Thursday, 26 July 2012

Rose Pink Lipstick from The Body Shop

The Body Shop Colourglide Lipstick in Rose Pink (07)
Hi, I've never tried any make up cosmetics from TBS, I love their body/hair care, so I thought it was worth trying, especially since they had a lot of products on sale. I grabbed 2 lipsticks and 2 eye shadows (let me know if you would like to see more). This lipstick  is called Rose Pink and it's a pinkish-brownish tea rose shade (it's quite similar to NYX Tea Rose, expect for formula). It's a bit difficult to apply this lipstick,because it's not very soft and you need to a few moves to get it applied properly. I don't mind it that much since application can be precise (actually I'm not a fan of too soft lipsticks). The smell is pleasant and it doesn't have any strong taste. At first it feels moisturising, but later it dries out my lips a little bit. It's a great soft shade for no make up make up, or any day make up. I was afraid that the silver packaging is going to be horrible, but it turned out to be alright (to my surprise there are no much fingerprints!)
It's a cool lipstick, but I think I wouldn't be as happy if I'd bought it for its initial price.


                                                                         *  *  *
The Body Shop Colourglide Lipstick, kolor Rose Pink (07)
Cześć! Nigdy wcześniej nie testowałam żadnej kolorówki z TBS, ale skoro jestem bardzo zadowolona z pielęgnacji do ciała i włosów, stwierdziłam, że nie zaszkodzi mi spróbować...szczególnie, że były dość dużo przecenione. Wybrałam 2 szminki i 2 cienie (możecie dać mi znać czy chciałybyście je zobaczyć). Pomadka to taki kolor pomiędzy różem a delikatnym brązem (bardzo przypomina Tea Rose z NYX, poza formułą). Trochę ciężko się ją nakłada, bo jest bardzo twarda i trzeba się nieco "namachać". Choć z drugiej strony, nie jest to takie złe, bo można nałożyć kolor bardzo precyzyjnie (osobiście nie przepadam za zbyt miękkimi pomadkami). Zapach trudno mi sprecyzować, ale jest przyjemny a szminka nie ma mocnego smaku. Na początku bardzo fajnie nawilża i odżywia, ale po jakimś czasie mam jednak wrażenie przesuszonych ust. Poza tym, obawiałam się, że srebrne opakowanie okaże się porażką, ale ku mojemu zaskoczeniu jest w porządku i nie widać prawie odcisków palców. To bardzo ładny, delikatny odcień do makijażu dziennego albo do make up no make up.  Ogólnie jest to fajna szminka, ale wydaje mi się, że nie byłabym z niej aż tak zadowolona  gdybym kupiła ją za cenę wyjściową (czyli około 39zł).



5 comments:

  1. Kolor jest przepiękny, ale cena już nie :)

    ReplyDelete
  2. kolor ładny, ale 39 zł to przesada;)

    ReplyDelete
  3. kolor ładny, lecz nie mój... no i nie kupiłabym szminki za tyle ;)

    ReplyDelete
  4. szminka po przecenie za 9.99, nic tylko brać. :) choć ja jestem w stanie zapłacić więcej za szminkę, często różnica jakości spora, ale i perełki za grosze się zdarzają. ;)

    ReplyDelete
  5. ale piękna!!!
    chcę. I jestem w stanie wydać dużą kasę na dobrą szminkę. także jeśli nie wysusza ust to będę polować :D

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...