Tuesday, 8 January 2013

Mermaid's Tears, OPI

Mermaid's Tears, OPI
Recently I realised that I don't show OPI polishes very often, but in fact, I have quite a lot of them and it is one of my favourite nail varnish brands (I love their bottles, names and actually everything  started because of my obsession with OPI polishes). Firstly I wasn't impressed with Pirates of the Caribbean collection (I thought the shades somehow didn't match films) but in the end I ignored it and ended up with many colours. Mermaid's Tears is a washed out jade shade with visible greyish tones. It's a difficult shade to capture in the photos, but this shade is really different from regular jade/turquoise/mint polishes. I was sorting my polishes and noticed that it looks lovely with mink brown varnishes (e.g. Over the Taupe)...I'm going to use it real soon and add brown dots, I think it'll look pretty! 3 thin coats.


Mermaid's Tears, OPI
Ostatnio zdałam sobie sprawę, że niezbyt często pokazuję na blogu lakiery OPI, a tak naprawdę to mam ich sporo i jest to jedna z moich najulubieńszych lakierowych marek (uwielbiam te butelki, nazwy i w sumie wszystko zaczęło się od mojej obsesji na punkcie OPI). Początkowo kolekcja Pirates of the Caribbean nie za bardzo spodobała (jakoś tak kolory nie pasowały mi do filmu), ale w końcu to olałam i kupiłam całkiem sporo kolorów. Mermaid's Tears to taki rozmyty turkus z widocznymi szarymi tonami. Trudno uchwycić ten odcień na zdjęciach, ale jest naprawdę dość nietypowy i całkiem inny od większości turkusowych/miętowych lakierów. Ostatnio segregowałam trochę lakiery i zauważyłam, że ten wygląda świetnie w zestawieniu z delikatnymi, mlecznymi brązami (np. Over the Taupe). Niedługo na pewno nim pomaluję i dodam brązowe groszki - będzie wyglądać super. :) 3 cienkie warstwy.






9 comments:

  1. Ciekawy kolor, ale dosyć charakterystyczny. Myślę, że dużo osób wyglądało by w nim jak trup ;) Wiesz, o co chodzi :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wiem, wiem, dużo osób tak uważa...chociaż mi osobiście bardzo się podobają takie kolory na bladych dłoniach i nie widzę nic w tym trupiego. :)

      Delete
  2. patrząc na to zdjęcie, zaczęłam zastanawiać się, jakby ten OPIK prezentował się na moich dłoniach... chętnie zobaczyłabym to na żywo :)
    lubię takie kolory (chociaż niektórym kojarzą się ze...szpitalem- reakcja mojej koleżanki :P ;).

    ReplyDelete
    Replies
    1. Heheh, też często słyszałam o tym szpitalnym odcieniu - w sumie na pewno coś w tym porównaniu jest, ale zupełni mi to nie przeszkadza. :)

      Delete
  3. calkiem fajny, pasowalby mi na wakacje nad morzem:)

    ReplyDelete
  4. mój ci on :D chorowałam na niego bardzooooo długo ,aż ma siostra ukróciła me cierpienia i mi go kupiła :P

    ReplyDelete
  5. Ponad rok temu miałam podobny kolor, tylko mniej "zgaszony". Ale taki nawet bardziej mi się podoba.

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...