Wednesday, 17 October 2012

Zmierzch/Twilight, Q Colour Alike

Twilight 116, Q Colour Alike
Hi guys, I'm back from London, all excited about blogging! For today I've got another Polish nail varnish, which I won on Facebook (I came up with some nail polish name from this collection, I can't remember anymore, it was a long time ago).  There was a beautiful song called Twilight by Antony & the Johnsons which I love...but I think it was inspired by the book/film and this is the only thing what I think of when I see this polish. Sorry to all Twilight fans, but I hate it. :P The name that is, the polish itself is sweet. It's a warm purple/magenta with subtle bluish sheen/shimmer (overall it looks quite metallic in the sun). Application and coverage is just fine, I also like this lovely glossy finish. It's a pretty nail polish, the shade is really cool but it reminds me of polishes which were popular in the past. It's a lovely purple though.


Zmierzch 116, Q Colour Alike
Halo halo, wróciłam już z Londynu i bardzo ekscytuję się powrotem do blogowania. :) Na dziś kolejny lakier z naszego podwórka, wygrałam go na Facebooku (wymyśliłam jakąś nazwę ale za żadne skarby świata sobie nie przypomnę o co chodziło - skleroza i już). Kiedyś była piękna piosenka Twilight (Antony & the Johnsons)...ale nazwa tego lakieru była raczej inspirowana książką/filmem Zmierzch i jedynie z tym lakier mi się kojarzy. Przepraszam wszystkie fanki Zmierzchu, ale ja po prostu tego nie cierpię. To znaczy sam lakier jest świetny. Ciepły fiolet z takim dziwnym i delikatnym niebieskim shimmerem/poświatą (ogólnie w słońcu wygląda dość metalicznie). Malowanie i krycie bezproblemowe, bardzo podoba mi się też jego szkliste wykończenie. To bardzo ładny lakierr, odcień też jest super...ale kojarzy mi się trochę z lakierami, które były popularne kilka dobrych lat temu. Też tak macie? Mimo wszystko to piękny odcień fioletu.





And here's the song.

9 comments:

  1. Lakier dość ciekawy, ostatnio myślałam nad jakimś chłodnym różem z takim niebieskim shimmerem.
    Co do piosenki - piękna! Fajnie, że wrzuciłaś, dołączy do mojej jesiennej playlisty razem z krążkiem BFL - The Haunted Man, który gorąco polecam :))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Oj, uwielbiam Bat for Lashes, na pewno niedługo nadrobię słuchanie tej płyty, bo mam zaległości. Antony jest idealny na jesień, chociaż ja go uwielbiam przez cały rok. :)

      Delete
  2. świetny kolor, muszę w końcu kupić lakier z tej firmy :)

    ReplyDelete
  3. podoba mi się! :D Mam jeden lakier tej firmy- brązowy :)

    ReplyDelete
  4. ładny jest, błyszczy jak Edward w słońcu :D (przepraszam, też nie cierpię Zmierzchu, ale przemęczyłam trzy książki i film nr 1)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja też nie cierpię chociaż nic nie czytałam i nic nie oglądałam, Internet sam mi to obrzydził XD
      A lakier ładny do tego stopnia, że aż go kupiłam mimo nazwy ;)

      Delete
    2. haha, ja tak samo jak hatsu...wiem, że nieładnie coś krytykować bez próbowania, ale tutaj chyba się nie przemogę. :D tzn właśnie lubię podobną tematykę ale nie w takim wydaniu - mam nadzieję, że ta moda niedługo minie :/

      Delete
  5. A ja uwielbiam całą sagę,za to,że ma wiele ukrytych znaczeń :) Lakier nie kojarzy mi się w żaden sposób z książką/filmem,ale i tak jest bardzo ładny :)
    Zapraszam do mnie: http://perfectbody-fit.blogspot.com/

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...