Sunday, 16 June 2013

Ready to Roam Lipglass, MAC

Ready to Roam Lipglass, MAC
I'm always belated when it comes to showing MAC limited edition make up, but I always prefer to keep using a product for a long time before writing a review of it.  I don't buy a lot of LE products anyway, I try to keep my make up as sparse as possible, so I have a chance to use everything many times.
Ready to Roam comes from Styleseeker collection and it is a very pigmented lipgloss in bold red. It's difficult for me to tell whether RtR is more blue-based or yellow-based, I've got a feeling that it looks differently in various light conditions. It also contains micro shimmer, but it's hardly visible (there's no large, gritty pieces for sure), I think it makes lips look bigger and fuller, more defined. I love how glossy, juicy and pigmented it is (RtR has an elegant, chic kind of gloss, it doesn't look cheap and slutty) It wears good, it disappears evenly and doesn't makes my lips dry. It seems that I like MAC lip glosses much more than their lipsticks. I'm tempted to buy something new, I wasn't interested in their LE for mooooonths!


Ready to Roam Lipglass, MAC
Zawsze jestem spóźniona jeśli chodzi o pokazywanie limitek z MACa, ale zawsze wolę poużywać dany produkt możliwie długo, zanim napiszę jakąkolwiek recenzję (w sumie makijaż na moim blogu traktuję raczej jako ciekawostkę i odskocznię, niż miarodajną recenzję, bo nie jestem wielkiem ekspertem). Poza tym i tak nie kupuję za wiele z limitowanych edycji, bo staram się aby mój makijażowy arsenal był możliwie najmniejszy.
Ready to Roam pochodzi z kolekcji Styleseeker i to bardzo dobrze napigmentowana, wyrazista czerwień w formie błyszczyka. Trudno mi ocenić czy jego baza jest bardziej chłodna czy ciepła, w sumie to zmienia się to w zależności od światła. Błyszczyk ma w sobie też mikro shimmer, który jest ledwo widoczny (na pewno nie ma tu wielkich, wyczuwalnych drobin). Wydaje mi się, że te drobinki sprawiają, że usta wyglądają na większe, pełniejsze i bardziej trójwymiarowe. Strasznie podoba mi się jego połysk, soczystość i idealne napigmentowanie (RtR ma takie elegancki połysk, nie wygląda to tanio i wulgarnie). Nosi się dobrze, równomiernie się ściera i nie przesusza ust. Wygląda na to, że dużo bardziej jestem zadowolona z MACowych błyszczyków niż szminek. Nawet czuję się skuszona, żeby kupić coś nowego, a ich limitowane kolekcje nie skusiły mnie już od miesięęęęcy.



6 comments:

  1. Ale masz piękne usteczka :) Przypominają mi usta Królewny Śnieżki :)

    ReplyDelete
  2. fantastycznie wygląda na Twoich ustach :)

    ReplyDelete
  3. co za czerwień , piękna !

    ReplyDelete
  4. przepięknie wygląda na ustach :) ja w czerwieni wyglądam źle, ale kolor strasznie mi się podoba! jak na błyszczyk ma świetne krycie.
    pozdrawiam, A

    ReplyDelete
  5. wow.. piękne usta i ten kolor taki uwodziciel.. cudownie:)

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...