Tuesday, 29 October 2013

Delia M05, Coral Prosilk

Delia M05, Coral Prosilk
Ten lakier jest dla mnie kopalnią pozytywnych skojarzeń, nie wiem nawet dlaczego...kojarzy mi się z morzem, mewami, latarniami morskimi, lodami gałkowymi, pięknymi dziewczynami pin up i przystojnymi wytatuowanymi marynarzmi - sporo jak na jeden lakier, no nie? A może po prostu już oszalałam od lakierowych oparów? W każdym razie to mieszanka czerwonego, srebrnego hex brokatu, z mniejszymi granatowymi drobinkami, wszystko to w błękitnej, nieco przykurzonej bazie. Baza jest dość transparentna, więc nałożyłam go na krem w zbliżonym odcieniu - nie lubię nagromadzenia brokatu w tego typu lakierach. Brokat ładnie przylega, nie odstaje, ale topcoat zawsze lepiej dodać. Uwielbiam go z całego serca.

P.S. Są jeszcze gdzieś u Was te lakiery do dostania? Brakuje mi kilku kolorów i chętnie zgromadziłabym wszystkie. Widziałyście je jeszcze gdzieś w Warszawie? Mayday mayday.


Delia M05, Coral Prosilk
That's a polish which evokes a lot of positive associations, I don't even know why...but it reminds me of seaside, seagulls, lighthouses, ice creams, beautiful pin up girls and handsome tattooed sailors - that's a lot for one nail polish, huh? Maybe I simply went crazy? Anyway, it's a mix of red and silver hex and smaller navy blue glitter, suspended in light blue base (slightly washed out). The coloured base is rather sheer, so I applied it over creme polish, as I don't like glitter clumps in this type of polishes. I love it from the bottom of my heart.





Monday, 28 October 2013

Bangkok 32, Kobo

Bangkok 32, Kobo
To róż z niebieskim shimmerem. Obawiałam się, że będzie podobny do Ulterior Motive z Color Club, który nie bardzo mi się spodobał (chyba nie przepadam za takim odcieniem różu, jeszcze z shimmerem). Wydaje mi się, że są jednak trochę inne, nie mogę porównać, bo odesłałam swój SpookyNails. Jednak Bangkok wydaje mi się takim głębszym i bardziej stonowanym odcień, coś pomiędzy burakiem a maliną, sam shimmer też jest subtelniejszy niż w Ulterior Morive. Z daleka wygląda w sumie dość kremowo, może odbija światło trochę inaczej niż kremy, ale na pewno nie wygląda zbyt shimmerowo/perłowo/frostowo. Małe drobinki migoczą raczej tylko w słońcu i sztucznym świetle. Malowanie okej, dałam 3 cienkie warstwy, dwie nieco grubsze też pewnie by spokojnie wystarczyły.

Bangkok 32, Kobo
That's a pink polish with blue shimmer, I was afraid it's going to be similar to Color Club's Ulterior Motive, which I didn't like much (the shade of pink wasn't my cup of tea). I think they're a bit different, I can't compare as I sent my CC to SpookyNails, but Bangkok seems to be a bit deeper, more toned down, a bit likt beetrooty-berry pink, and blue shimmer is a little bit more subtle than in Ulterior Motive. In fact, from a distance it looks fairly cremish, maybe it reflects light in a different way than cremes, but it doesn't look like shimmer/frost/pearl, it develops tiny sparkles in sunlight/artificial light. Application is fine, I applied three thin coats.





Saturday, 26 October 2013

Amethyst Stiletto 73, Sephora

Amethyst Stiletto 73, Sephora
O ile mi wiadomo, ta linia lakierów została już wycofana i zamieniona w sumie podobną kolekcją, tylko w innych butelkach. Nie przyglądałam im się jeszcze bliżej, ale sprawiają wrażenie trochę nudniejszych i prostszych niż te stare. W każdym razie jesienią i zimą o wiele chętniej sięgam po foile, a ten to najładniejszy fioletowy foil jaki mam. To dość neutralny odcień, może trochę chłodny ale daleko mu do blurple. Maluje się nim naprawdę przyjemnie, ma świetne krycie, właściwie to jednowarstwowiec. Wygląda genialnie w słońcu i powiedziałabym, że jest w stylu starych, dobrych lakierów Zoya.

P.S. Jakiś czas temu zrobiłam mini-słownik lakierowy Nailpolishpedia, klikamy tutaj. Pomyślałam, że przyda się początkującym maniakom, bo dość często rzucamy dziwnymi określeniami, które mogą być początkowo niejasne. Jak macie pomysły na jakieś hasła, to dajcie znać. Ja postaram się go udoskonalić, dodać zdjęcia itp, jak tylko będę mieć więcej czasu.

