Friday, 7 September 2012

Dor 39/2

Hello,
For today a funny polish from Poland (I think). All of Dor polishes that I got are gifts from my nail polish friend. I have no idea where to buy them in my hometown. I only know that they are inexpensive and have a really wide variety of colours and finishes. They've also got really peculiar "names",  39/2...really? I'm wondering if anything stands behind this numbering (top secret code perhaps!?). :D
Back to polish, it's a lovely bright colour. It is very noticeable and would clash against any skin colour. It quite neony and simply glows from the distance! That's a shade between yellow and orange, reminds me of melons a lot. Application is really easy (I wish more expensive polishes were as easy to handle as this one!) and the polish is very opaque (2 coats in the photos). Overall, I think they are of decent quality, considering low price.


                                                                            *  *   *

Na dziś mam dość śmieszny polski (chyba?) lakier. Wszystkie lakiery Dor, które mam, dostałam od lakierowej koleżanki. Nie mam pojęcia gdzie można je u mnie kupić i czy ta firma produkuje jakiekolwiek inne produkty. Wiem tylko, że są niedrogie i jest naprawdę spory wybór kolorów i wykończeń. Do tego mają naprawdę przedziwne "nazwy", 39/2...co to ma znaczyć? Zastanawiam się czy za tą numeracją stoi jaki tajny kod. :D
Wracając do lakieru...to świetny, jaskrawy lakier. Bardzo rzuca się w oczy i myślę, że będzie odcinać się od każdego koloru skóry.  Jest nieco neonowy i z daleka po prostu świeci. Kolor jak widać jest mieszanką żółtego i pomarańczowego, osobiście kojarzy mi się z melonami. Malowanie nie stwarzało żadnych problemów (fajnie gdyby droższe lakiery były takie proste w obsłudze!), do tego dobrze kryje (nałożyłam 2 warstwy). Ogólnie wydaje mi się, że to całkiem fajne lakiery, szczególnie biorąc pod uwagę ich niewygórowaną cenę.

Cat hair, yay!


15 comments:

  1. jaaaki optymistyczny kolor, przywodzi na myśl lato :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. a mnie dynię, dlatego czy na trwające jeszcze lato, czy na późniejszą jesień będzie jak znalazł :>

      Delete
  2. Dynia jak nic i mocno daje po oczach:) Słodki:)

    ReplyDelete
  3. Dynia też :D


    A lato jeszcze jest, na razie nie myślę o jesieni. :)

    ReplyDelete
  4. świetny. bardzo mi się podoba ;)

    ReplyDelete
  5. Bardzo fajny, tylko butelka nieco szpetna :P

    ReplyDelete
  6. Ja je gdzies widzialam w Krakowie;)

    ReplyDelete
  7. doreńki nie są złe :) mam taką zimną odmianę Island Hopping od nich :)
    a i kolor faktycznie mniam - ciut podobny jest z Miyo - Illegal

    ReplyDelete
  8. u mnie kiedyś były w papierniczym, ale już nie ma :( a były nawet fajne, mam chyba dwa lub trzy ;)

    ReplyDelete
  9. Ha, mam go :D I nawet raz wytrzymałam z tym żółtkiem na paznokciach;)

    ReplyDelete
  10. tej marki nie kojarzę, ale kolorek bardzo pozytywny :)

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...