny). Mam naprawdę pełno brokatów, a ciągle łapię się na tym, że brakuje mi prostszych, jednolitych glitterów. Czasem już jestem zmęczona tymi bardziej szalonymi, wielokolorowymi topperami.
Maluje się nim dobrze, rozprowadza się w porządku, nie trzeba łowić brokatu i łatać pustych miejsc. Nałożyłam go błękitny, liliowy i granat (dla błysku, niekoniecznie kontrastu). Na pewno fajnie wygląda na wszystkich pastelach, nie mówiąc już o białym i czarnym. Na zdjęciach 1 warstwa (mniej więcej).

H&M released a new permanent (I guess) line of varnishes a couple of months ago. The price remained the same, but the bottles are a bit more comfy (cap actually), they're just easier to handle, in the old series we had weird, large black squarish caps. That was a good change!
This one is called Did I tell you? and it is bright blue glitter in a clear base. To be honest I wish they released more toppers like this one (e.g. red, magenta, turquoise, black, white). I've got loads of glitters in my stash but I'm missing simple, plain glitters. Sometimes I'm tired of crazy, multi-coloured toppers.
It also applies well, glitter spreads nicely and you don't really need to fish for it to avoid bald spots. I applied it over baby blue, lilac and navy blue (for sparkling but non-contrastive look). It'd look nice on all pastels, not to mention black and white. One coat more or less.


Base/Bazowy Sensique Blueberry Cookies
Base/Bazowy Sally Hansen Thinking of Blue
Base/Bazowy Colour Alike 490


Tuesday, 21 January 2014

Nail Polish in Film!

Hello,
I'm a well-known film maniac, I could spend my whole life watching films. In the perfect world I should live somewhere in Paris and work on independent, underground film sets. Sadly life isn't perfect, so at least I can share nail polish themes and references which I spotted in films and TV series, as you can imagine, I always pay attention to nails. Linking nail varnish and film brings me to Heaven.

Jestem chyba powszechnie znana jako kinowy maniak, mogłabym spędzić całe życie na oglądaniu różnych filmów. W idealnym świecie powinnam żyć gdzieś w Paryżu i pracować na planach filmowych jakichś niezależnych i niszowych produkcji. No ale życie jest mało idealne, więc przynajmniej podzielę się motywami lakierowo-paznokciowymi, które wytropiłam w filmach i serialach. Jak się pewnie domyślacie, zawsze zwracam uwagę na paznokcie. A połączenie lakierów i filmów sprawia, że jestem w niebie.



The Big Lebowski (1998) dir. Coen Brothers
Here, the deal is about toes actually. Green toes! At some point at the beginning we can see Bunny polishing her toes, later on they become an important part of the plot. I think they selected a green polish on purpose, the entire atmosphere of the film is fairly ridiculous and I'd say green toes were something a bit ridiculous back then. Now they're something normal, funny how things change. Or maybe they are not? Considering some people's expressions when they notice some of my manicures, I cannot determine. 

Big Lebowski (1998) reż. bracia Coen 
Tutaj właściwie chodzi o pedicure. A dokładniej zielony pedicure. Jakoś na samym początku filmu widzimy Bunny malującą paznokcie, a jak się potem okazuje, staje się to ważnym motywem. Wydaje mi się, że zielony został wybrany celowo, cała atmosfera filmu jest lekko absurdalna, a taki kolor na stopach chyba też miał to odzwierciedlać. Kiedyś to było dziwaczne, teraz normalniejsze -  fajnie widzieć takie przemiany. Chociaż nie wiem czy takie normalniejsze? Biorąc pod uwagę miny niektórych ludzi, patrzących na niektóre moje paznokcie, to jednak nie umiem stwierdzić.



There's also another nail polish element...We have a completely hilarious character, Jesus. And this is his hand.
W Big Lebowski jest też inny lakierowy element...Mamy prześmieszną postać, ma na imię Jezus. A to jego ręka.




Pulp Fiction (1994) dir. Quentin Tarantino
In Pulp Fiction nails aren't as important as in The Big Lebowski, they're just a part of Mia Wallace (Uma Thurman) look and make it complete: vampy and feminine. I would say that nail polish appear very rarely in films, especially in bigger productions (I guess it's difficult to keep track of them while shooting and sticking to bare nails is safer). If it is used at all, it is carefully selected and really adds something extra to a character. Mia's manicure is perfection, great choice!

Pulp Fiction (1994) reż. Quentin Tarantino
W Pulp Fiction paznokcie nie są specjalnie ważne, na pewno nie tak jak w Big Lebowski. Są tylko spójną częścią wizerunku Mii Wallace (Uma Thurman), dopełniają jej postać idealnie: kobieco i wampowo. Wydaje mi się, że jakieś ciekawsze paznokcie rzadko pojawiają się na dużym ekranie (pewnie trudno nadążyć z takimi szczegółami w kręceniu scen, więc gołe paznokcie są bezpieczniejsze). Kiedy jednak już trafiają się jakieś lakierowe smaczki, zwykle wyglądają na uważnie wybrane i dodają charaketeru postaciom. Mia jest tutaj idealna, a paznokcie świetne, bardzo dobry wybór.



Mulholland Drive (2001) dir. David Lynch
Well, I don't think Betty Elms (Naomi Watts) nails are significant here, but I really like them, so I decided to include Mulholland Dr. on my list (I love the film itself). They appear in one scene only, but the whole scene is very special (she's observing a stage performance - everyone who is familiar with David Lynch films knows that he often uses thespian song performance in films and they are always thrilling and wicked). Anyway, she's wearing pink-blue opalescent sheer polish - this is so early 2000!

Mulholland Drive (2001) reż. David Lynch
Paznokcie Betty Elms (Naomi Watts) nie są specjalnie ważne, ale bardzo mi się spodobały i jakoś zwracają uwage, więc zdecydowałam się dodać Mulholland Drive do mojej listy (zresztą sam film jest świetny). Paznokcie pojawiają się tylko w jednej scenie, ale bardzo szczególnej (ogląda występ - każdy, kto zna filmy Lyncha pewnie zauważył, że często stosuje takie teatralne, sceniczne wykonania piosenek, które są przedziwne i bardzo zapadają w pamięć). A Betty ma niebiesko-różowy transparentny i opalizujący lakier - bardzo kojarzy mi się z początkiem 21 wieku.




Lolita (1962) dir. Stanley Kubrick, Lolita (1997) dir. Adrian Lyne
Both films include nail polish. In 1962 Lolita is having her nails done by Humbert (which I think is very meaningful), in 1997 version she's painting her toes herself, so it's a twist.  Even though these films are based on the novel, in both versions Lolita character is a lot different and even such a trivial scene reflects it, the one from 1997 is a obviously a more modern take on the character.

Lolita (1962) reż. Stanley Kubrick, Lolita (1997) reż. Adrian Lyne
Oba filmy mają lakierowy motyw. W wersji z 1962 Humbert maluje paznokcie Lolicie (co moim zdaniem jest dość wymowne), w wersji z 1997 Lolita sama robi sobie pedicure, trochę inaczej i przewrotnie. Filmy są oparte na książce, ale obie Lolity są kompletnie inne i nawet taka trywialna scena nieźle to pokazuje.



Les Amours Imaginaires (2010)  dir. Xavier Dolan
Well, this one I only treat as a curiosity. I think Dolan is a very interesting and promising film maker  I really appreciated this film. It's one of the newest things on my list and Marie's (Monia Chokri) nails are simply cool. They're obviously more visible and better looking on my large screen in HD (I took a screen shot online, so the quality is poor, sorry about that). She's wearing silver-steel foil and it's pretty (and you rarely get to see such nails on big screen). I highly recommend watching the whole film, it's really good. This nail polish appeared in the final scene, which is one the best final scenes - I often don't care about final scenes, I often hate them, I often want to change them I often think they ruined the whole film - this one is perfect...and those nails!

Wyśnione miłości (2010) reż. Xavier Dolan
Ten wpis traktuję raczej jako ciekawostkę. Dolan to bardzo interesujący i obiecujący reżyser (jest młodszy ode mnie, a wcale nie czuję się staro!). Sam film też bardzo mi się spodobał. Jest jednym z najnowszych w tym całym zbiorze, więc paznokcie Marie (Monia Chokri) wyjątkowo mi się podobają. Oczywiście na większym ekranie i w HD dużo lepiej je widać i są o wiele ładniejsze (ja musiałam zrobić screen shoty online, więc przepraszam za kiepską jakość). Bohaterka nosi srebrno-stalowy foil, bardzo ładnie się prezentuje i rzadko można coś takiego podziwiać na dużym ekranie. Polecam cały film, jest naprawdę warty uwagi. Lakier pojawia się w ostatniej scenie, która jest świetna - często zakończenia są mi obojętne, nie znoszę ich albo mam ochotę zmienić, często uważam, że zepsuły cały film  - a tutaj jest idealnie...no i te paznokcie!




Small Time Crooks (2000) dir. Woody Allen
I couldn't take a proper screen shot online and couldn't find any proper promo material showing Frenchy (Tracey Ullman) nails, you have to trust me on this one. At the beginning, when she's a normal woman she's wearing crazy blue nail polish. Some time ago when I re-watched the film I found it peculiar and unexpected, but I thought it was a bit older than 2000. The richer she gets, the worse her nails get - she's wearing fake nails, boring reds and French as she is pretending to be a classy woman. That's a funny detail in the whole story (funny to a nail polish freak...or perhaps only to me).

