Saturday, 28 December 2013

Original Source, Raspberry and Cocoa

Original Source, Raspberry&Cocoa
Krótka przerwa od lakierów. :) Nadal czuję się nieco świątecznie, więc postanowiłam wspomnieć o moim aktualnym ulubionym żelu "na każdą kieszeń" z Original Source.  Kupuję je w sumie tylko raz w roku, bo lubię te świąteczne edycje, fajne zapachy i opakowania (w tamtym roku norweski sweter, teraz folkowe koguty).
Malina i kakao to boskie połączenie, od razu skradło moje serce. Właściwie to pachnie jak malinowe delicje, bardzo realistyczny zapach, a przy tym jest dość delikatny i nie "dusi". Do tego wygląda jak czerwona galaretka i ma bardzo gęstą konsystencję. :D Chocolate-Orange jest jak pomarańczowe delicje, ale dużo mocniejszy, dla mnie chwilami zbyt intensywny. Ogólnie lubię te żele, nie są może zbyt wydajne, ale fajnie się pienią, nie przesuszają skóry i zawsze można się nimi poratować, kiedy trzeba bardziej oszczędzać. :P

Original Source, Raspberry&Cocoa
Just a quick break from nail polish. :) I'm still feeling a bit festive and I decided to write a few words about my favourite "on the budget" shower gels from Original Source. I usually get them only once a year during Christmas time, as I love their seasonal limited edition scents (and label designs, last year cosy jumper, this year folky chickens - I'd have written c**ks, but I don't want weird traffic sources :P).  
Raspberry & cocoa is a delightful combo and became my favourite this year. The scent is very real, but at the same time it's fairly mild and not overwhelming. On top of that, it looks like a yummy red jelly and it's also very thick. :D I find it to be less strong than Chocolate-Orange one, which is cool as well, but I often found it to be too overpowering. Basically I like these shower gels, they don't last long, but foam is nice and they don't dry out my skin, the price is friendly. 





8 comments:

  1. Ja jestem bez pamięci zakochana w tych żelach- ten stoi w kolejce do wypróbowania :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. mogliby częściej wprowadzać jakieś nowe zapachy, bo z tej stałej to chyba nic poza miętą z czekoladą aż tak mi nie leży, ewentualnie ta z pomarańczą. :D aaa no i fajnie, że zostawili poprzedni świąteczny...ale i tak mogłoby być więcej. :D

      Delete
  2. Original Source rzeczywiście cudnie pachną! Tej wersji jeszcze nie miałam ;)
    Pozdrawiam ;)

    ReplyDelete
  3. Mam malinowe-kakaowy żel z Yves Rocher i uwielbiam go, pachnie po prostu delicjami :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. muszę właśnie go powąchać (o ile jeszcze zostały), ale nie wiem czy jest sens dublować - ogólnie świetne połączenie zapachowe. :)

      Delete
  4. Lubię OS< ale nie kupiłam ostatnio żadnego ich żelu z prostej przyczyny - żeli mam obecnie za dużo ;)

    ReplyDelete
  5. Niezbyt podoba mi się ta świąteczna edycja, ale niedawno OS wprowadziło na stałe kokosowy żel, który pachnie bosko!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mi ta druga wersja druga wersja zupełnie nie podeszła, skojarzyła mi się z jakimś lekarstwem z dzieciństwa.

      A kokos rzeczywiście świetny, póki co mam zapas kokosowego z The Body Shop, ale OS na pewno też spróbuję. :D

      Delete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...