Sunday, 6 November 2011

Paint pot: Let's Skate, Mac

Hello,
(the longest note ever)
I was on a trip to Warsaw a few days ago and obviously I had to visit a Mac store...I really thought that I'll be skint after this collection, but in the end I only got this Paintpot. I mean, it was all pretty and shiny, but not exceptional...and I really like to keep my make up stash as minimal as possible. 
I was really in love with glitter and sequins (to be precise: I was fascinated by David Bowie and glam rock),  when I was in high school, so back then I'd probably got everything...now I pretend to be more serious and less sparkly, but a little bit of glitter here and there hasn't killed anyone yet.

                                                                              * * *

(najdłuższy wpis wszechczasów)                                                                             
Byłam ostatnio na małym wypadzie w Warszawie, no i oczywiście musiałam zajść do Mac...naprawdę myślałam, że ta kolekcja zrujnuje mnie finansowo, ale ostatecznie kupiłam tylko ten Paint pot. Właściwie to wszystko było ładne i błyszczące, ale nie jakieś wyjątkowe...poza tym, mimo wszystko chcę, żeby mój zbiór kosmetyków był tak minimalny jak to tylko możliwe.
W liceum bardzo lubiłam brokat, cekiny itp (uściślam: byłam zafascynowana Davidem Bowie i glam rockiem, a nie, za przeproszeniem, tipsiarą), więc wtedy wykupiłabym pewnie wszystko...teraz udaję, że jestem poważniejsza i na pewno mniej błyszcząca...ale trochę brokatu tu i tam nigdy nikogo nie zabiło.

                                                                            * * *

Let's skate is a light soft pink (leaning towards salmon shade rather than cold pink) with loads of fine glitter and sparkle. The colour doesn't really pay off on the eyelids, it's rather highlights and lightens the skin/base eyeshadow. I think it works great as a layering shadow, it transforms anything and makes it so alive.  Let's skate may also work great as a quick transition eyeshadow from day time to evening make up when you have no time. After all, when you go out and it's dark I think it's rather difficult to distinguish colours etc, but the sparkle is always there! So I'm in love. I used finger to apply Let's Skate and didn't blend it much.
 
                                                                           * * *
Let's skate jest jasnym różem (bardziej w stronę łosiowego niż zimnego różu), z dużą ilością brokatu i drobinek. Koloru na powiece za bardzo nie widać, po prostu raczej rozświetla i rozjaśnia skórę albo bazowy cień. Na pewno można go stosować jako cień na inne kolory, naprawdę zmienia i ożywia każdy cień. Wydaje mi się, że sprawdzi się też świetnie jako cień przejściowy między dziennym a wieczorowym makijażem kiedy nie ma czasu na nic innego. Poza tym, kiedy gdzieś wychodzimy w nocy, to raczej nie widać koloru i szczegółów ale błysk zawsze jest! Więc po prostu uwielbiam Let's Skate. Nakładam go po prostu palcem i nie rozcieram za bardzo, a raczej wklepuję.



Let's skate solo/ Daylight



Let's Skate layered over golden eyeshadow/ Artificial light
Let's Skate nałożony na złoty cień/ Sztuczne światło




Sorry, this note is already extra long but one more thing, a little preview... Sabb from SpookyNails talked me into painting my nails with two nail polishes, I was like wtf, but listened to her and I'm in loooove! It looks like that, tomorrow details and swatches. :>

                                                                          * * *
Ok, wiem, że notka już jest zbyt długa ale jeszcze jeden mały spoiler...Sabb ze SpookyNails namówiła mnie na pomalowanie paznokci dwoma lakierami, początkowo myślałam, że to bzdura no ale posłuchałam jej i jestem zakochana.  Wygląda to tak...a jutro szczegóły i zdjęcia. :>


13 comments:

  1. Super cień :) Chętnie bym zmalowała takim cudeńkiem coś :)

    ReplyDelete
  2. PS Dodaję do obserwowanych i czekam na informacje o tym malowaniu dwoma lakierami :)

    ReplyDelete
  3. Za Davida Bowiego mega plus :)

    ReplyDelete
  4. Podoba mi się, lubię takie migoczące cienie.
    Świetny pierścionek! :>

    ReplyDelete
  5. Co pięknego masz na ustach?:>

    ReplyDelete
  6. @zuzia: Vegas Volt Maca, ale kolor nie jest idealnie oddany...w sumie chyba zrobię o niej notkę też. ;)

    ReplyDelete
  7. Paint Pot jest świetny! ale nie wpadłam jeszcze żeby użyć go NA inny cień, dzięki za pomysł!
    usta masz przepiękne!!!! <3
    a pierścionek wygląda znajomo, Lola Marca Jacobsa?

    ReplyDelete
  8. what golden eyeshadow did you use it with?

    ReplyDelete
  9. tamara joy: I don't remember to be honest, but it wasn't anything from Mac...just some darker/coppery gold would do.

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...