Drobne cwaniaczki (2000) reż. Woody Allen
Tutaj już całkiem poległam ze screen shotem, tylko taka jakość jest dostępna online, a żadnych odpowiednich oficjalnych materiałów prasowych nie udało mi się znaleźć - musicie mi zaufać. Frenchy (Tracey Ullman) nosi wściekle niebieski lakier, na początku filmu kiedy jest jeszcze zwykłą kobietą. Niedawno oglądałam ten film ponownie i wydawały mi się dziwne i nietypowe jak na tamten okres - ale wtedy myślałam, że film jest jednak trochę starszy niż z 2000 roku. Frenchy im bogatsza się staje, tym gorszy ma manicure - tipsy, nudne czerwienie, zachowawcze frenche, bo w końcu pozuje na kobietę z klasą. To taki mały szczegół, ale w sumie zabawny w obliczu całej historii (zabawny przynajmniej dla lakierowego maniaka...albo może tylko dla mnie).


Now, time for TV series!

Nail polish appears in The Big Bang Theory (2007-) by Chuck Lorre, Bill Prady quite often (especially in Penny's apartment). Also Howard made a hilarious nasty remark:
Raj: Are they actually arguing about comic books?
Leonard: No, that can't be right. 
Howard: Maybe "Thor's Hammer" is a new color of nail polish.

Raj: Are they actually arguing about comic books?
Leonard: No, that can't be right.
Howard: Maybe "Thor's Hammer" is a new color of nail polish. - See more at: http://www.tvfanatic.com/quotes/shows/the-big-bang-theory/episodes/the-bakersfield-expedition/#sthash.rKB1VXJh.dpuf
Raj: Are they actually arguing about comic books?
Leonard: No, that can't be right.
Howard: Maybe "Thor's Hammer" is a new color of nail polish. - See more at: http://www.tvfanatic.com/quotes/shows/the-big-bang-theory/episodes/the-bakersfield-expedition/#sthash.rKB1VXJh.dpuf
Teraz pora na seriale, szczególnie The Big Bang Theory (2007-) Chuck Lorre, Bill Prady (przepraszam ale polskie tłumaczenie tytułu nie przechodzi mi przez palce). Lakiery pojawiają się tutaj często (zwłaszcza w mieszkaniu Penny). Howard też poczynił raz prześmieszną niemiłą uwagę:
Raj: Czy one właśnie kłócą się o komiksy?
Leonard: To niemożliwe.
Howard: Może "Thor's Hammer" to nazwa nowego lakieru.



Raj: Are they actually arguing about comic books?
Leonard: No, that can't be right.
Howard: Maybe "Thor's Hammer" is a new color of nail polish. - See more at: http://www.tvfanatic.com/quotes/shows/the-big-bang-theory/episodes/the-bakersfield-expedition/#sthash.rKB1VXJh.dpuf
Nonetheless, the best nail polish scene belongs to Sheldon (especially since I'm Polish!):

Jednak najlepsza lakierowa scena należy do Sheldona (a wybitnie może śmieszyć Polaków):




Mad Men (2007-) by Matthew Weiner
A stunning Betty Draper (Janurary Jones) and her coral/orange red nails in early seasons. I loved her look, her style, and obviously I loved her nails, they were always perfect and truly resembled perfect house wives of the 70s. I often wanted to reshape my nails and I cannot count how many coral polishes I purchased because of her. Don Draper's second wife often has her nails done and usually she wears bright, juicy red. It also matches her style and period of time, but Megan isn't as consistent as Betty, she always had her nails done. 

Mad Men (2007-) by Matthew Weiner
Oszałamiająca Betty Draper (Janurary Jones) i jej koralowe/pomarańczowo-czerwone paznokcie we wczesnych  sezonach. Uwielbiałam jej wygląd, styl, no i oczywiście paznokcie, zawsze idealne tak jak przystało na idealną panią domu z lat 70tych. Chciałam nawet zmienić kształt swoich paznokci; nie mówiąc już o tym, że nie potrafię zliczyć ile koralowych lakierów kupiłam przez tą postać! Druga żona Dona Drapera też często nosi manicure, zwykle jaskrawe czerwienie, które idealnie pasują do późniejszego okresu w serialu...ale nie jest tak systematyczna, dopracowana jak Betty i jej idealne paznokcie.





Hope you enjoyed this little journey. I have even more films up my sleeve, but I had to divide them into smaller parts! Stay tuned. :)


Mam nadzieję, że spodobała Wam się ta mała lakierowo-filmowa podróż. Mam więcej takich filmów, ale musiałam to oczywiście podzielić na mniejsze części. Zapraszam na kolejne, już wkrótce. :)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...