Thursday, 29 May 2014

Fresh Frog of Bel Air, OPI

Fresh Frog of Bel Air, OPI z kolekcji Muppetowej. Strasznie podobała mi się cała ta linia, mam ich kilka i każdy jest naprawdę fajny (wydaje mi się, że ta kolekcja była trochę niedoceniona i w ogóle fajniej prezentuje się na żywo). FFOBA to jeden z moich ulubieńców w tej serii (zaraz po Excuse Moi). Brokatu jest dość dużo i dobrze kryje, ale ja jednak wolę nosić glittery położone na inny lakier niż solo. Na zdjęciach jest 1 warstwa na czarnym i 2 warstwy. Bardzo lubię ten odcień zieleni, jest ciepła i soczysta. W lakierze są też srebrne hexy ale jest ich raczej niewiele i nie są nachalne.

Fresh Frog of Bel Air, OPI from Muppets collection. I really loved the whole line, I've got a coupleof polishes from it and they're all great (I think they were a bit underrated). FFOBA is one of my favourite green glitters. It's fairly dense, but I always prefer to layer glitter over something as I don't like wearing them solo. In the photos you can see 1 coat of OPI over black and 2 coats over black. I love this shade of green, it's warm toned and bright, it also has silver hexes but they're rather sparse and green is still dominant.


1 warstwa / 1 coat





2 warstwy / 2 coats


                                                 Facebook | Bloglovin | Instagram | Twitter

13 comments:

  1. ale fajna żabka! jak Kermit :D

    ReplyDelete
  2. Śliczny ten glitter :D Istna zielona żabka :D

    ReplyDelete
  3. ja za paznokciami w tle widzę choinkę, prezenty, barszcz z uszkami...
    zielone glittery jednoznacznie kojarzą mi się ze świętami ;)

    ReplyDelete
  4. Świetnie wygląda na czerni, jest bardzo oryginalny :)

    ReplyDelete
  5. świetnie wygląda na czerni, ale pokaż go jeszcze na bieli jeśli możesz ;)

    ReplyDelete
  6. też go lubię na ciemnych <3

    ReplyDelete
  7. ale ładny! czemu ja mam taką niechęć do glitterów...

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...