Saturday, 25 May 2013

Belcanto 102, Vipera

Belcanto 102, Vipera
A quick post for today, I keep on travelling back and forth and it's hard to focus on preparing posts. For today I've got something older, actually it's my last year favourite... and it is pastel yellow which I'd actually love to repurchase. I have no idea why other brands do no experiment with this colour a little more (Orly deserves kudos for Melodious Utopia). It is a lovely type of pastel yellow, a little bit warmer than traditional pastels, it is also softer and less chalky, but it still stands out. It reminds me of some pudding, custard, ice cream or washed out yolk. It applies well, the formula is a bit runny and the brush/cap is very long, so I find it a bit uncomfortable (I'm afraid of pooling cuticles), but if you remove excess from the brush, it's just fine. As I said, it's one of my fave yellow pastels, it's so outstanding and flattering. 

Belcanto 102, Vipera
Na dzisiaj szybko post, nadal tułam się pomiędzy miastami i trudno skupić mi się na pisaniu postów. Teraz chciałabym pokazać akurat coś starszego, tak właściwie to mój zeszłoroczny ulubieniec... to jeden z nielicznych żółtych pasteli, który na pewno kupiłabym ponownie. Nie mam pojęcia dlaczego inne marki nie eksperymentują trochę więcej z żółtymi kolorami (tutaj wielki ukłon dla Orly za Melodious Utopia). To naprawdę śliczny rodzaj żółtego, troszkę cieplejszy niż typowe pastele, ale też delikatniejszy i mniej kredowy, mimo tego i tak bardzo się wyróżnia. Kojarzy mi się z budyniem, jakimś jajecznym kremem, lodami czy takim roztrzepanym, bladym żółtkiem. Dobrze nim się maluje, konsystencja jest trochę lejąca, a pędzelek/rączka jest bardzo długa, nie przepadam za takimi (zawsze boję się zalania skórek) - jednak jeśli dobrze usunie się nadmiar lakieru, wtedy nie ma większego problemu. Tak jak mówiłam, to jedena z moich ulubionych żółtych pasteli, naprawdę się wyróżnia i ładnie wygląda na dłoniach.


14 comments:

  1. :) ajerkoniakowa żółć!

    piękna! ile warstw na zdjęciach?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ooo, idealne porównanie. :)

      A warstw takie 3 cienkie, na spokojnie, bez smużenia, myślę, że dwie grubsze też są okej.

      Delete
    2. jestem fanką wszelkich żółci, limonek i zgniłych zieleniaków. Muszę kupić tę Viperę, świetna jest.

      Delete
  2. I have no idea why other brands do no experiment with this colour a little more

    Probably because yellow is one of the least loved colours ever, especially in clothing/makeup items :D
    But it definitely fits you well :>

    ReplyDelete
    Replies
    1. Yeah, I know, but it still would be nice if they produced more yellow polishes...maybe more people would wear them. ;)

      Delete
  3. Podoba mi się, ale nigdzie nie spotkałam się z tymi lakierami Vipery.

    ReplyDelete
  4. Śliczny kolor, bardzo lubię takie żółtki ;)

    ReplyDelete
  5. Bardzo sympatyczny kolorek :)

    ReplyDelete
  6. Ładny kolorek, nigdy się z takim nie spotkałam :) kojarzy mi się z likierem jajecznym :)

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...