Sunday, 8 June 2014

Sprinkles Claire's

Sprinkles Claire's  (Splatter Effect)
Muszę przyznać, że lakiery Claire's to jedne z moich ulubionych od dłuższego czasu, przez kilka ostatnich miesięcy nakupiłam ich całe mnóstwo i mam nadzieję, że niedługo znowu zrobią coś fajnego. Wczoraj tam byłam i nie kupiłam ŻADNEGO (niech ktoś wezwie lekarza?!).
Sprinkles to taki jasny Barbie róż, na żywo jest jeszcze bardziej neonowy i bardziej rzuca się w oczy. Mam jeszcze dwa lakiery z tej serii i ten nakłada się najgorzej - nie wiem czy tak ma czy mam jakiś felerny egzemplarz. Jest kleisty, brokat łowi się średnio i nie wyrównuje się sam - jest trochę jak taka na wpół roztopiona galaretka. Nałożyłam tutaj 3 warstwy i potrzeba porządnego topa, żeby wyglądał gładko. W sumie mądrzej byłoby nałożyć go na podobny neon, wtedy wszystko będzie prostsze. W każdym razie sam lakier jest czadowy i jak poprawię technikę malowania to już w ogóle będzie ekstra.


Sprinkles Claire's (Splatter Effect)
I must say that I love these polishes and Claire's offer is one of my favourite at the moment, I love them and bought loads over a couple of months. I went there yesterday though and didn't get anything (someone call a doctor?!). Sprinkles is a pale Barbie pink, I think in real is way brighter than in the photos. I got two other polishes from this series and this one application-wise is the worst (don't know if it's a rule or I just got a bad one). It's a bit sticky and doesn't self-level - it's like a melted jelly. I had to apply three coats and they need a proper topcoat to look even. I guess it would have been wiser to apply it over a similar neon to avoid uneven finish. Anyways, I love the polish itself, I'll try to improve application and then it should be even more divine.




                                                 Facebook | Bloglovin | Instagram | Twitter

Feel free to follow :) 

15 comments:

  1. Świetny efekt, też lubię lakiery Clarie's, a ostatnio mają świetne topy i letnie kolory :)

    ReplyDelete
  2. Śliczny jest, szkoda tylko, że tak się nakłada :) Mam tylko jeden ich lakier i jest naprawdę fajny, trzyma się długo, mam tylko lekko starte końcówki na prawej ręce :D

    ReplyDelete
  3. Jak on ładnie wygląda. Szkoda, że taki problem z nakładaniem, ale czego się nie robi dla ładnego koloru :) Ja z tej serii mam ochotę na brzoskwinię i zapewne jak odwiedze sklep to go przygarnę :)

    ReplyDelete
  4. Urocza jest ta seria, wszystkie lakiery z niej są śliczne, jedne mniej, drugie bardziej. Ten bardziej <3

    ReplyDelete
  5. to jedyny z tej serii którego nie mam, ale muszę przyznać że wygląda uroczo. i jak jeszcze trochę się na niego popatrzę to będę go pewnie chciała :p i ciężkie nakładanie zupełnie mnie nie powstrzyma ;)

    ReplyDelete
  6. Chyba mi się nie podoba. Claire's ma fajne lakiery, na szczęście nie mam do nich dostępu. :D

    ReplyDelete
  7. Zawsze jak jestem w Claire's to intrygują mnie te lakiery, a jeszcze żadnego nie kupiłam. Chyba to zmienię :D

    ReplyDelete
  8. uroczy i to bardzo ;) śliczny

    ReplyDelete
  9. efekt jest super, ale ta "pofalowana" struktura jakoś do mnie nie przemawia ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. No, niestety to jest wada - tutaj pewnie topcoat załatwiałby sprawę...ja nie daję zwykle topa do zdjęć, bo wolę pokazywać "jak jest". Pewnie metoda z nakładaniem na taki sam kolor bazy też poprawiłaby stan rzeczy, ale wiadomo nie jest idealnie. ;)

      Delete
  10. dziwnie wygląda i nie do końca mnie przekonał :P

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...