Sunday, 14 April 2013

Sensique and Kobo twins

Sensique 158 vs Kobo, Buenos Aires
Hello, for today I've got a little comparison for you. These are actually twins, so I cannot tell which one I applied on which nail anymore. :)
I wrote about Buenos Aires already, so I'll focus on Sensique 158 as they're a little bit different in terms of formula. In 158 it's a little bit thicker and more dense, more opaque, but at the same time it doesn't dry as fast as Buenos Aires. 158 looks fine even after one coats, but it's better to apply two. Buenos Aires is a little bit more sheer, but two coats should be enough as well.
The shade itself is lovely, I like muted, toned down cool pinks, I can never have enough. They're wearable and suit almost everything. I think they're not so common, brands tend to release corals or brights way often.


Sensique 158 vs Kobo, Buenos Aires
Na dziś małe porównanie. Tak właściwie to lakiery bliźniaki, nawet nie potrafię już powiedzieć który jest jest na którym paznokciu.
O Buenos Aires już pisałam, więc skupię się bardziej na Sensique 158, różnią się nieco formułą i konsystencją. 158 jest trochę gęstszy i bardziej treściwy, kryjący, ale tym samym nie wysycha tak szybko jak Buenos Aires. 158 wygląda już całkiem dobrze wygląda po pierwszej warstwie, ale ja zawsze twierdzę, że lepiej nałożyć dwie. Buenos Aires jest trochę bardziej przejrzysty i szklisty, ale dwie warstwy też są wystarczające.
Sam odcień jest dla mnie jest świetny, lubię takie chłodne, stonowane róże, nigdy mi się nie nudzą. Dobrze się je nosi i pasują niemal do wszystkiego. Poza tym nie są wcale tak często spotykane, firmy raczej wypuszczają te koralowe albo jaskrawe róże.






18 comments:

  1. pamiętam jak jeszcze kilka lat temu broniłam się niesamowicie przed różami, dzisiaj kompletnie tego nie rozumiem.
    świetne są! i faktycznie to dupy ;)

    ReplyDelete
  2. faktycznie, są identyczne! piękny kolor :D

    ReplyDelete
  3. koniecznie muszę się zaopatrzyć w taki kolorek :)

    ReplyDelete
  4. Też bardzo lubię tego typu róże bo tak, jak piszesz - pasują do wszystkiego.

    ReplyDelete
  5. Uwielbiam róże na paznokciach!!! I rzeczywiście lakiery identyczne!

    ReplyDelete
  6. są identyczne :D świetny kolor, muszę sobie taki kupić ^^

    ReplyDelete
  7. Faktycznie nie widać różnicy :) Lubię takie kolorki :)

    ReplyDelete
  8. cudowne :)
    nie mam pojęcia dlaczego wcześniej nie trafiłam na Twojego bloga :(
    z miłą chęcią dodaję do obserwowanych :)
    pozdrawiam Marlenails

    ReplyDelete
  9. taki róż nawet ja lubię ;)
    bardzo ładne

    ReplyDelete
  10. Ten odcień różu szalenie mi się podoba!

    ReplyDelete
  11. faktycznie lakiery są identyczne :)

    ReplyDelete
  12. Piękny, stonowany róż:) Muszę nabyć takowy, ponieważ w pracy raczej nie będzie miejsca na czerwienie i niebieskości;)

    ReplyDelete
  13. Świetny kolor! Uwielbiam róże na paznokciach:)

    ReplyDelete
  14. Świetny !
    Lakiery z Kobo bardzo lubię, jednak jak są na promocji. W regularnej cenie to trochę przesadzają i pewnie skuszę się na ten tańszy. Nie lubię tandetnych róży, ale ten mogłabym śmiało nosić przez całe wakacje :)

    ReplyDelete
  15. ładny taki stonowany róż :)

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...