Amethyst Stiletto 73, Sephora
As far as I know this nail polish line has been discontinued and replaced with a similar line, but in different bottles. I haven't got a closer look at them yet, but they seemed to be a little bit boring and more plain than the older shades. Anyway, in autumn and winter I often reach for foils and this is one of the coolest purple foils that I own. It's rather neutral, on the cool-tone side, but without being blurple. It applies well, it's very opaque and it's basically a one coater. It looks brilliant in the sunlight and I would say it's in the old Zoya style. 






Thursday, 24 October 2013

New Polishes Autumn/Winter 2013

Halo Halo
Trochę poszperałam i wrzucam materiały prasowe nadchodzących albo niedawno wypuszczonych kolekcji. Nie mogę się już niektórych doczekać...chciałabym całą świąteczną kolekcję China Glaze, Galaxy FX zapowiadają się niesamowicie, nie pogardziłabym kilkoma kolorami Essie, piaskami OPI. Czerwone świecidełka od Misslyn też wyglądają świetnie, tak samo jak dziwna czerwień Kiss You od ANNY (ostatnio szaleję za takimi dziwnymi, malinowymi, przygaszonymi, przybrudzonymi czerwieniami). Wychodzi na to, że mogłabym mieć po prostu WSZYSTKIE. Może Mikołaj się wykaże. :D


Hello,
I'm posting some promo images for upcoming/or just released collections. I cannot wait to get some of them, I'd love to have the whole China Glaze holiday collection, Orly's Galaxy FX (they're awesome!) and a couple of Essie shades and OPI sands. Misslyn red sparkling shades look brilliant and so does Kiss You from ANNY (I'm in love in these weird, berry, muted, dirty red shades)...well, it seems I could simply own ALL of them. Santa, please be kind. :D









Some new additions to Essie's Luxe Effects, I fell in love with Jazzy Jubilant, both for the look and the name.





Encrusted Treasures

Orly Galaxy Fx

RICH - I've bought it already, it's AMAZING!
SEDUCTIVE

Wednesday, 23 October 2013

Wow Wibo Matte Glitter 1

Wow Wibo Matte Glitter 1
Nie byłam pewna czy brać ten topper, ale skoro jest niedrogi, to wzięłam (no cóż, długo to mu się nie opierałam)...no i nie żałuję, oczywiście. Podoba mi się ten pomysł, pomieszania błyszczących złotch flaksów z matową bazą, wygląda to bardzo ładnie i świątecznie, no i nie mam żadnego takiego lakieru. Tak w ogóle to nie cierpię świątecznych klimatów za wcześnie i niespecjalnie czekam na święta, ale jeśli chodzi o paznokcie, to to jest niestety silniejsze ode mnie - ślinię się na myśl rubinowych czerwieni, migoczących zieleni i brokatu). Ten wygląda bardzo dekoracyjnie, jak jakaś droga świąteczna ozdoba.
Nałożyłam jedną warstwę na przybrudzoną biel (What are you wearing? from Color Club) i zielono-czarny metalik (Forest Green from Sensique). Bardzo mi się podoba!

Wow Wibo Matte Glitter 1
I wasn't sure whether to buy this nail polish or not, but since it's fairly inexpensive I got it...and I don't regret that, obviously! I really like this idea of putting glitter flakes in matte base, it looks so pretty and festive and I haven't got any other polish like that. (I hate going too festive too early, but it's stronger than me, hah...I don't even want to think about Christmas yet, but I start to think about Christmassy nails...ruby reds, shimmery greens, lots of glitter *swoon*). It also looks very festive, like some expensive Christmas deco...
I applied one coat over off-white (What are you wearing? from Color Club) and greeny-black metallic (Forest Green from Sensique). I like it a lot!



Monday, 21 October 2013

Denim 202, Colour Alike

Denim 202, Colour Alike
To idealny przykurzony niebieski krem, uwielbiam takie lakiery, dla mnie zawsze wyglądają wyjątkowo. Nawet udało mi się kupić parę chinosów w identycznym odcieniu, byłam oczywiście zachwycona. ;) Naprawdę powinnam przestać kupować takie jeansowe lakiery, bo w sumie są dość podobne do siebie...ale to silniejsze ode mnie. :)
Lakier ma naprawdę super jakość, dobre krycie, łatwą w obsłudzę formułę i aplikuje się bezproblemowo. Nałożyłam tutaj tylko dwie cienkie warstwy. Wykończenie jest super błyszczące i w sumie nie trzeba dodawać topcoatu, o ile nie spieszycie się jakoś wybitnie. Lakier można dorwać na www.colorowo.pl w zakładce Denim. 

