Sunday, 1 June 2014

Coat Azure, Essie

Coat Azure, Essie
Kupienie tego lakieru zajęło mi całe wieki. Czasem chciałam go bardzo bardzo mieć, a potem dochodziłam do wniosku, że to jednak nie dla mnie. Jak pewnie wszyscy już wiedzą, uwielbiam niebieskie paznokcie, ale zwykle noszę kremy albo brokaty, nawet folie i metaliki mi jakoś nie pasują (a normalnie bardzo je lubię) - chociaż tutaj wydaje mi się, że to kwestia kilku zakupów i bym za nimi oszalała. :P
W każdym razie Coat Azure jest bardzo ciekawy, od wykończenia do koloru. Niby ma w sobie shimmer, ale wcale nie jest błyszczący, wygląda raczej jak taki dziwny krem. Kolor też trudno opisać, niby jest trochę przybrudzony ale też trochę przyżółcony. Wychodzi na to, że lubię takie nieopisywalne lakiery. :D


Coat Azure, Essie
It took my ages to get this polish, sometimes I wanted it really bad, sometimes I thought it's not for me. I love blue nails, but usually I got for cremes or glitters, somehow I'm not into foils or metallics - but I guess I should buy a couple to fall for them. :P Anyways, this one is really interesting and I haven't got anything similar. I'm happy that I got it. The finish is weird, it's a bit shimmery but then it's not sparkling...I cannot really describe, on nails it looks like a weird creme. And the shade is great, difficult to describe as well...a bit yellowed mid tone blue. It seems I love polishes which are impossible to describe. :D



   Facebook | Bloglovin | Instagram | Twitter

8 comments:

  1. Na pewno niespotykane wykończenie w tym kolorze :D Ale wygląda sympatycznie, można ponosić :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nosi się go bardzo fajnie, a wykończenie jakoś nie rzuca się w oczy. ;)

      Delete
  2. ja to go chyba nigdy nie chciałam, ale fajny :P

    ReplyDelete
    Replies
    1. No Ty i Essie i niebieskie-prawie-kremy jakoś nie gra. :P

      Delete
  3. ten kolorek jakoś mnie do siebie nie przekonuje..

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...