Tuesday, 24 July 2012

Mint Mojito, Orly

Mint Mojito, Orly
I have no idea why I bought this nail polish, to be honest. Purchasing it was beyond any logic, really. I'm not a fan of such greens but in some photos that shade seemed to be more cool and I thought it was worth risking, because I like cool greens better (with some exceptions, of course). I don't hate this colour, but I don't love it either. I should probably wear it for a long time, maybe it'd grow on me. The polish itself looks pretty, it applies well and has a nice shine. I used 2-3 coats, the formula is moderately thick. I think you need to use a proper base underneath, because such shades often cause staining, and this is one of them.

                                                                        *  *  *
Mint Mojito, Orly
Tak szczerze mówiąc, to nie wiem dlaczego kupiłam ten lakier. Zamawianie go było poza wszelką logiką, naprawdę. Nie przepadam za takimi zieleniami ale na niektórych zdjęciach wydawał się być trochę chłodniejszy, więc pomyślałam, że warto zaryzykować skoro dużo bardziej wolę te chłodne zielenie (są wyjątki oczywiście). Nie to, że nie cierpię tego koloru, ale też mnie aż tak nie zachwyca. Chyba powinnam go dłużej ponosić, żeby się do niego przekonać. Może to by pomogło? Lakier sam w sobie jest ładny, bezproblemowa aplikacja i ładny połysk. Nałożyłam 2-3 warstwy, a konsystencja jest umiarkowanie gęsta. Wydaje mi się, że powinnyście pod niego używać bardzo dobrej bazy bo takie kolory często powodują przebarwienia...Mint Mojito jest raczej jednym z nich.


16 comments:

  1. bardzo mi się podoba ten kolor :D

    ReplyDelete
  2. fajny jest tylko farbuje burak jeden ;p

    ReplyDelete
  3. Yes you do know why you bought it.........cause its awwwwwesome! ;)

    ReplyDelete
  4. ciekawa zieleń, mi się podoba :)

    ReplyDelete
  5. I actually like this color! It reminds me a bit of Essie's Mojito madness, which has some more blue undertones. Ouch for the staining, I hate when that happens

    ReplyDelete
  6. Piękności! Dziś właśnie odebrałam z poczty przesyłkę z prawie kopią, czyli Essie Mojito Madness. Nigdy za dużo takich lakierów :-)

    ReplyDelete
  7. Nie przepadam za zieleniami,ale ta jest ślioczna,mam też taką neonową zieleń z orly i lubię:-)

    ReplyDelete
  8. Śliczny, jak go jednak nie polubisz, to chętnie przygarnę zbója ;p

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...