A jeśli podobają Wam się lakiery z Typografii, to akurat dobry moment, bo trwa promocja na całą kolekcję. Ja niedługo nadrobię pokazywanie Typografii, musiałam wyjechać na dłużej i niestety nie zabrałam ze sobą tych laksów, ale już chwila moment i będą. :)



Denim 202, Colour Alike
That's a perfect dusty blue creme, I love such polishes, they always look classy. I even managed to get a pair of chinos in exactly the same shade, I was obviously delighted. :) I really should stop buying denim polishes, because they're all quite similar, but it's stronger than me. ;)
The polish has a great quality, it has good coverage, buttery formula and applies easily. I applied two thin coats here. The finish is super glossy and you don't need a topcoat really, unless you're in a hurry. 




Sunday, 20 October 2013

Gunpowder With Mint, Joko

Gunpowder With Mint, Joko
Jakiś czas temu wpsominałam, że bardzo lubię nosić mięty, kiedy robi się zimniej...jakoś latem i wiosną kompletnie mi nie leżą, bo są wtedy zbyt popularne...i wtedy ja wyglądałabym jak ktośm kto lakierowo niedoinformowany. :P Ten jest szczególnie fajny na jesień, bo jest zgaszony i jakby brudny, wydaje mi się, że takie odcienie są bardziej szlachetne niż te mięty wpadające bardziej w niebieski, z dużą domieszką białego pigmentu (chociaż takie też bardzo lubię). Maluje się nim naprawdę świetnie, dwie warstwy już dobrze kryją. SpookyNails niedawno porównała go z Mermaid's Tears z OPI niedawno, klik! Mam je oba i w ogóle nie wpadłam na to, że są aż tak podobne.

Gunpowder With Mint, Joko
I mentioned some time ago that I love wearing jade/mint polishes when the weather gets colder ...I'm not so much into them in spring/summer, because they're too popular during this time of the year and I would have appeared as someone totally uninformed about nail polish. :P This one is especially cool, because it's muted and dirty, I think it's a little bit more sophisticated than blue-toned mints with a lot of white pigment in them (I enjoy them too, though). It applies really great, only two coats are needed. SpookyNails compared it withs Mermaid's Tears from OPI a couple of days ago, have a look! I own both of them, but I had no idea they are that similar.






Friday, 18 October 2013

LIPS Coral Reef 116, Kobo

Coral Reef 116, Kobo
Kobo wypuściło nowe kolory szminek w obrębie linii Fashion Colour, u mnie na pierwszy ogień poszła Coral Reef 116. Jest to koral, ale w takim jesiennym stylu, dość zgaszony, z przewagą pomarańczu, raczej dość stonowany. Ma w sobie też jaśniejszą, delikatną poświatę...ale nie jest to żaden shimmer, ani brokat, nie widać pojedyńczych drobin - perła to też nie jest, po prostu światło od smzinki odbija się jakoś inaczej i ogólnie usta są jakby rozświetlone. Coral Reef  nie jest do końca w moim typie, bo nie przepadam na sobie za wyraźnie pomarańczowymi koralami (chyba, że są dość jaskrawe i soczyste, a ten jak pisałam jest zgaszony i taki poważniejszy). 

Pomadka sama w sobie jest jednak bardzo ładna i fajna na jesień, wiadomo, że kolor to kwestia indywidualna - ogromnym plusem jest możliwość mieszania szminek, ja uwielbiam eksperymenty. ;) Na ostatnim zdjęciu dodałam do niej odrobinę, dosłownie kropkę, chłodnego różu (Paparazzi, NYX). Dla mnie różnica jest duża, a wysiłek zerowy.

Szminka jest dość twarda, ale nie sucha.  Muszę się nieco namachać, żeby uzyskać równomierny efekt, ale dzięki temu nie rozmazuje się i szybko nie ściera. Mimo "namachania" się nie tworzy grubej, takiej "maślanej" powłoki, więc to też plus.  Nosi się ją bardzo przyjemnie, nie przesusza ust ani nie wchodzi w załamania. Ogólnie dla mnie będzie fajną bazą na jesień, wykorzystam do niej za miękkie, bardzo kremowe, różowe pomadki, które zawsze mnie denerwowały przez rozmazywanie się i nietrwałość. :)





Coral Reef + Paparazzi NYX



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...