Thursday, 1 December 2011

Mermaid Puke

Hello,
It's my crazy layering, semi-franken mani. I used Suzi Says Feng Shui (OPI) as a base, then loads of loose glitter, chunks, translucent/iridescent hex glitter and small holo pieces   (you can see all of them in this note BTW), then I added a thin layer of magenta, multisize glitter from Polish brand called Simple Beauty (no 169). I think that's a great introduction to December...I hope I'll come up with some Christmas, festive nail arts and other, sparkly ideas for New Years Eve. I so love December.

                                                                     * * *
Na dziś mój szalony layering i pseudo-franken. Jako bazę użyłam Suzi Says Feng Shui (OPI), a potem spore ilości brokatu, przezroczystych i opalizujących kawałków brokatu i małego holo (wszystkie wymienione rzeczy możecie zobaczyć w ten notce), a na sam koniec nałożyłam różnej wielkości brokat z polskiej firmy Simple Beauty w kolorze fuksji/magenty. (nr 169) Uważam, że ten manicure to świetne wprowadzenie na grudzień...mam nadzieję, że zdołam wymyślić i zrobić jakieś świąteczne wzorki i inne błyszczące propozycje na Sylwestra. Uwielbiam grudzień. :D



21 comments:

  1. efekt jest nieziemski :) bardzo mi się podoba :)

    ReplyDelete
  2. szalenstwo kolorów :) ale czy taka duża ilosc "dodatków" nie odpada z paznokci jak np szukasz czegos w torebce?

    ReplyDelete
  3. pierwszy raz nie wiem, czy mi sie podoba czy nie - z jednej strony mam wrażenie, że za dużo wszystkiego, a z drugiej efekt ciekawy i już widzę jak to sie wszystko pieknie mieni =]

    ReplyDelete
  4. @Bzeltynka - mi nie odpada, dobrze przyciskam te wszystkie ozdoby, a potem daje sporo top coatu, wiec wszystko jest dosc gladkie. ale wiem, ze wielu osobom brokaty szybko odpadaja...kwestia paznokci chyba.

    ReplyDelete
  5. A jak dla mnie za dużo wszystkiego :)

    ReplyDelete
  6. Ale kosmiczne :D super! uwielbiam takie błyskotki na paznokciach :D

    ReplyDelete
  7. a ja właśnie zrobiłam sobie rano podobny mani całkiem nieświadomie, czarny astorek jako baza i topper z essence circus confetti (dużo go dałam) :) i efekt też jest całkiem sympatyczny :)

    ReplyDelete
  8. przepięknee, kojarzą mi się z bombkami choinkowymi, fajny pomysł na święta :)

    ReplyDelete
  9. Glitter rządzi - a w wersji zrobionej samodzielnie to w ogóle maga wypas - gratuluję i przyklaskuje kolejnym tego typu pomysłom :).

    ReplyDelete
  10. Nie wiem, może upadłam na głowę, ale mi się taki dziwak podoba ;-P zapraszam do mnie: perfectbody-fit@blogspot.com

    ReplyDelete
  11. mi sie bardzo podoba :D nazwa pasuje idealnie xD

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...