Tuesday, 18 September 2012

Bon Bon, Orly

Bon Bon, Orly
This is a very sheer nail polish, if you don't like sheer polishes Bon Bon isn't probably for you. I don't mind it at all, because it gives this light, healthy and subtle effect. The shade is quite unique for such a finish (usually such polishes are in pink, beige, ivory, milky white etc.) This one is a lovely pale, washed out lavender with a tiny hint of grey. It's also super super glossy. Application is  smooth and easy, there were no bubbles and streaks - the formula is a bit runny, so you need to be careful. I love this polish, it is interesting but you can wear it in more formal situations. There are 3 coats used in the photos.


                                                                      *  *  *
Bon Bon, Orly
Lakier jest bardzo przezroczysty, jeśli nie lubicie transparentnych lakierów, to Bon Bon raczej nie jest dla Was. Ja nie mam nic przeciwko, bo od czasu do czasu lubię taki delikatny i dyskretny efekt, który wygląda dość nautralnie i daje wrażenie bardzo zdrowych paznokci. Poza tym, kolor jest dość nietypowy (zwykle takie lakiery są różowe, beżowe, mleczne itp.) Bon Bon to taka szara, wypłowiała lawenda, dla mnie cudo. Dodatkowo ma też naprawdę świetne szkliste wykończenie. Malowanie jest proste i gładkie, lakier nie robi bąbelków ani nie smuży - konsystencja jest dość płynna i lejąca się, więc trzeba nieco uważać. Bardzo lubię ten lakier, odcien jest oryginalny ale można spokojnie go nosić przy bardziej formalnych okazjach. Na zdjeciach są 3 warstwy lakieru.






11 comments:

  1. bardzo ciekawy i fajny kolorek, taki inny;)

    ReplyDelete
  2. ja ostatnio mam ochotę na przezroczysty beż ;)

    ReplyDelete
  3. rewelacyjny rowniez na french manicure

    ReplyDelete
  4. Ładny, pastelowy, stonowany ;)

    ReplyDelete
  5. fajne wykończenie ;) kolor również

    ReplyDelete
  6. Fajny ^.^
    Ale Ci paznokcie urosły! Zrobisz kiedyś wpis o pielęgnacji paznokci?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ha, rzeczywiście są dłuższe ale nawet tego nie planowałam. Raczej z braku czasu. :) Moja pielęgnacja jest bardzo uboga, ale spróbuję zrobić taką notkę w tym miesiącu. Dzięki za pomysł. :)

      Delete
  7. fajny ten bon bon :D nazwa jest boska :P

    ReplyDelete
  8. bujam się nad nim od kilku miesięcy... i ostatecznie wzięłam you're blushing zamiast... a fajnym jest lilaczkiem, chociaż sądziłam, że bardziej opacznym ;-)

    ReplyDelete
  9. o kanapkę glitterową można by zrobić :P

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...