Monday, 12 September 2011

Dark Envy, Fluidline, MAC

Hello,
I thought a short break from nail polishes would be fun. I added a poll on the right side - please have a look and vote, it'll make my blogging easier. :)

I got this green eyeliner a few days ago, I completely fell for it and I decided that I have to mention it on my blog. This fluidline is called Dark Envy and it comes from Mac Me Over collection. 
Formula: I got used to Bobbi Brown's gel eyeliner, which is slightly drier and harder than Mac. Dark Envy has a very soft, buttery formula which is easier to use actually, but you have to use slightly more product. I'm sure it's going to last ages though. Despite soft, creamy formula it dries quickly and doesn't shift during the day.
Shade: The colour is lovely too, it's a deep, muted, forest green shade, which I find to be very chic and wearable (I'm not into crazy colours on my eyelids, to be honest). I even got a coat to match this shade, hah!

                                                                         * * *
Pomyślałam, że mała przerwa od lakierów będzie fajna. Dodałam też aniketę po lewej stronie - proszę spójrzcie i zagłosujcie - bardzo ułatwi mi to blogowanie. :)

Kupiłam ten zielony eyeliner kilka dni temu, od razu się w nim zakochałam i stwierdziłam, że muszę wspomnieć o nim na blogu. Fluidline nazywa się Dark Envy i jest z kolekcji Mac Me Over.
Formuła: przyzwyczaiłam się to żelowego eyelinera Bobbi Brown, który jest trochę twardszy i bardziej suchy niż ten Maca. Dark Envy jest bardzo miękki, kremowy i tak właściwie to łatwiej mi się go używa. Różnica jest taka, że muszę użyć trochę więcej produktu, ale i tak jestem pewna, że wystarczy na wieki. Kolor: Oczywiście też bardzo mi się. To taka głęboka, zgaszona, leśna zieleń, która wydaje mi się bardzo stylowa i niezobowiązująca (tak szczerze, to nie przepadam za szalonymi kolorami na moich oczach). Idąc za ciosem, kupiłam nawet płaszcz w identycznym kolorze. ;)





 
Daylight/Światło dzienne
Artificial Light/ Światło sztuczne


6 comments:

  1. Dopasować płaszcz do kreski na oku, to już jest chyba najwyższy stopień wtajemniczenia XD

    ReplyDelete
  2. Podobny do zieleni Essence, którą bardzo lubię :)
    Głos oddany :)

    ReplyDelete
  3. Dzięki za głosy.
    Z linerem i plaszczem to zdecydowanie najwyzszy stopien wtajemniczenia. :D

    A Essence jest chyba bardziej jaskrawy, moze kiedys kupie zeby porownac, ale chyba bedzie nie w moim stylu.

    ReplyDelete
  4. Moje oko średnio się prezentuje, ale może kiedyś spróbuję. ;)

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...