Friday, 21 December 2012

Indigo, Joko

Indigo 145, Joko
My another take on Christmas nails - I really don't know why, but such saturated, ink blue shades reminds me of festive time from the past, I guess they remind me of blue baubles and chains...This polish is quite similar to Barry M's Indigo (I'll try to compare them soon). The shade is a true indigo blue, so the name is just perfect. The finish is jelly and reminds me of ink - it's quite runny and watery, but in this case I like it. If it was creamy, it wouldn't look like ink anymore. I had to apply 3 coats for full coverage and in person it's not as sheer as in my photos. I love its super glossy finish, it looks really cool. I'm also a fan of this nail polish line, because they've got wide brushes (very comfortable for me, but many people dislike them).

Indigo 145, Joko
Mój kolejny pomysł na świąteczne paznokcie - nie wiem czemu, ale takie nasycone niebieskie odcienie, przypominające nieco starodawny atrament,  naprawdę kojarzą mi się z tym okresem - chyba są jak takie wielkie niebieskie bombki i choinkowe łańcuchy...Ten lakier jest bardzo podobny do Indigo z Barry M (postaram się je niedługo porównać). Sam odcień przypomina właśnie indygo i nazwa pasuje do lakieru idealnie. Wykończenie jest żelkowe i jak już pisałam, bardzo przypomina mi tusz - jest dość rzadki i wodnisty, ale w tym przypadku bardzo mi to nie przeszkadza. W końcu gdyby był kremowy i gęsty, nie wyglądałby już jak tusz. Musiałam nałożyć 3 warstwy żeby uzyskać krycie i na żywo nie jest tak przezroczysty jak na zdjęciach. Bardzo podoba mi się to bardzo błyszczące wykończenie, wygląda naprawdę imponująco. Ogólnie lubię całą tę linię (Find Your Color), bo ma szerokie pędzelki (dla mnie wygodne, ale wiem, że wiele osób za nimi nie przepada).


21 comments:

  1. DO WANT *________________________*

    ReplyDelete
  2. ten lakier ma piękne, błyszczące wykończenie, ale...jak dla mnie trochę prześwituje: widać końcówki :/ (czy mi się tylko wydaje?).
    sam odcień jest naprawdę iście atramentowy i nasycony: bardzo lubię takie kolory.

    ReplyDelete
    Replies
    1. tak jak pisałam, na żywo aż tak nie prześwituje, nie wiem czemu moja płytka tak przebija się na zdjęciach.

      Delete
  3. Mam wrażenie, że trochę kiepsko kryje?

    ReplyDelete
  4. Ten kolor niezmiennie mnie urzeka :)

    ReplyDelete
  5. boski kolor, rewelacyjnie wygląda na pazurkach! jeszcze jedna warstwa by chyba nie zaszkodziła :)

    pozdrawiam :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Pewnie tak, ale na żywo wyglądało już okej, a żelkowy nigdy nie będzie wyglądać jak krem, nawet jak nałożymy x warstw. :)

      Delete
  6. Trochę prześwituje (w naturze mniej), bo to że-lek jest ;)
    Kupowałam go z myślą o Świętach właśnie. Czerwień coraz mniej "świątecznie" mi się kojarzy.

    ReplyDelete
    Replies
    1. poza tym nawet napisała, że na żywo mniej prześwituje cnie ;D

      Boski jest, kupię chyba w styczniu ;p

      Delete
  7. Na Twoich zdjęciach wszystkie lakiery są piękne! :)

    ReplyDelete
  8. Robi wrażenie, już z miniaturki w blogrollu do mnie krzyczał :)

    ReplyDelete
  9. Przymierzam się do niego i przymierzam.
    Jestem ciekawa jak się ma do wycofanego cool and the gang z essence.

    ReplyDelete
  10. przepiękny, muzę go koniecznie poszukać gdzieś u siebie, bo kolor jest zniewalający

    ReplyDelete
  11. Ładny kolorek. taki intensywny

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...