Tuesday, 2 September 2014

Forget-me-not, Kobo

42 Forget-me-not, Kobo
Ostatnio noszę inny lakier Kobo, więc pomyślałam, że pokażę dzisiaj lakier właśnie tej firmy. ;) Forget-me-not to jeden z moich ulubieńców wiosenno-letniej kolekcji, bo jest niebieski - wiadomo, jestem przewidywalna do bólu. Nie jest super oryginalny, ale bardzo ładny i po prostu go lubię. Ma fajną kremową formułę, maluje się nim bezproblemowo i dobrze kryje. Lakier ma kolor takiego letniego niebieskiego nieba, ale lekko rozbielonego, delikatniejszego. Fajnie wygląda na dłoniach, szvzególnie lekko opalonych. Zazwyczaj niebieski kremowy lakier to wszystko, czego potrzebuję do szczęścia, więc i w tym jestem zakochana (niezbyt obiektywnie z pewnością). ;) Na zdjęciu dwie normalne warstwy, lepiej nie szaleć z grubością, bo może bąbelkować.


42 Forget-me-not, Kobo
I'm just wearing another Kobo polish so I thought I should publish their shade today. Forget-me-not is one of my favourites as it's blue, hah! It's not a super original colour but I still like it. It has a nice creamy formula, it applies well and has good coverage. The shade is like a sky blue but whiter, more delicate. It really looks nice against skin, especially sunkissed. Usually blue creme polish is all I need to be happy, so I'm obviously in love with this polish. 2 regular coats, it applies well, but it's better to go for thinner coats to avoid bubbles.





8 comments:

  1. Uwielbiam takie kolory :) Przypomina mi nieco Igligli Water z Astora :)

    ReplyDelete
  2. Też go lubię, bardzo przyjemny niebieski :)

    ReplyDelete
  3. uwielbiam takie kolory, piękny! :)

    ReplyDelete
  4. śliczny kolorek, szczególnie że też uwielbiam wszelakiego rodzaju niebieskie

    ReplyDelete
  5. przepiękny błękit :D mam ich aż tyle w swojej kolekcji, że aż szok :D ale tego i tak bym przygarnęła ;)

    ReplyDelete
  6. Dawno nie widziałam tak przyjemnego koloru :)

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...