Saturday, 27 October 2012

Bobbing for Baubles, Essie


Bobbing for Baubles, Essie
It's been raining for the whole day today, so I feel a bit grumpy and decided to go for dark nails. Bobbing for Baubles is one of my favourite vamp polishes. First of all, it is very opaque and basically it's a one-coater (I applied two, because I don't like wearing one coat only, nonetheless, it's good to know and this feature is always helpful when you're in a hurry). The shade may look "normal", but in my eyes it is very unique - washed out navy blue, with a hint of grey...or grey with a hint of navy blue? It's very pretty, classic and smart. It matches every outfit, looks original but it isn't over the top.
It's one of my favourite Essie polishes, especially because there are no dupes. So if you ever want to try Essie polishes and you're wondering what to get, Bobbing for Baubles is a good choice.

                                                                   *   *   *
Bobbing for Baubles, Essie
Jako, że pada u mnie od samego rana bez żadnej przerwy, jestem nieco zamotana, nie w sosie itp, więc zdecydowałam się na ciemne paznokcie coby się wpasować w nastrój. Bobbing for Baubles jest jednym z moich ulubionych ciemnych, wampowych lakierów. Po pierwsze świetnie kryje i w sumie jest jednowarstwowcem (ja jednak nałożyłam dwie, bo nie lubię nosić tylko jednej...ale to zawsze przydatna cecha kiedy się spieszymy). Kolor może pozornie wyglądać "normalnie", ale jak dla mnie wcale tak nie jest - taki wyprany granat z domieszką szarości..albo szary z domieszką granatu? Według mnie jest bardzo ładny, klasyczny i elegancki. Pasuje do wszystkiego, wygląda oryginalnie ale nie jest przesadzony. To też mój ulubieniec wśród lakierów Essie, głównie dlatego, że trudno znaleźć mu odpowiednik, więc to zawsze plus. Jeśli nie macie żadnego lakieru Essie i zastanawiacie się co kupić, myślę, że Bobbing for Baubles będzie dobrym wyborem. :)





16 comments:

  1. Świetny kolor! Może jak wreszcie zdecyduję się na wypróbowanie jakiegoś lakieru essie to może właśnie kupie ten :)

    ReplyDelete
  2. Rzeczywiście rewelacyjny kolor - taki poważny, na pewno nie szaro-bury. I fakt - oryginalny.

    ReplyDelete
  3. fajny jest, chcę. A porównałabyś go z Misa Office Polish-ticks? Chyba go miałaś?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wydaje mi się, że Misa jaśniejsza i bardziej szara jednak. Jak będę robić jej zdjęcia to porównam z Bobbing. Właśnie, czemu ja jej jeszcze nie dałam na bloga?:P

      Delete
    2. Oj to daj, daj, bo ja nad nią myślę właśnie :)

      Delete
  4. Świetny odcień, pięknie się błyszczy :)

    ReplyDelete
  5. ja wolę jednak klasyczną czerń ;)

    ReplyDelete
  6. Kurczę, chcęęęę! :) A już sobie wmówiłam, że go nie potrzebuję...

    ReplyDelete
  7. Świetny kolor! Mi też by pasował dzisiaj do nastroju.

    ReplyDelete
  8. kolor rewelacyjny, zazdroszczę Ci paznokci pięknych :)

    ReplyDelete
  9. Moim skromnym zdaniem Twoje paznokcie wygladałyby lepiej gdybys je opiłowała w migdałki, byłyby bardziej kobiece i mniej łopatowe.
    Lakier śliczny .

    ReplyDelete
  10. jejku, chcę go teraz na moich paznokciach :D

    ReplyDelete
  11. Od roku przypatruję mu się i odkładam na półkę. Bardzo bardzo mi sie podoba.

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...