Monday, 9 July 2012

Black Tag, IsaDora Graffiti Nail Top

Black Tag 801, IsaDora Graffiti Nail Top
Hi ladies, I realised I haven't shown any crackle polishes for a long time. I must say that I don't wear them that often and I don't feel like buying every possible shade. Black is definitely my favourite crackle  and I've tried a couple of them already. I believe this one crackles in the coolest way. It also has a wide brush which is very helpful when it comes to crackle tops, as it's good to apply them as quickly as possible. I like using crackle polishes to refresh old mani (there are days when I don't feel like removing nail polish and instead I prefer adding another coat of base colour/creating some kind of gradient and then applying crackle top coat). I like the way this one looks, I'm going to play more with neon polishes (doing gradient or ombre nails + crackle) and will show your the results, I'm really into this effect again! ;)


                                                                               *  *  *
Black Tag 801, IsaDora Graffiti Nail Top
Hej. Właśnie do mnie dotarło, że już bardzo długo nie pokazywałam żadnych pękających lakierów. Muszę przyznać, że nie noszę ich aż tak często ani nie mam potrzeby kupowania każdego możliwego koloru. Czarny to zdecydowanie mój ulubiony rodzaj pękacza i wypróbowałam ich  już kilka. Uważam, że ten IsaDory pęka najfajniej. A poza tym ma szeroki pędzelek, wydaje mi się, że jest to bardzo pomocne bo pękające lakiery dobrze jest nakładać najszybciej jak się da, "za jednym pociągnięciem".  :)
Lubię kraki za to, że można nimi ładnie odświeżyć starsze mani (czasem mam takie dni, że za żadne skarby nie chce mi się zmywać lakieru i wtedy zamiast tego dodaję nową warstwę bazowego koloru/ robię gradient i aplikuję pękacza). Podoba mi się ten efekt ze zdjęć niżej, na pewno niedługo pokombinuję z neonowymi lakierami (np zrobię gradient albo ombre nails + pękający lakier) i pokażę Wam rezultaty. Chyba na nowo wciągnęłam się w pękacze. :)

10 comments:

  1. Rzeczywiście ładnie pęka!

    ReplyDelete
  2. ładne pęknięcia, a kolory świetne :)

    ReplyDelete
  3. Bardzo mi się podoba Twoja kombinacja z kilkoma kolorami. Sama dostałam tego pękacza jakiś czas temu i muszę go w końcu wypróbować w pełnym mani. :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. No wypróbuj. :) Ja chyba zrobię sobie niedługo na białym, albo neonowe skittelsy. :D Chociaż takie z paskami wyglądają ciekawiej chyba.

      Delete
    2. Mam jeszcze ten w odcieniu Latte Queen i nie mam pomysłu, na co go położyć, chyba się po prostu zdecyduję na jakich banalny pastel :P

      Delete
    3. Ooo, ten też mam. ;) Właśnie też myślałam na co go położyć. Chyba fajnie na błękitnym, różowym albo złotych/metalicznych.

      Delete
  4. fajne, ja bym sprobowala z szarym gradientem :)

    ReplyDelete
  5. zapraszam http://coscokochamy.blogspot.com/

    ReplyDelete
  6. Pękacze w takim wydaniu, na kolorowym tle, lubię najbardziej :)

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...