Tuesday, 4 December 2012

942 Inglot

942 Inglot
That's a polish I bought for myself as birthday gift a few years ago. I remember that Chanel's Blue Satin came out back then and I wanted to have shimmery/metallic navy blue really bad (Chanel had been sold out before I realised I wanted it). This one is not very similar but I still liked it a lot and wore it many times (as I  didn't have that many polishes several years ago). 942 is a medium, rather bright navy blue. I'm confused when it comes to finish, it's not really a proper shimmer or metallic, I don't really know how to describe it...Anyway, I think it is one of my favourite Inglot polishes, I especially love to wear it in winter. It also applies very easily and two coats are enough.


942 Inglot
To lakier, który kupiłam sama sobie na urodziny parę lat temu. Jakoś w tym samym czasie pojawił się Blue Satin Chanel i bardzo wtedy chciałam mieć jakiś metaliczny/drobinkowy granat (Chanel był dość szybko wyprzedany zanim sobie zdałam sprawę, że naprawdę go chcę). Ten raczej nie jest zbyt podobny ale i tak bardzo go lubiłam i dość często nosiłam (wtedy nie miałam aż tak wielu lakierów). 942 jest średnim, dość żywym granatem. Nieco trudno opisać mi wykończenie, bo nie jest to typowy shimmer czy metaliczny, naprawdę nie wiem jak go określić...W każdym razie to jeden z moich ulubionych Inglotów, szczególnie lubię po niego sięgać zimą. Maluje mi się nim bardzo łatwo, nałóżenie dwóch warstw spokojnie wystarcza.





16 comments:

  1. Bardzo ładny i elegancki kobalcik :).

    ReplyDelete
  2. Uwielbiam, piękny, głęboki i nietuzinkowy :) Pozdrawiam, Blogging Novi.

    ReplyDelete
  3. Piękny kolor, który przyciąga uwagę:) Wygląda bardzo elegancko. Też zawsze mam problem z określeniem konsystencji takich lakierów;)

    ReplyDelete
  4. Też go mam i bardzo lubię. I u mnie też zimą często gości na paznokciach:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. No on jest taki wybitnie zimowy, nie umiem nawet powiedzieć czemu, może taki bombkowy trochę. ;)

      Delete
  5. Piękny i elegancki :) (czemu niebieskie lakiery podobają mi się u wszystkich, ale niekoniecznie u mnie? :D)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Oj, to chyba normalne całkiem. Na sobie też nie lubię paru kolorów, a w butelkach czy u kogoś uwielbiam. :)

      Delete
  6. bardzo podoba mi sie ten kolor :)

    mam nadzieje ze wpadniesz do mnie zostawisz komentarz i napiszesz co myslisz o moim blogu
    zapraszam na http://gusiak15.blogspot.com/

    ReplyDelete
  7. bardzo ładny, mój poprzedni samochód miał bardzo podobny odcień :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ooo właśnie, on chyba mi przypomina taki lekko zmrożony samochód zimą! :D

      Delete
  8. Moim zdaniem to żelkowy metalik :)

    ReplyDelete
  9. Również go mam i od czasu do czasu lubię, ale nie pałam już do niego taką miłością, jak na początku znajomości ;)

    ReplyDelete
  10. Oooh, very pretty. Looks like it has a lot of depth to it.

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...