Thursday, 1 September 2011

Army greens battle!

Whoa, I wrote 100 posts! It's been quick, I must say.
On a more nail polish note, I finally grabbed my China Glaze polishes from the Metro Collection. For today I've got a lovely army green called Westside Warrior. I love love love its formula, very well pigmented and applies just like butter. It could be actually a one coater (I applied 1 thicker coat on my index finger - however I always much prefer two thin layers)


                                                                * * *
Hohoh, to już moja setna notka, muszę powiedzieć, że szybko to zleciało.
A już tak bardziej lakierowo, wreszcie dostałam swoje China Glaze z Metro Collecion. Na dziś wojskowa, zgniła zieleń Westside Warrior. Uwielbiam tą formułę, świetna pigmentacja i bardzo łatwa aplikacja, samo się maluje. Właściwie to mógłby być jednwarstwowcem (na palec wskazujący położyłam tylko jedną - ale w sumie zawsze wolę pomalować dwoma cieńszymi)


Actually I've got a dupe in my collection already, it's Dark Kaki from Astor. I can hardly see any difference if I'm honest. I like China Glaze's formula much better. Dark Kaki takes 3 coats to look as good, but in fact, when I apply two coats, they actually differ...but it doesn't look proper and I wouldn't wear it that way. I'll try to apply two coats more carefully next time. You can see it below.

Właściwie to mam bliźniaka w swojej kolekcji, to Dark Kaki Astora. Nie widzę większej różnicy między nimi jeśli mam być szczera. Dużo bardziej wole formułę China Glaze. Dark Kaki potrzebuje 3 warstw żeby wyglądać tak dobrze...tylko jak nałożę tylko dwie warstwy, to wtedy nawet się różnią. Ale moim zdaniem Dark kaki nie wygląda wtedy zbyt dobrze i raczej bym go tak nie nosiła. Różnicę możecie zobaczyć niżej.



WW, DK, WW, DK


                 2 coats of Westside Warrior (actually only 1 on my index finger) vs. 3 coats of Dark Kaki

WW, DK, WW, DK



So, in my opinion China Glaze wins this battle.
Here's my review of Dark Kaki


Moim zdaniem China Glaze wygrywa bitwę ;) A tutaj recenzja Dark Kaki

8 comments:

  1. Kocham Westside Warrior miłością bezgraniczną !!!!

    ReplyDelete
  2. Ajaj, muszę wreszcie zakupić WW, pięknie u Ciebie wygląda.

    ReplyDelete
  3. piękny kolor ;) zapraszam do mnie: kolorowo-na-paznokciu.blog.onet.pl

    ReplyDelete
  4. Mam go na wishliście na następne zakupy i teraz widzę,że muszę go mieć :)

    ReplyDelete
  5. Gorgeous!! I'm drooling... can't wait for my bottle to fall into my mail box.. any day now!!

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...