Friday, 2 November 2012

Angel Touch, Miyo


Angel Touch 57, Miyo
Miyo is quite popular inexpensive make up brand in my country (especially their polishes and eye shadows). This particular polish I received from Sweet & Punchy (thanks! ^_^), it's called Angel Touch and it's a frosty, slightly metallic washed out pink (cool toned). Actually, it's not very pearly or frosty (no nasty brush strokes visible), the effect is very subtle.  I must say that I really like it, who would have thought? Actually there's something angelic about this colour and finish, it reminds me of princess/fairy outfits for little girls. :) Painting is easy, it also wears well. I'd love to have similar polish in white! (this is so so so strange, haha!)


Angel Touch 57, Miyo
Jak wszystkie wiemy, Miyo to dość popularna na blogach marka, szczególnie ich lakiery i cienie są polecane - szkoda, że w niektórych miastach nadal trudno dorwać ich produkty. Ja akurat dostałam ten kolor od Sweet & Punchy (dzięęki! ^_^), nazywa się Angel touch i jest frostowym, delikatnie metalicznym wypłowiałym różem (raczej chłodnym). Właściwie to nie jest aż tak perłowy/frostowy (nie widać chamskich pociągnięć pędzelka), efekt jest subtelny i raczej metaliczny. Muszę przyznać, że bardzo mi się to spodobało - no kto by pomyślał? I w lakierze naprawdę jest coś anielskiego, kojarzy mi się trochę z takimi kostiumami księżniczek/wróżek dla małych dziewczynek. :) Malowanie proste i dobrze się nosi. Chciałabym mieć podobny lakier, tylko biały (czy ja przypadkiem nie zwariowałam? Hah!).




20 comments:

  1. jak pięknie u Ciebie wygląda!!! <3
    taki "dreamy" :))

    ReplyDelete
  2. na Twoich paznokciach super się prezentuje, ja nie przepadam za takimi odcieniami:D

    ReplyDelete
  3. Super :) Ja już dawno nie miałam różu na paznokciach, chyba najwyższa pora! :)

    ReplyDelete
  4. ślicznie prezentuje się na Twoich paznokciach, jest bardzo delikatny :)

    ReplyDelete
  5. nie przepadam za takim wykończeniem, ale ten ma coś w sobie

    chciałabym go pod konada :D

    ReplyDelete
  6. Orly Au Champagne wydaje mi się podobny (w wersji z topem) :D

    ReplyDelete
  7. ładny :) ale raczej nie dla mnie :D nie lubię takiego perłowo kremowego wykończenia :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja zwykle też nie lubię i nie pomyślałabym że może taki mi się spodobać - on chyba zyskuje na żywo po prostu. :)

      Delete
  8. Wygląda jakby był delikatnie zmrożony.

    ReplyDelete
  9. a mi się nie widzi właśnie :<

    ReplyDelete
  10. Twoje paznokcie zawsze piękne, ale lakier nieszczególnie mi się podoba ^^

    ReplyDelete
  11. jak na takie wykończenie to wyjątkowo ładny :D

    ReplyDelete
  12. bardzo ładny i praktyczny kolorek ;) i sliczny kształt paznokci ;)

    ReplyDelete
  13. Śliczny kolorek, taki mega dziewczęcy! Ja mam podobny, troszkę mniej kryjący róż ze złotymi drobinkami :) Również z MIYO ;)

    ReplyDelete
  14. No tak po mojemu to zwariowałaś xD ;)
    Lubię Miyo ale to jest naprawdę mały paskudek.
    I jeszcze biały do tego, oj brrrr!

    ReplyDelete
    Replies
    1. No wiem, że zwariowałam...chyba już wszystko mam i przyszedł czas na prawdziwe brzydale. :D

      Delete
    2. Uświadomiłaś mi, że nie mając wszystkiego mam powód do radości :D
      Tyle jeszcze pięknych lakierów przede mną! :D

      Delete
  15. kolor jest bardzo ładny, ale samo wykończenie jakoś mi nie podchodzi

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...