Friday, 10 August 2012

430, Colour Alike

430, Colour Alike
It's one of my first polishes from Colour Alike and I think it was the very first summer collection released by them. They weren't too popular among nail polish bloggers back then and they don't even have any names. It's a bit old (as you can tell by scrapped off name on the bottle) but I decided to show it because my charm bracelet has similar turquoise/jade pieces, I have a few rings with similar stones and I often reach for such shades. It's quite difficult to find a proper one because the majority of them is too light or too blue (still pretty though). I think 430 fits in 'jade' group, it's not a true green and doesn't have enough blue hues to be turquoise, something in between (I know that jade stones have different shades but I still think it matches). In real 430 is also slightly darker, it's not a happy jade colour but rather slightly muted and mysterious. ;) Application is fine (2 coats in the photos) and it lasts really long. I just feel like getting more Colour Alike polishes! 

                                                                             *  *  *

430, Colour Alike
To jeden z moich pierwszych lakierów Colour Alike i wydaje mi się, że pochodzi z ich pierwszej letniej kolekcji. Wtedy jeszcze nie były popularne wśród bloggerek i nie mają nawet nazw. Ma już swoje lata (jak widać po startym napisie na butelce) ale i tak chciałam go pokazać, bo bardzo lubię nosić takie kolory. Szczególnie dlatego, że mam sporo pierścionków i bransoletkę z charmsami z oczkami/Murano w takim właśnie kolorze. Wbrew pozorom trudno znaleźć podobne lakiery, bo większość jest albo za jasna albo za niebieska (ale i tak są piękne). Na żywo 430 jest nieco ciemniejszy i przytłumiony, to nie jest taki wesoły turkus...tylko tajemniczy. ;) Maluje się bez problemu, krycie jest  w porządku (2 warstwy na zdjęciach) a na paznokciach trzyma się bardzo dobrze. Właśnie nabrałam ochoty na jakieś zakupy lakierów CA...o nie!




11 comments:

  1. mam podobny kolor z GR, tylko ten potrafi zostawić bąbelki, a to cudeńko ładnie pokrywa płytke :)

    ReplyDelete
  2. Piękny, rzeczywiście to dość niespotykany odcień. Z chęcią bym zobaczyła te pierścionki, uwielbiam takie z turkusowymi oczkami :))

    ReplyDelete
    Replies
    1. może rzeczywiście zrobię kiedyś notkę o pierścionkach, nie mam ich szczególnie dużo ale wszystkie są takie naj naj naj. ;)

      Delete
    2. Jestem bardzo, bardzo chętna! Ostatnio przestałam je nosić, bo często się balsamuję i smaruję kremami do rąk, poza tym nie lubię mieć białych śladów na opalonych dłoniach :D
      Jednak wraz z jesienią i ciemnymi lakierami, do których już tęsknię, wracam do pierścionków! :>

      Delete
  3. śliczny,bardzo lubię takie odcienie :)

    ReplyDelete
  4. faktycznie bardzo ładny :)

    ReplyDelete
  5. Piękny!
    Porwałam od Ciebie jedną plakietkę :)

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...