Thursday, 12 December 2013

Black Saint, Colour Alike

Black Saint, Colour Alike
Trudno coś napisać o tym lakierze, bo jest po prostu czarny. :D Ale czarne są dla mnie bardzo ważne, zawsze przydatne do wzorków i layeringu (szczególnie w okresie świątecznym i sylwestrowym)...pewnie to nudne, ale dla mnie mimo wszystko większość brokatów najfajniej wygląda właśnie na czerni. Lubię też nosić czarny lakier solo, zawsze jest chic i pasuje do wszystkiego. Ten ma śliczny połysk i bardzo dobre krycie - to jednowarstwowiec, a do tego ładnie pachnie. I uwielbiam tą nazwę, jest taka tajemnicza i w ogóle wywołuje dużo skojarzeń...nie wiem, dla mnie to mógłby być tytuł kolejnego filmu Davida Lyncha, albo coś takiego. Świetny. A do dostania jest oczywiście w sklepie www.colorowo.pl w kolekcji Typografia pod literką L. :)

Black Saint, Colour Alike
It's difficult to write something about this polish as it's simply black. :D But black polishes are very important in my stash, as they're always useful for nail art/layering (especially great for Xmas/NYE time!)...perhaps it's boring, but the majority of glitters looks the best on black in my eyes. I like to wearing black on its own, it's so chic and matches everything.  This one is super glossy and super opaque, it's a one-coater. It is also scented! And I love its name, mysterious and evocative...I don't know, it could become a title of David Lynch film, or something like that. Amazing.



12 comments:

  1. Mam i lubię. Moim zdaniem czerń wygląda na paznokciach bardzo elegancko, choć raczej nie jest to kolor dla konserwatystek :)

    ReplyDelete
  2. A mi on schnie do takiego skórzanego połysku - niby połysk ale lekko przytłumiony/zmatowiony :> Uwielbiam go :>

    ReplyDelete
    Replies
    1. to muszę się przyjrzeć, bo zamierzam niedługo ponosić solo, tylko, że wtedy dam top i tak. :P Hmmm.

      Delete
    2. U mnie też nie ma efektu lustra, ale i tak go lubię - szczególnie za to idealne krycie po tylko jednej warstwie (!) :-)

      Delete
  3. Mam czerń z Inglota, ale muszę dać dwie warstwy do pełnego krycia...Ale może skusze się również na ten :)
    Zgadzam się, czerń na paznokciach jest ponadczasowa :)

    ReplyDelete
  4. też bardzo lubię, chociaż ma taką "inną" konsystencję, trzeba się przyzwyczaić.

    ReplyDelete
  5. bardzo ładny kolor ;) lubię czerń, ale jedynie na krótkich paznokciach - wyglądają wtedy na bardzo zadbane ;)
    kochana, jeśli jeszcze nie bierzesz udziału, zapraszam do mnie na rozdanie!

    ReplyDelete
  6. lubię czernie ;) ale ostatnio dawno nie nosiłam w wersji solo.

    ReplyDelete
  7. wieki nie miałam czarnego lakieru na paznokciach i chyba właśnie za nim zatęskniłam :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja też dość dawno nie miałam, muszę nadrobić. czarny to jednak czarny. :D

      Delete
  8. fajna czerń, chociaż ja chyba nigdy nie używam jej solo... mam jedynie 2 czernie - my secret i rich color z GR..

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...