Friday, 24 June 2011

Jumpy 162

Hello
I'm terribly unlucky when it comes to blogging these days...either I'm busy or it's too dark to take photos. Today is too dark...hopefully it'll get better, it's still early, so keep your fingers crossed, please. Luckily, I have got quite a lot of swatches stocked up.
As I said many times, I'm in love in little Jumpy series, they're cheap, tiny, have lots of good colours and their quality isn't the worst. I especially like this colour, Jumpy 162, I've got many blues but this one is so different. 2 thicker coats.

Oh, I just remembered that I've got Twitter. I really have no idea how it works, but I'd like to start using it...so feel free to follow me or recommend great profiles to follow. Thanks!

                                                                * * *
Ale mam ostatnio pecha z blogowaniem....albo nie mam czasu, albo jest za ciemno żeby robić zdjęcia. Dzisiaj jest za ciemno...miejmy nadzieję, że się poprawi, w końcu jeszcze wcześnie jest. Na szczęście mam sporo zachomikowanych swatchy.
Jak już mówiłam kilka razy uwielbiam Jumpy...są tanie, małe, jest duży wybór kolorów a jakoś nie jest najgorsze. Szczególnie lubię ten kolor, Jumpy 162...mam z milion niebieskich, a ten jest wyjątkowy. Na zdjęciu 2 grubsze warstwy.

Ach, przypomniało mi się, że sto lat temu założyłam Twittera. W sumie nie mam pojęcia jak to działa, chciałabym zacząć używać...więc jeśli chcecie to mnie dodajcie i podrzućcie jakieś profile godne uwagi. Dzięki!


8 comments:

  1. Wow świetny kolorek. Bardzo mi się podoba!
    Długo schnie?

    ReplyDelete
  2. Raczej szybko, jak większość Jumpy, które mam. ;)

    ReplyDelete
  3. I pomyśleć, że się go pozbyłam...:( Głupia byłam! ;D

    ReplyDelete
  4. Powiedziałabym niebiesko-fioletowy:) