Saturday, 14 April 2012

Tryin' to be cool, Essence

 Tryin' to be cool 75, Essence, Multi Dimension series
It's a real shame that this series is discontinued because I liked it pretty much (much more than Colour&Go which is rather poor to me, even though colour selection is great). Anyway, over here we're still able to get some Multi Dimension leftovers in sale boxes, which is cool. That's how I got it...and I have no idea why I didn't notice this shade earlier. It's simply great. A bright, sky-blue, azure type of shade (it has a little green hint to it). Application is easy, it's very opaque too, looks great in 2 coats. I really enjoy that it looks so bold and solid, I love such blue polishes.

                                                                       *   *   *
Tryin' to be cool 75, Essence, seria Multi Dimension
Żałuję, że ta seria lakierów została wycofana, bo całkiem ją lubiłam (dużo bardziej niż np Color&Go, która dla mnie jest dość słaba, mimo że wybór kolorów jest dobry). Na szczęście nadal można je gdzieś dostać, najczęściej leżą gdzieś z innymi przecenionymi rzeczami. Ja właśnie tak dorwałam swój i nie mogę się nadziwić, że przegapiłam taki fajny lakier wcześniej. Jest w kolorze  letniego nieba, taki jaskrawy azurowy (ma w sobie lekki zielony ton). Maluje się nim bardzo gładko i łatwo, dobrze kryje (2 warstwy). Podoba mi się, że jest taki żywy i wyróżnia się na dłoniach. Takie niebieskie zawsze mi się podobają.





Now, a comparison between Essence and Wibo 58 (which I described here). In the bottles they look pretty much identical, but on nails Wibo is more bluish (but it still has greenish hint). The formula is rather jelly and more sheer, so it needed 3 coats.

                                                                      *  *  *
Jeszcze krótkie porównanie z Wibo  58 (który opisywałam tutaj). W butelkach wyglądają na identyczne, ale już na paznokciach Wibo jest bardziej niebieski (ale mimo to ma w sobie lekką zieloną nutę). Ma wykończenie żelkowe więc mniej kryje i musimy nałożyć raczej 3 warstwy.

Wibo, Essence, Wibo, Essence

15 comments:

  1. faaajny:P no wlasnie nie rozumiem po co ja wycofali;/

    ReplyDelete
  2. Kurczę, nie wiem, jak mogłam go nie zauważyć. Chyba miałam przesyt niebieskich, ale gdybym teraz zobaczyła go na półce - byłby mój ^^

    ReplyDelete
  3. Essence lepiej się prezentuje :)

    ReplyDelete
  4. mam z butterfly podobny, super :D

    ReplyDelete
  5. Ale piękny, szkoda, że wycofali ;/

    ReplyDelete
  6. Replies
    1. Nie wiem czy one jeszcze są. Ogólnie ta seria dziwna była, pojawiła się nagle i dość szybko zniknęła, a zwykle są dość długo - chyba, że to zawirowanie takie tylko w moich R.

      Delete
  7. Również nie mogę przeboleć, że wycofali tą serie. Kolor piękny!

    ReplyDelete
  8. essence ładniejszy :> ale oczywiście to co ładniejsze to wycofane... ehh

    ReplyDelete
  9. oTAGowałam CIę :D A co!
    http://sweet-and-punchy.blogspot.com/2012/04/tag-50-pytan-do.html

    ReplyDelete
  10. Z porównania wywnioskowałam, że Wibo ma gorsze krycie - dobrze widzę? :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak, jest dość żelkowaty, chociaż na żywo wygląda na bardziej kryjący (ja mam takie paznokcie, że ciężko je przykryć, a i robienie zdjęć w takim świetle robi swoje. ;)
      Essence jest kremowy i "aksamitny", przez to bardzo rzuca się w oczy. :)

      Delete
  11. This one's still in my untrieds. Great shade, must wear it soon

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...