Wednesday, 20 June 2012

Apricot Mystery, Avon

Apricot Mystery, Avon
That's one of my first Avon polishes (I'm not a fan of their products), but actually the polishes I've got turned out to be really great and I think I may buy more at some point. The shade is very pretty, soft pink with subtle orange tones, a bit coral-ish  (I don't really know why it's called apricot - it's not as orange/yellow as apricots). It actually reminds me of strawberries mixed with cream - but real strawberries, I don't mean strawberry ice creams, yogurts or milkshakes...back to the polish: application is really easy, it needed 2 coats and the polish has a lovely shine to it. The only thing that I don't love about Avon polishes is that they disappear from the bottle real quickly (not that I'm planning to use up any of my polishes :P), but it's weird to be able to see the usage used after painting only 4 nails!



Apricot Mystery, Avon
To jeden z moich pierwszych lakierów Avon (jakoś nie przepadam za tą firmą), ale ostatecznie wszystkie lakiery, które mam okazały się być fajne i możliwe, że kiedyś jeszcze jakieś wezmę. Kolor jest naprawdę świetny, delikatny różowy z lekkimi pomarańczowymi tonami, nawet taki lekko koralowy (nie wiem w sumie czemu ma w nazwie morelę, nie jest tak żółty/pomarańczowy jak morele). Właściwie to trochę przypomina mi zmieszane truskawki ze śmietaną - ale mam na myśli prawdziwe truskawki, a nie lody, jogurty czy jakieś koktajle...a wracając do lakieru: maluje się nim prosto i wystarczą dwie warstwy, do tego ma bardzo ładny połysk. Jedyna rzecz, która nie leży mi w lakieracg Avon to to, że znikają bardzo szybko z butelki (nie to, że planuję zużyć jakikolwiek ze swoich lakierów :P), ale to trochę dziwne, że można zobaczyć zużycie po pomalowaniu tylko 4 paznokci!












16 comments:

  1. Mam tylko jeden lakier w Avonu, i pewnie na tym się skończy a wszystko przez to, że kolory w katalogu są bardzo przekłamane...

    ReplyDelete
    Replies
    1. To fakt, kolory w katalogu są zupełnie inne. Tak było z Peppermint Leaf. Ten "morelowy" jest bardzo ładny :) A co do zużycia... Miałaś może lakiery l'oreal, te małe 5ml? Pomalowałam 5 razy paznokcie i już nie mam połowy ;)...

      Delete
  2. This is really pretty!! I love Avon polishes.

    ReplyDelete
  3. fajny kolor, mam do takich słabość:)

    ReplyDelete
  4. Ja także nie przepadam za Avonem, miałam jeden lakier i szybko się zepsuł. Kolor prześliczny

    ReplyDelete
  5. Ja mam ten lakier i ma świetny kolor:D

    ReplyDelete
  6. myślałam, że to tylko mi się wydaje, że błyskawicznie się te lakiery zużywają :) mam odcień rose amour (średnio mi się on podoba, używam go tylko, kiedy mam połamią mi się paznokcie i mam obcięte na króciutko, bo kryje fatalnie) i choć rzadko go używam, to nie ma już prawie połowy butelki! szok! dobrze że go nie lubię :)

    ReplyDelete
  7. Uwielbiam te lakiery. Ale podzielam uwagę że szybko znikają z butelki.

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...