Wednesday, 25 December 2013

NOTD: There's Snow One Like You, China Glaze

There's Snow One Like You, China Glaze
To taki lakier, który się albo kocha albo nienawidzi. Ja kocham. :D Wygląda jak puszysty śnieg albo miękki, puchaty sweter albo broda Mikołaja. Same pozytywne skojarzenia. To taka śnieżna biel, jakby o piaskowym wykończeniu, ale bardziej grudkowym, nieregularnym, do tego ma w sobie biały, matowy brokat sześciokątny (jest go raczej niewiele, ale w zestawieniu z matowym piaskiem, jego gładka powierzchnia wygląda jak kawałki lodu). Malowaniem nim jest naprawdę dziwne, trudno to opisać, ale dla mnie nie jest jakieś straszne...po prostu inne i trzeba się przyzwyczaić. Wystarczyły mi jednak tylko dwie warstwy i wyschły po okołu 10 minutach. Bardzo podoba mi się też nazwa, ostatnio China Glaze bardzo się spisuje i moim zdaniem jest dużo lepsza niż OPI pod tym względem. Święta od dłuższego czasu nie zapowiadały się na śnieżne, więc zapragnęłam mieć chociaż śnieg na paznokciach. :D
Mam nadzieję, że miło spędzacie czas i  prezenty się udały - do zobaczenia niedługo!


There's Snow One Like You, China Glaze
That's a polish you gonna either hate or love. I love it. :D It looks like fluffy snow or soft, fuzzy jumper or Santa's beard. It's super cute. It's an icy white sand varnish (but irregular in a way) with matte white glitter hex pieces (they're rather sparse, but against matte sand finish it looks sleek and looks a bit like frost on snow, it's super cool). Application is weird, it's difficult to describe, but it's not horrible...just a little different and a bit tricky. But I needed only two coats and they were fairly dry/hard after approx. 10 minutes. I also love the name, I think China Glaze is doing really well lately (they're much better than OPI at the moment). We're having snowless Christmas this year, so it was my dream to put snow on my nails. :D
I hope you're having a nice time and you've got lovely presents. See you soon!



36 comments:

  1. matko jaki kosmos, chcę go :D

    ReplyDelete
  2. dla mnie to jednak za wiele ;D

    ReplyDelete
  3. Ten brokat nie zaczepia się o ubrania?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie, właściwie w dotyku nie różni się za bardzo od innych piasków z brokatem. A na drugi dzień to już w ogóle mocno się 'ugniata' i wygładza w dotyku ;)

      Delete
  4. Jak kocham textury to ten dla mnie to przerost formy nad treścią:/

    ReplyDelete
  5. Jak lubię paski to tu już dla mnie za dużo ;)

    ReplyDelete
  6. patrzę i patrzę na te zdjęcia, czytam Twój opis... i kurczę! po Twoich skojarzeniach bardzo mi się spodobała :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. kurczę, bo on jest naprawdę przyjemny i ładny...do tego idealny na tę porę roku. :)

      Delete
  7. dziwak, ale jestem bardziej na tak niż na nie ;) i miałam tak samo z takim jednym piaskiem z barry m. też bardzo mi się podobał, a wszyscy twierdzili że jest okropny

    ReplyDelete
    Replies
    1. hehe, ja często tak mam z lakierami...nie wiem jak tego można nie kochać. :D
      a który Barry M?

      Delete
    2. sequin effects czarny ;)

      Delete
  8. China Glaze pojechało po bandzie z tym lakierem:)

    ReplyDelete
  9. Jestem na nie.
    Jak dla mnie wygląda jak tynk na ścianie.
    Ale kwestia gustu.

    ReplyDelete
  10. Świetny! Bardzo nietypowy a takie lubię najbardziej!

    ReplyDelete
  11. O-O Jaki cudny! Tak fantastycznego piasku jeszcze nie widziałam!

    ReplyDelete
  12. No to ja jestem zdecydowanie wśród tych którzy nienawidzą, wygląda dla mnie jak tajemnicza biała choroba paznokci ;-)

    ReplyDelete
  13. ooo jaki puchaty lakier<3 jest mega<3 ja zaliczam się do tych co kochają :)

    ReplyDelete
  14. Amazing texture!
    http://living-below-the-clouds.blogspot.pt/

    ReplyDelete
  15. Tak jak kocham chinki i niemal każdą z chęcią bym przygarnęła, tak ten moim zdaniem jest koszmarny..

    ReplyDelete
  16. ależ to jest brzydal :D
    nawet Twoja śliczna płytka go nie ratuje :)

    ReplyDelete
  17. To ja chyba będę z tych, co go kochają ;D Śliczny jest ;)

    ReplyDelete
  18. Masz rację, albo się go kocha albo nienawidzi... Ja zdecydowanie należę do tych drugich...

    ReplyDelete
  19. Oglądałam już kilka słoczy tego lakieru.... i ciągle nie wiem, czy mi się podoba czy nie. Jest wyjątkowo ... dziwny :P To pierwsze co mi do głowy przychodzi. Ale faktycznie, przypomina nieco śnieg ;)

    ReplyDelete
  20. Niestety, nie takiego białego piasku szukam :(

    ReplyDelete
  21. mi osobiści nie za bardzo pasuje , jakby miał taką fakturę jak Lovely czy GR to bym ubóstwiała :D

    ReplyDelete
  22. Mega paskudny, ale intrygujący i rzeczywiście miło się kojarzy :D. China Glaze wychodzi na prowadzenie jeśli chodzi o udziwnione lakiery :P.

    ReplyDelete
  23. dawno nie widziałam brzydszego lakieru :P no niestety, ja się do niego nie przekonam :)

    ReplyDelete
  24. My, kosmetyczne blogerki na wszystko mamy swój sposób - jak śniegu za oknem nie mamy, to sobie go na paznokciach zrobimy!

    ReplyDelete
  25. oryginalny, ale nie wiem czy nie za bardzo;d
    Tak czy inaczej, na pewno byłabym chętna, żeby zagościł raz na moich paznokciach, tak z czystej ciekawości jak nosiłoby się go i jak reagowałoby na niego otoczenie ;)

    ReplyDelete
  26. ciekawi mnie jakbym się z nim na pazurkach czuła, na pewno warty wypróbowania ;)

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...