Monday, 1 July 2013

Cairuo 02 topper

Cairuo 02 
Szczerze mówiąc nie za wiele wiem o tej firmie lakierowej, kupiłam go na dworcowym straganie (haha), był niedrogi (5zł), więc nie oczekiwałam w sumie wiele. Okazało się, że mimo mojego sceptycznego podejścia lakier jest całkiem fajny. Oczywiście to typowy topper, więc nie oczekiwałam pełnego krycia. To mieszanka białego krótkiego glitteru paskowego, mniejszych i większych białych hexów a także perłowo miętowych, też są mniejsze i większe (miętowy brokat nie jest taki metaliczny, tylko właśnie perłowy - nigdy czegoś takiego jeszcze nie widziałam, jest tylko nieco transparentny, więc nie wygląda tak dobrze na ciemniejszych lakierach). Wydaje mi się, że wygląda najfajniej na jasnych, pastelowych lakierach...daje to naprawdę słodki, lukrowo-babeczkowy efekt, po prostu uroczy. :) Niestety jest nieco śmierdzący, ale nie jest to też tragiczne (w sumie niektóre brokaty dość często pachną intensywniej niż zwykłe lakiery, nawet te droższe). Jestem naprawdę zaskoczona jakością (biorąc pod uwagę cenę), wysycha dość szybko, a powierzchnia jest dość gładka i błyszcząca (ja i tak dodałam topcoat). Naprawdę spodziewałam się, że będzie wysychał wieki (niektóre tanie brokaty nie schną w ogóle :P). Jestem z niego bardzo zadowolona, taki poprawiacz humoru za niską cenę...no i butelki są prześmieszne.
Aha, brokat niestety lepiej łowić, żeby uniknąć grubej bezbarwnej warstwy i 3 drobinek na krzyż, ale moim zdaniem, to kwestia wprawy. Ogólnie nie nakłada się źle, ale jest to trochę losowe - na jednym paznokciu nałoży się fajnie, a z drugim trzeba kombinować.


Cairuo 02
I don't know much about this nail polish brand, I bought it at the railway station and it was pretty inexpensive, so I didn't expect much. I turned out to be pure joy and not a bad nail polish at all.
Obviously it is a typical topper and I didn't expect full coverage. It is a combo of white short bar polish, smaller and larger hex pieces and pearly mint small and large hex glitter as well (mint glitter is not metallic but pearl, which I haven't seen before and it is slightly transparent, so it doesn't look that good over darker polishes). I think it looks truly lovely over light, pastel shades...it's so candy cupcake like, it's just cute. :) It is a bit smelly, but nothing horrible (many glitters have stronger scent, I think). I'm quite surprised with its quality (considering its price), it dries really quickly and the surface is pretty sleek and glossy (I applied topcoat though). I really expected it to dry forever (some cheap glitters never get dry:P), I'm really happy with it. And the bottle is fun.








22 comments:

  1. Lakier wygląda bardzo przyjemnie, ale buteleczka jest okropna :P

    ReplyDelete
  2. Mi sie właśnie ta buteleczka wyjątkowo podoba.. gorzej pewnie z trzymaniem tek kuleczki przy malowaniu:) przy takich cudach nakładam wszystko gąbką.. taka forma "łowienia" mi najbardziej odpowiada:) zauważyłam, że ta bazarkowe brokaty są niezniszczalne i wysychają ekspresowo:)

    ReplyDelete
  3. Ja widziałam lakiery tej firmy w tzw. Chińskim Markecie, sama się skusiłam na kilka sztuk, ale jeszcze nie używałam.:) Ale będę musiała poszukać tego Toppera, wygląda przeuroczo!

    ReplyDelete
  4. Zanim przeczytałam wpis, obejrzałam zdjęcia i pomyślałam właśnie to samo: słodki, "po prostu uroczy". :)

    ReplyDelete
  5. W Chińczyku one kosztują ok. 3,5 zł, a zapach.. Mi to "pachnie" rozpuszczalnikiem i potrafi nieźle rozpuścić niektóre lakiery i trochę boje się go używać :))

    Pięknie za to wyglądają z dobranym kolorystycznie podkładem <3

    ReplyDelete
  6. Wygląda fajnie :) Chyba muszę się bardziej rozglądać na targowiskach/dworcach :)

    ReplyDelete
  7. bardzo fajny efekt i buteleczka taka fikuśna...czasami za grosze można kupić naprawdę produkty świetnej jakości ;)

    ReplyDelete
  8. Wygląda naprawdę uroczo ;) Muszę się rozejrzeć w moim Chińczyku ;D

    ReplyDelete
  9. Uroczy, ale ogonek buteleczki jest śmieszny ;D

    ReplyDelete
  10. łoooo, ale piękne, szczególnie ten drugi <3 i jeszcze taka cena, gdzie masz taki stragan? obłęd...

    ReplyDelete
  11. CR? W chińczyku kupiłam dzisiaj biały za 3 zł :D I szczerze mówiąc zdziwiłam się strasznie, że dał rade pokryć płytkę jedną warstwą ;o spodziewałam się po chińczykowym lakierze przynajmniej pięciu xD

    ReplyDelete
  12. tak, to chinol, też kupuję biały z tych chinoli, super jednowarstwowo kryje :D i fiolecik też mam taki - jedna warstwa i git. błyszczy się po wyschięciu jak wariat.
    :)

    ReplyDelete
  13. Mimo iż bazarkowy chińczyk, to wygląda oszałamiająco! Ślicznie wygląda na takich pastelowych bazach <3

    ReplyDelete
  14. ale fajnie się prezentuje. druga wersja super ;)

    ReplyDelete
  15. Nie wygląda na lakier za 5 zyla;)

    ReplyDelete
  16. plemnikowa nakrętka ;p

    a brokat mega, kup mi :P

    ReplyDelete
  17. kurcze no ja się natknęłam na ten lakier u kogoś innego na blogu i dlaczego te najlepsze lakiery zawsze są tak bardzo niedostępne?

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...