Wednesday, 6 July 2011

TeaRose, Thalia, Peach Bellini

Hiya,
I've got three swatches for today, Tea Rose, Thalia and Peach Bellini by NYX. I have some random and pretty illogical photos of lipsticks from my last order. I'll post more photos soon. I'm trying to make each shade as accurate as possible, but it's much more difficult with lipsticks and colours depends on lip colour and complexion, I believe...but sometimes swatches of NYX lipsticks are so far from the truth that the point of posting them is really beyond my comprehension...

                                                                        * * *
Na dziś 3 zdjęcia pomadek NYXa : Tea Rose, Thalia i Peach Bellini. Dodaję też przypadkowe i trochę bezsensowne zdjęcia pomadek z ostatniego zamówienia. Niedługo opublikuję więcej zdjęć. Dodam tylko, że próbuję pokazać kolor jak tylko najlepiej się da, a nie jest to łatwo w przypadku pomadek. Poza tym odcień zależy też od koloru ust i karnacji. Jednak czasem swatche tych pomadek są tak koszmarne, że naprawdę nie wiem w jakim celu ludzie je publikują...

Blush, Haute Melon, Hot Pink, Chic
Blush, Haute Melon, Hot Pink, Chic, Paparazzi
Tea rose, Stella, Thalia - Tea Rose and Thalia aren't that dark!

Hot Pink, Chic, Paparazzi, Peach Bellini


Tea Rose, a pale dusty, rose shade. I always thought from the swatches that it's a nude shade, but it's not in my case. It doesn't look the best on me, it has some weird purplish,greyish undertone. Very wicked. Maybe it'll look better in winter time when I go pale again.

Tea Rose, jasny, blady róż. Zawsze patrząc na zdjęcia myślałam, że to jakiś odcień nude, ale u mnie tak nie wygląda. Poza tym trochę mi nie pasuje. Ma jakieś dziwne fioletowo-szare tony. Straszny dziwak. Może w zimie lepiej się spisze, jak będę bledsza.

Tea Rose


Thalia, on the other hand, is a lovely shade. Soft, girly and can go well with any make up, great for day make up. I can see why it's so popular. It's slightly deeper and darker in real, very natural in your lip colours is rather dark and deep too.

Za to Thalia jest świetna. Nieprzesadzona, dziewczęca i pasuje do każdego makijażu, a szczególnie do dziennego. Teraz rozumiem czemu jest tak popularna.W rzeczywistości kolor jest trochę głębszy i ciemniejszy, wygląda bardzo naturalnie jeśli ma się ciemniejsze usta.



Thalia


Now, Peach Bellini, my disappointment. Whereas shade is lovely, deep, bright coral-y, the formula is weird! For whatever reason they added shimmer, which is in a way huge, but you cannot see it...but as a result, your lips look dry...The best way to solve it is to dab it with your fingers and apply really little. But then, colour payoff is poor and just meh. Can you imagine how lovely this lipstick would be without that crazy shimmer? (it really took me a lot to make it look nice)

A teraz Peach Bellini, mój wielki zawód. Kolor jest fajny, taki głęboki ale intensywny prawie koral, ale formuła jest fatalna. Z nieznanych mi powodów dodali shimmer, który jest wielki, wyczuwalny, ale którego aż tak nie widać. Jego głównym zadaniem jest sprawianie, że usta wyglądają na bardzo przesuszone...Najlepszym rozwiązaniem jest wklepywanie palcem i nakładanie znacznie mniej. Tylko wtedy kolor nie jest już tak intensywny.... Wyobrażacie sobie jaka super byłaby ta pomadka bez tego dziwacznego shimmeru?
Peach Bellini

10 comments:

  1. Thalia prezentuje się najlepiej. Masz piękny kształt ust. :)

    ReplyDelete
  2. Ale fajne!Chcę Peach Bellini :)

    ReplyDelete
  3. yay, chyba pomyślę nad tą Thalią, na Twoich ustach wygląda ślicznie :>

    ReplyDelete
  4. burn: ja nie polecam Peach Bellini...ale z drugiej strony za taką cenę warto spróbować, może akurat Ci podpasuje.

    ReplyDelete
  5. chyba lepiej femme zamiast peach.

    ReplyDelete
  6. mam pomadke tej firmy, orange ... cos tam ;) taki fajny nudziak

    ReplyDelete
  7. ile zapłaciłaś za jedną?

    ReplyDelete
  8. Hi, thank you for the swathces. They are all look sooo pretty. I can't wait to order blush and chic =D
    But I think you are accidentally switch betweet the thalia and tea rose. All I know is Thalia have greyish undertone and tea rose is a muted pink. CMIIW :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. I think you're right! My friend pointed it out too...it's very easy to switch them as they have names only on caps, not on the actual lipsticks. I'll edit this post asap. Thanks for coming by. :)

      Delete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...