Saturday, 10 November 2012

Belcanto 105, Vipera

Belcanto 105, Vipera
SpookyNails posted blue pastel nail polish a while ago, so I thought I should do the same. Our polishes are different though, mine is much more pale and washed out. It is a pastel shade and even though it's very light and pale, it doesn't have much white pigment inside and as a result, its finish is more glossy/sheer-ish. It's not a typical happy and bright baby plus polish, probably there are similar polishes but in my collection it is quite unique. I love such light colours, because they make my nails look nicer. Application is alright, but it's better to apply three coats (the first coat is very sheer), the formula is a bit runny but not watery.


Belcanto 105, Vipera
SpookyNails opublikowała przed chwilą notkę z pastelowym niebieskim lakierem i doszłam do wniosu, że zrobię to samo. Nasze lakiery jednak są całkiem inne, mój jest dużo jaśniejszy i wyprany. Lakier jest pastelowy i mimo tego, że jest bardzo jasny, to nie ma w sobie dużo białego pigmentu - przez to ma duży połysk i nie jest korektorowaty. Nie jest to typowy, wesoły niebieski pastel i pewnie spokojnie można znaleźć odpowiedniki, ale ja u siebie nie mam takich dużo. Uwielbiam takie jasny lakiery, bo moje paznokcie wyglądają w nich chyba najładniej. Malowanie jest w porządku, ale lepiej nałożyć 3 warstwy (pierwsza jest bardzo przezroczysta), lakier jest trochę lejący ale na pewno nie wodnisty.




15 comments:

  1. wpada w szarość trochę :) ładny:)

    ReplyDelete
  2. Pięknie wygląda na Twoich paznokciach :) Mam dwa lakiery belcanto i ich kolory bardzo mi się podobają, natomiast aplikacja doprowadza mnie do szału. Cienki i długi pędzelek oraz rzadka konsystencja to nie jest to, co lubię najbardziej ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. też mnie to w nich wkurza a są takie fajne :/

      A lakier bomba i drugie zdjęcie <3

      Delete
    2. Ja je nawet lubię, w sensie pędzelki, wolę niż np ChinaGlaze, których w ogóle nie umiem kontrolować i wiecznie mam zalane skórki/spodnie/biurko. Konsystencja w sumie już też mi nie przeszkadza. Po tylu swatchach i latach malowania chyba nic nie wyprowadzi mnie już z równowagi. :P Co nie znaczy, że nie mogłyby być lepsze.

      Delete
    3. Ja nie mam aż takiego doświadczenia i umiejętności, a poza tym mam bardziej wypukłą płytkę, w związku z czym łatwiej mi zalać sobie skórki.

      Delete
    4. no wiadomo, każdy ma inaczej - nie spieram się ;) mnie trochę też denerwuje ta formuła, ale z drugiej strony jak na pastele to znowu nie jest tak źle.

      Delete
    5. To fakt, pastele potrafią dać popalić ;)

      Delete
  3. Widzę w nim trochę mięty :)

    ReplyDelete
  4. Bardzo fajny blog dlatego zostaję jego obserwatorem i dodaję do swojego blogrolla :) Pozdrawiam cieplutko :)

    ReplyDelete
  5. lubię takie pastele, bardzo ładny kolor :)

    ReplyDelete
  6. oglądam Twojego bloga z ciekawością, często będę tu zaglądać, zapraszam do mnie http://alutka-nails.blogspot.com/
    Pozdrawiam

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...