Sunday, 9 June 2013

Metal Flip 3008, Miss Sporty

Metal Flip 3008, Miss Sporty
3008 is difficult to describe because it changes a lot. I think it looks purple most of the time and gets green-blue hues at certain angles. Its shades and finish are kind of washed out and I'd like them both to be more defined (I should try applying it over black, the effect could be stronger then, I guess). It's not a bad nail polish, it's fun and original (for a high street brand). I just prefer more metallic finishes (like for instance Peridot and  its good dupes). Application was fine, however formula is very sheer and 3 coats are a must (or even 4 thinner ones), it wears so-so, tipwear is visible quite quickly but luckily no chipping. I'm not a big fan of duo chromes (unless they're as cool as Peridot or Hidden Treasure/Aurora from Topshop) and I'm not sure if I want to try more from this line.



Metal Flip 3008, Miss Sporty
3008 jest trudny do opisania, bo jest bardzo zmienny. Według mnie chyba jest przede wszystkim fioletowy, a pod różnymi kątami robi się zielono-niebieski. Jego kolory i wykończenie są jakby takie rozmyte i wolałabym, żeby był bardziej wyrazisty (może spróbuję kiedyś nałożyć go na czarny lakier, wtedy efekt powinien być mocniejszy). Nie jest to zły lakier, fajny i dość oryginalny (szczególnie jak na markę drogeryjną, chociaż imho są trochę za drogie). Ja wolę takie bardziej metaliczne wykończenia (coś w stylu Peridota czy jego dobrych klonów). Malowanie jest w porządku, ale formuła bardzo wodnista i wymaga jakichś 3 warstw (albo i 4 cieńszych), nosi się go tak sobie - dość szybko się ściera, ale na szczęście nie odprysnął bardzo szybko. Nie jestem największą fanką duochromów (no chyba, że są tak fajne jak Peridot czy Hidden Treasure/Aurora z Topshopu) i w sumie nie jestem pewna czy jeszcze skuszę się na inne lakiery z tej linii.


10 comments:

  1. Posiadam ten lakier... niestety moje paznokcie wyglądają w nim na sine a nie na pomalowane...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ha, coś w tym jest, często wygląda na fiolet do tego ten dziwny zielony poblask - jakby był właśnie bardziej metaliczny a nie taki rozmyty, to myślę, że wygłądałoby to dużo lepiej. ;)

      Delete
  2. Ja mam inny kolor ale formuła trochę do dupy...

    ReplyDelete
    Replies
    1. No dziwaczna jest, do tego po jednym użyciu widać już taki ubytek jakbym z 4 razy nim malowała co najmniej...ale to może też kwestia butelki, sama nie wiem.

      Delete
  3. chyba mi się nie podoba ; <

    ReplyDelete
    Replies
    1. Też nie jestem zachwycona, a raczej spodziewałam się więcej.

      Delete
  4. Love the color transition between the blueish greens to the near purple color. Lovely!

    ReplyDelete
  5. Mam inny kolor z tej serii, coś jak benzyna i bardzo go nie lubię..:) Tu widze to samo co mnie drażni.. widoczne ślady pędzelka i chyba nie lubię po prostu tych metalicznych lakierów..

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...