Tuesday, 7 August 2012

Glow, Orly

Glow, Orly
It's a polish from their Fired Up collection for fall 2012.  It was love at first time. I'm a fan of light, pale, soft polishes (how boring for a nail blogger, eh?) and this one seemed interesting. There weren't many swatches on the Internet, but I decided to order it anyway. I was more than happy to see it in person, because in real it doesn't have a peculiar yellowish hue like in some photos. It'd rather describe it as soft, warm beige with more pink than yellow tones (however the camera tends to make it look more yellow). It's a lovely, neutral shade with a great coverage. I applied 2 thin coats, it's opaque (doesn't resemble French polishes). I'm really in love and very happy that I bought it.

                                                                       *  *  *

Glow, Orly
To lakier z ich najnowszej kolekcji na jesień 2012, Fired Up. To była miłość od pierwszego wejrzenia. Jestem fanką jasnych, bladych i delikatnych lakierów (ale nuda jak na lakierową bloggerkę, nie?) i Glow wydawał się ciekawy. Gdy go zamawiałam nie było w internecie za dużo zdjęć, ale wzięłam go i tak bez wahania. Na żywo spodobał mi się jeszcze bardziej, bo nie ma w sobie takich nieco dziwnych żółtych tonów jak na niektórych zdjęciach. Opisałabym go raczej jako delikatny, ciepły beż z przewagą różowych a nie żółtych tonów (jednak aparat ma jakieś tendencje to wychwytywania w nim nieistniejących żółtych nut). Świetny, neutralny lakier z bardzo dobrym kryciem. Namalowałam 2 cienkie warstwy, nie przypomina typowych lakierów do Frencha. Aaaale się cieszę, że go kupiłam!



15 comments:

  1. bardzo ładny kolor, też uwielbiam nudziaki

    ReplyDelete
  2. ładny kolor, dla mnie to taka kawa z mlekiem :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ototo! Miałam napisać o tym w notce, identyczne mam skojarzenia...niestety zapomniałam. ;)

      Delete
  3. bardzo ładny kolor, taki...apetyczny ;)

    ReplyDelete
  4. rzeczywiście masz takie nuud(e)ne upodobania ;p

    ReplyDelete
  5. Jest świetny :) Ja przy kolejny nude'nym odcieniu daję sobie bana na następne, ale dziwnym trafem to tak nie działa :P

    ReplyDelete
  6. ładny odcień nude'a i ładne paznokcie.


    co robisz, że tak pięknie błyszczą? moje, nawet jeśli pomaluje top coatem nie wyglądają w ten sposób ;c

    ReplyDelete
    Replies
    1. Szczerze mówiąc to nic szczególnego nie robię...chyba sekretem jest miejsce w którym robię zdjęcia - przy samym oknie, lakier odbija sporo światła i to chyba daje efekt dużego połysku.

      Delete
  7. chce Kalahari Kiss i beżowe spodenki :<

    ReplyDelete
  8. używasz rozcieńczalnika lakierów z inglota? polecasz? :P

    ReplyDelete
    Replies
    1. Sam w sobie nie jest zły i dość niedrogi (ja 2-3 lata temu płaciłam ok 10zł chyba), ale trochę niewygodnie się go używa, nie ma żadnego aplikatora więc trzeba przelewać prosto z butelki, a wtedy łatwo o rozlanie i trudno w sumie powiedzieć ile się go zaaplikowało. U Spooky już ktoś podsunął pomysł z pipetą z apteki, to chyba dobre rozwiązanie :)

      Delete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...