Monday, 11 March 2013

Sashay My Way, Orly

Sashay My Way, Orly
Another great glitter from Flash Glam Fx collection. I'd say it's one of the coolest from the bunch, because gold glitters are one of my favourites when it comes to layering. It's also great because the shade of gold is quite unusual, it's orange-y, yellow gold with strong holo effect (lots of green sparkles). For me it's really, really cool. I also like the shape of glitter, well, maybe it doesn't seem to be unusual but at the same time its simplicity is great - it's only mid size hex glitter and bar glitter. I appreciate that there's no other glitter sizes/shapes, for instance, tiny glitter...the effect is simple and that's the beauty of it. I don't know why, but it reminds me of some fabric or even nail art. It looks great over vamp polishes but also red or white is great, but to me effect is not as cool as, something is missing. I applied one coat and it requires topcoat for super shiny look.


Sashay My Way, Orly
Kolejny świetny glitter z serii Flash Glam Fx. Według mnie to jeden z fajniejszych w całej paczce, bo złote brokaty są jednymi z moim ulubieńców przy layeringu. Jest też świetny, bo sam odcień złota jest trochę nietypowy, jest bardzo żółto-pomarańczowy z mocnym efektem holograficznym (dużo, dużo zielonych refleksów) - dla mnie bomba. :) Podoba mi się też dobór/kształt brokatu - może nie ma tu nic rewolucyjnego, ale zarazem taka prostota jest zawsze w cenie (ma w sobie tylko średniej wielkości sześciokątne kawałki brokatu plus pałeczki). Podoba mi się, że nie ma tutaj więcej rozmiarów i kształtów, np drobnego brokatu, bo wprowadziłoby to za duży chaos. Jest prosto i to jego piękno. ;) Nie wiem czemu ale końcówy efekt kojarzy mi się z jakimś wzorzystym materiałem czy nawet ręcznymi wzorkami. Moim zdaniem najfajniej wygląda na ciemnych lakierach...daje też radę na czerwieni i bieli, ale dla mnie już trochę traci urok. :) Nałożyłam jedną warstwę Sashay i raczej przydałby się topcoat.




 P.S. I love how it matches my scarf. :D

P.S.  Lubię go też za to, że pasuje mi do szalika. :D




11 comments:

  1. chyba bardziej podobałby mi się ten lakier gdyby był bez tych nitek :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. a ja właśnie chciałam napisać, że jak nie przepadam za tymi 'słupeczkami', tak tu niteczki bardzo mi się spodobały :)

      Delete
    2. Też nie jestem wielką fanką nitek, ale w niektórych połączeniach akurat mi się podobają. Może nie na co dzień, ale czasem fajnie je ponosić. ;)

      Delete
  2. piękny jest! i dobrze, że nie dorzucili do niego jeszcze innych drobin bo straciłby cały urok :)

    ReplyDelete
  3. fajnie wygląda z tymi nitkami :D

    ReplyDelete
  4. Rzeczywiście dobrali się z szalikiem idealnie!:)

    ReplyDelete
  5. nie wiem czy to tylko złudzenie optyczne, ale niektóre drobiny wygladają jakby nie do końca przylegały i miały by haczyć, a wtedy nie fajnie

    ReplyDelete
    Replies
    1. Trochę tak to wygląda, z tym, że one nie haczą - po prostu ta bezbarwna baza wnika w lakier bazowy i przez to brokat jest nieco bardziej wypukły, na szczęście w tym wypadku wystarczy jakikolwiek topcoat, wszystko wyrównuje i ładniej błyszczy (ja zwykle nie nakładam topu do zdjęć, stąd pewnie to wrażenie).

      Delete
  6. bardzo ciekawie to wygląda :)

    ReplyDelete
  7. też go lubię, ma super połysk :)

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...