Friday, 4 April 2014

Glam Wear 512, Bell

Glam Wear 512, Bell Ale to jest stary lakier, już nawet nie pamiętałam, że go mam. To średni niebieski, dość intensywny, ma niby-jelly bazę z niebieskimi i różowymi glass flecks. Brzmi pięknie, ale jakoś mi się nie do końca podoba - chyba nie lubię takich pośrednich niebieskich z dodatkiem shimmeru/glass flecków - tylko kremy i brokaty. Nie wiem czemu tak jest, dopiero niedawno zdałam sobie z tego sprawę...zawsze myślałam, że kocham WSZYSTKIE niebieskie lakiery. :P Malowanie okej, 3 cieńsze albo 2 grubsze, jak wolicie. Ogólnie to chyba podobałby mi się bardziej, gdybym nałożyła go na czarny, wtedy nie byłby taki jaskrawy.

P.S Powoli wracam do życia po ponad 6 miesiącach bycia Człowiekiem-Przeprowadzką i chorobie kitexa (niestety przegranej), nawet zaczęłam znowu robić zdjęcia, a to dobry znak - więc jeśli macie ochotę, zapraszam na mój Insta klik klik klik  http://instagram.com/taxiformer


Glam Wear 512, Bell  Whoa, that's an old polish...I haven't even remembered that I own it. It's a medium blue jellish base filled with blue and pink glass flecks. It does sound like something wonderful, but I'm not crazy over this polish - I guess it's because I don't like bright medium blues with shimmer/glass flecks etc - only glitters and cremes. I don't know why is that, I've only realised it some time ago, I always thought I love ALL blue polishes, but naaah! Application is fine, 3 thin coats, 2 thicker - whatever you like. I think I'd like it a lot more if I applied it over black, so it wouldn't be so bright.

BTW I'm slowly coming back to life after over 6 months of nomad life and after my cat illness (and passing away), I even started to take photos again - so if you like, you can follow me on Instagram, click click http://instagram.com/taxiformer


16 comments:

  1. Fakt, nieco ciemniejszy odcień był by na pewno ciekawszy

    ReplyDelete
  2. Mi tam się podoba ! Wygląda bardzo fajnie ;)

    ReplyDelete
  3. Oczarował mnie ten granat!

    ReplyDelete
  4. Niebieskości na paznokciach nie cierpię:)

    ReplyDelete
  5. Ostatnio polubiłam niebieskie lakiery do paznokci i lakiery drobinkowe. Zaprezentowany przez Ciebie egzemplarz spełnia obydwa kryteria ;)

    ReplyDelete
  6. niby ładny, ale jakoś tak, jakoś nie do końca ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. no, mam dokładnie takie samo zdanie. :D hmmm...od kiedy ja wybrzydzam przy lakierach??

      Delete
  7. wygląda bardzo ładnie i tak jakoś jak chinka albo jakiś opik :)

    ReplyDelete
  8. całkiem ładny, taki trochę inny niż wszystkie podobne odcienie ;)

    ReplyDelete
  9. cudeńko :D perełka od bell <3

    ReplyDelete
  10. no co Ty? on jest piękny! i kurczę, jakoś nigdy go jeszcze nigdzie nie widziałam. ale może kiedyś uda mi się go znaleźć :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dawno nie przyglądałam się szafom Bell, ale może jeszcze jest. Powodzenia w szukaniu. :)

      Delete
  11. przykro mi z powodu kota :(


    a lakier ładny
    dobrze, że wracasz do żywych :*

    ReplyDelete
  12. boski jest, muszę odgrzebać :3

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...