Saturday, 28 July 2012

I wear my sunglasses at night, Catrice

I wear my sunglasses at night, Catrice
I remember it was my first nail polish, my 'nail polish friend' helped me to get it, because they weren't available in my town back then. I was really excited, seriously! The polish was a slight disappointment though. :P In the bottle it looks very promising, full of pink,green,silver sparkles. The shimmer on the nails isn't that visible, I mean, you can see it, but there's no wow effect. I think the culprit is a thick black base which steals the sparkles. :) I like to use it as a base for all glitter polishes, so I'm happy with this polish anyway. There are 2 coats in the photos. 

                                                                 *  *  *
I wear my sunglasses at night, Catrice
Pamiętam, że to był mój pierwszy lakier Catrice, "lakierowa koleżanka" pomogła mi go kupić, bo wtedy w moim wcale nie było szaf Catrice. No, ogólnie to byłam bardzo podekscytowana, bo w tamtym okresie po prostu na wszystkich blogach były te lakiery. Niestety lakier trochę mnie zawiódł. :P W butelce wygląda obiecująco, pełen różowych, srebrnych, zielonych drobinek. Shimmer jednak znika na paznokciach, to znaczy, coś tam widać, ale szał to to nie jest. Wydaje mi się, że winowajcą jest gęsta, dobrze kryjąca czarna baza, która kradnie drobinki. Lubię go jednak używać jako bazę pod wszystkie brokatowe lakiery, więc ostatecznie jestem nawet z niego zadowolona. Na zdjęciu są 2 warstwy.




14 comments:

  1. trochę jak ten cygan z topshopu :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. oj, chyba mu trochę brakuje do cygana, przynajmniej moim zdaniem. ;)

      Delete
  2. pamiętam jak go lubiłam rok temu, jak jeszcze miałam mało lakierów ;>

    ReplyDelete
    Replies
    1. hę, no, na początku było chyba dużo prościej wpaść w lakierowy zachwyt. :D

      Delete
  3. Jaki ten kolor piękny!!!!

    ReplyDelete
  4. bardzo ładny ;] ładnie te drobinki wyglądają

    ReplyDelete
  5. Szkoda, że nie widać wszystkich drobinek.

    ReplyDelete
  6. Jeśli lakier zawiera drobinki, to preferuję takie wykończenie.

    ReplyDelete
  7. Nie jest jakiś powalajacy, w butelce wygląda ciekawiej.

    ReplyDelete
  8. Pamiętam, jak mi się podobał i jak się zastanawiałam nad jego kupnem. Jednak się nie zdecydowałam, właśnie ze względu słabo widocznych drobinek. Mogli dać żelkową bazę...

    ReplyDelete
  9. mam go i pamiętam jak się zawiodłam ,że drobinki są prawie niewidoczne ... ale i tak jest piękny :P

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...