Wednesday, 12 February 2014

You're Such a Budapest, OPI

Tak jak wspominałam w ostatniej notce, coraz bardziej mam ochotę na wiosenne paznokciach. Przy okazji zastanawiałam się co fajnego pojawiło się zeszłej wiosny, no i You're Such a Budapest z OPI, to jeden z moich faworytów. Ogólnie to cała kolekcja Euro Centrale strasznie mi się podobała, mimo że była dość prosta.
YSAB trudno opisać, to taki jasny fioletowy-niebieski, który pomimo swojej bladości jednocześnie rzuca się w oczy na paznokciach i jest taki 'widoczny' (więc nie jest raczej takim dyskretnym, pastelowym lakierem). Ma w sobie coś niezapominajkowego, ale jest jaśniejszy, lekko wypłowiały, na pewno dość nietypowy wśród lakierów o takich odcieniach. Ma w sobie też srebrny shimmer, nie za bardzo go widać - właściwie to nie wiem po co go dodano. Maluje się nim w porządku, 2 grubsze albo 3 cieńsze warstwy. Ja go uwielbiam i nie mogę doczekać się wiosny.

As I said in my last post, I'm looking for spring on my nails more and more. I was thinking about my fave polishes released last spring and You're Such a Budapest from OPI is one of them. Basically I really like the whole Euro Centrale collection, even though it was rather simple.
YSAB is difficult to describe, it's a pale purple-blue, but at the same time it looks bold on nails (it doesn't resemble pastel polishes that much) and it definitely stands out. There's something periwinkle/cornflower about it, but pale and slightly washed out, not a classic type. It also includes silver shimmer in it, but it's hardly visible. It applies well, 2 thicker or 3 thinner coats. I loooove it and cannot wait for spring!




.

19 comments:

  1. bardzo przyjemny :) i też już nie mogę doczekać się wiosny!!

    ReplyDelete
  2. Też mam, ale nie miałam okazji nosić- na pewno szybko to zmienię bo wygląda ślicznie :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bardzo polecam, naprawdę świetnie wygląda na dłoniach, i w ogóle jakoś tak zyskuje na żywo, moim zdaniem przynajmniej. ;)

      Delete
  3. Szukam podobnego odcienia i zupełnie zapomniałam o kolekcji Euro Centrale, która prawie w całości mi się podoba. :D

    ReplyDelete
  4. Jeden z moich ulubionych OPI :) Cudowny :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Heh, ja w OPI nawet nie myślę o ulubionych...jakaś taka miłość bezwarunkowa, ale ten rzeczywiście byłby gdzieś na szczycie. ;)

      Delete
  5. Milka trochę :) Podobny mam z Avonu, albo też z Essie ;p

    ReplyDelete
    Replies
    1. Właśnie on nie jest za bardzo Milkowy, bo jest też dość niebieski...no ogólnie bardzo specyficzny kolor, Essie i China Glaze mają podobne, ale chyba bardziej fioletowe. ;)

      Delete
  6. Piękny kolorek ! Też coraz częściej sięgam po wiosenne kolorki :)

    ReplyDelete
  7. Podoba mi się taka lawenda :)

    ReplyDelete
  8. You're Such a Budapest is one of my favorite polishes of all time. It's the first polish that I actually ran out of and had to buy a second bottle lol.

    ReplyDelete
  9. to jest jeden z tych "moich" kolorków :) piękność !

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...