Friday, 5 April 2013

488 Colour Alike

Hello,
I'm back with nail polish at last, I missed writing a lot. This varnish comes from the latest spring/summer Colour Alike line, which is full of colour and happiness. This one is the palest, but still rather vibrant. It's number 488 and it's going to have a proper name real soon. :)
It looks like a typical purple pastel, but I like it because it's not extremely white-based, so it looks quite light and glossy (reminds me of blueberry milkshake or yoghurt). When it comes to its hue, it's leaning towards cool toned purple, but it's definitely not blue. The best thing about these polishes is that they're scented! :) I love it, because the scent is quite there, it's pleasant, fruity and sweet. I think their new polishes got the same, but stronger scent than older ones. It applies well, two coats are enough. There's no problem with bubbling or streaking. It's a lovely, lilac polish...they come out each year, but each year I feel like getting a couple of new pastels, it's refreshing. ;)



Colour Alike 488
Wreszcie wracam z lakierem, brakowało mi pisania w tym tygodniu. Jak już pewnie wszyscy wiedzą, ten lakier pochodzi z najnowszej letniej kolekcji Colour Alike, która jest pełna koloru i szczęścia. :) Ten jest właściwie najbledszy, ale nadal dość wyrazisty. Ma numer 488 i jego nazwa powinna być niedługo ogłoszona tutaj.
Jest w sumie typowym fioletowym pastelowym lakierem, ale lubię w nim to, że nie jest aż tak strasznie naładowany białym pigmentem, przez co wygląda lekko i jest bardzo szklisty (kojarzy mi się oczywiście z jagodowym koktajlem albo jogurtem). Jeśli chodzi o odcień, to raczej jest chłodny, ale na pewno daleko mu do niebieskiego. A najlepsza rzecz w tych lakierach to to, że są zapachowe. :) Uwielbiam to, bo zapach jest dość mocno wyczuwalny, przyjemny, owocowo-słodki. Wydaje mi się, że te nowsze lakiery mają nieco mocniejszy zapach niż te starsze. Maluje się nim w porządku, 2 warstwy powinny być wystarczające - nie miałam żadnych problemów z bąblowaniem czy smużeniem. To po prostu uroczy, bzowy fiolet...wychodzą takie co roku, a ja co roku i tak mam ochotę na kilka nowych pasteli - odnowa lakierowa musi być. :)




24 comments:

  1. Skojarzenie masz doskonałe :) Ja kocham pastele, więc i ten bardzo mi się podoba :)

    ReplyDelete
  2. uważam, że CA to najlepsza polska marka- bez dwóch zdań. 2-warstwowe krycie przy takim kolorze to ideał.
    Kolor bardzo mi się podoba, nie jest do końca typowy, masz rację trochę w nim niebieskości :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak, ale to nadal fiolet zdecydowanie i w sumie sporo zależy też od karnacji. Ja jeszcze oceniłam na podstawie innych fioletów w tym stylu. ;) Muszę zrobić jakieś porównanie niedługo.

      CA to zdecydowanie mój faworyt, szczególnie w tym przedziale cenowym. Lubię jeszcze Inglota, wzięłam kilka nowych pasteli z ciekawości i też bez smużenia, czekam jeszcze na nowe Models Own - może to jakaś nowa technologia i już tak nie będzie nas męczyć ta aplikacja pastelowa. ;)

      Delete
    2. racja, bardzo dużo zależy od karnacji- coś, co zachwyca mnie u kogoś, czasem w ogóle nie podoba mi się na moich paznokciach.
      Jestem bardzo ciekawa porównań- ta 448mka przypomina mi 388kę z nowej kolekcji Inglota i OPI You're Such a Budapest... właśnie- trochę się zawiodłam na tym OPI (3 warstwy!).

      Mogę spytać, gdzie zamawiasz Modelki? ta pastelowa kolekcja zapachowa i neony są MEGA.

      Delete
    3. Na mnie 90% szarości i taupe to porażka.

      388 mam, Inglot jest cieplejszy i bardziej wpada w róż, naprawdę jest dość nietypowy. Porównam je przy okazji słoczowania Inglota. OPI na razie nie kupiłam, bo za dużo takich mam, myślałam, że będzie bardziej oryginalny.

      Modelki kupuję albo na miejscu albo przez znajomych z Anglii, czekam właśnie na te zapachowe. :)

      Delete
  3. Cudowny, pastelowy fiolet! Uwielbiam takie odcienie.

    ReplyDelete
  4. Prześliczny <3 podobnny kolorek kupilam teraz z P2 ;)

    ReplyDelete
  5. Ooo! Nie wiedziałam, że ona są pachnące!<3

    ReplyDelete
  6. Śliczny, choć prosty rzeczywiście, kolor :-)
    Masz pozostałe z tej kolekcji? będziesz pokazywać? :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak, mam wszystkie. :)


      Jak używasz FB, to możesz wpaść i pomóc wybrać następny, bo ja nigdy nie mogę się zdecydować. :)

      https://www.facebook.com/photo.php?fbid=438977876190447&set=pb.129390557149182.-2207520000.1365184132&type=3&theater

      Delete
    2. To ja chętnie zajrzę, tylko uwaga, pojawi Ci się męski lubiś ;)
      Bo ja FB nie mam i nie chcę, jak czasem potrzebuję do jakichś głupotek to używam FB narzeczonego, bo on też nie bardzo używa ;)

      Delete
  7. Ja bardzo lubię takie kolory :)

    ReplyDelete
  8. Jak jagody ze śmietaną ;D Świetny, bardzo mi się podoba i lubię takie delikatne odcienie ;)

    ReplyDelete
  9. ale śliczny :) jeszcze jak się dobrze aplikuje to go chcę :D

    ReplyDelete
  10. Brrr, paskudztwo... Poproszę ten ładny granat :-)

    ReplyDelete
  11. Całkiem przyjemny, spokojny kolor :)

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...