Saturday, 22 February 2014

Fruit Cocktail, My Secret

Czas na coś bardziej elekstryzującego, czyli Fruit Cocktail z My Secret. Potrzebuję jakiegoś kopa, bo od dwóch tygodni dosłownie przymieram - chyba mam jakieś przedwczesne przesielenie wiosenne. Nazwa tego lakieru trochę mnie śmieszy. Owocowy Koktajl. Ze Smerfów? 
Takie kobaltowe, jaskrawe odcienie to zdecydwanie mój typ, uwielbiam je na paznokciach. Mam parę podobnych, bardzo intensywnych, w tym specyficznym odcieniu...ale ten jest trochę jak jelly.  Tzn. kryje dobrze i maluje się nim okej, ale ma taką lżejszą konsystencję i bardzo błyszczące wykończenie, no i jest zapachowy (taki świeżo-cytrusowy). A reszta takich niebieskich lakierów, które mam u siebie,  to kremy, z dobrym kryciem, więc ten jest ciekawą odmianą. Fajnie sprawdzi się w gradientowych zdobieniach, przez to, że jest taki lżejszy, muszę wypróbować. Porównałam go z Miyo Provocation, odcienie są takie same, tylko Miyo nieco lepiej kryje, jest taki jakby bardziej treściwy i kremowy. Oba po 2 warstwach.

Whoa, it's time for something electric. I need something upbeat, as I've been literally dying for two weeks. The name makes me laugh a little. Fruit Cocktail? What is it made of...Smurfs? Cobalt blue is a big yes yes to me, I love it on my nails. I have a couple of shades like this, it's super bright, it's has this cobalt hue, but it's also a bit sheer - I mean, you get a decent coverage and application is fine. It's just a bit jelly-like, it has this light and super-glossy finish. My other cobalt blue polishes are usually cremes and have better coverage, but this one is also scented (zesty) and I also think it'd work well with gradient nail art, since its formula is a bit lighter. I compared it to Miyo Provocation, the shades are the same, Miyo is more opaque, creme-like. Both 2 coats.




11 comments:

  1. Mam go i polubiłam się z nim od pierwszego użycia. ^^ Uwielbiam zapachowe lakiery, a ten ma taki świetny kolor! Też mnie nazwa rozbawiła, trochę nie pasuje... Koktajl ze smerfojagód :D Śmiesznie, słownik mojej przeglądarki zna słowo "smerfojagody" :D

    ReplyDelete
  2. Strasznie mi się podoba ten lakier <3 Ma naprawdę elektryzujący kolor!

    ReplyDelete
  3. zakochałam się w tym lakierze odkąd wszedł na półki sklepowe ;)

    ReplyDelete
  4. Jest piękny! Zachwycam się za każdym razem kiedy go widzę =) BTW - kiedy modelki ja się pytam?? :D

    ReplyDelete
  5. ue a ja swój wysłałam do Włoch, musisz mi kupić :P

    ReplyDelete
  6. Ale czad :D Przecudowny kolor *___*

    ReplyDelete
  7. piekny kolor, mam oba i miyo pachnie dla mnie zdecydowanie lepiej :)

    ReplyDelete
  8. Mam podobny z Diademu.

    Też miałam całkiem niedawno taki czas, że nie miałam weny, chęci itd, ale przeszło na szczęście! Tobie też tego szybko życzę!

    ReplyDelete
  9. no no pięknie się prezentują i bardzo lubię taki odcień niebieskiego :)

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...