Sunday, 9 February 2014

Red-ical Gypsy, Color Club

To lakier, który znalazł się w moim krwisto-wampowym topie, ktoś prosił o dokładniejsze swatche, a więc przybywam. ;)
Red-ical Gypsy to dość stary lakier z kolekcji Boho (2011 zdaje się), ale kolor jest ponadczasowy, typowy klasyk, ale przy tym wcale nie taki oczywisty. Jest raczej chłodnym odcieniem, coś pomiędzy leśnymi owocami a winem, ale też nieco zgaszony. Wykończenie jest bardzo szkliste, prawie żelkowe, ale kryje ostatecznie dość dobrze, więc jest raczej kremowo-żelkowy. Konsystencja jest dość wodnista i lejąca się, więc trzeba uważać przy malowaniu. Łatwo też o coś w rodzaju smug, warstwy nie wyrównują się same, więc lepiej nie dociskać mocno pędzelka. Nie jest tragicznie, ale mogło być łatwiej. Strasznie podoba mi się ten kolor i będę szukać czegoś podobnego (nie mogę uwierzyć, że nie mam dubli, hah).


That's a polish I included in my oxblood favourites, someone requested a swatch, so here it goes.
Red-ical Gypsy an old shade from Boho collection (2011 I believe), but it's a timeless and classy shade.
It's slightly cool-toned, something between berry-wine shade, somewhat toned down. It's a very glossy shade, almost jelly, but with good coverage in the end, so it's rather a jelly-creme finish. Formula is rather watery and runny, so you need to be careful with application as it's easy to pool cuticles. It also easy for smudges, it doesn't self-level in a way, so I have to apply it lightly because it's easy to destroy previous coats. It's not horrible, but could be easier. I really love the shade and I'm going to look for something similar (I can't believe I don't have any dupes, haha).




11 comments:

  1. och jaki ciekawy jest ten lakier :D ja bym go z chęcią przygarneła :D

    ReplyDelete
  2. moze by tak go odkopac hmhm ;p

    ReplyDelete
  3. Nienawidzę czerwieni, bordo i innych pochodnych odcieni, ale ten wpadł mi w oko. Kto by pomyślał, że miałam w planach zakup setu Back to Boho i chcialam go się pozbyć. :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Oj, lepiej dać mu szansę. ;) Ja w sumie też aż tak nie przepadam za czerwonymi, ale takie dziwne, przełamane i pochodne już całkiem lubię...właściwie to coraz bardziej, może to z wiekiem przychodzi. ;p

      Delete
  4. nie no, uwielbiam takie odcienie, czuję się skuszona i to bardzo...

    ReplyDelete
  5. wygląda całkiem fajnie :) i jakoś tak mi się skojarzył z lakierami bell, wydaje mi się, że mają jakieś takie podobne odcienie ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. O całkiem możliwe, że oni takie mają. Ja prawdę mówiąc rzadko je oglądam, bo raczej nie szaleją z nowościami, a do tego trzymają mi się kiepsko i jakoś nie do końca im ufam. Ale może się rozejrzę. ;)

      Delete
  6. Dzięki! :)
    no proszę, a myślałam, że jest ciemniejszy... nie powalił mnie na kolana, chociaż przyznaję, że odcień ma interesujacy

    ReplyDelete
    Replies
    1. To też trochę zależy od rodzaju światła. Takie jasne dzienne wydobywa kolor z ciemnych lakierów, w gorszym oświetleniu wygląda na ciemniejszy, no ale nie jest to klasyczny wamp. ;)

      Delete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...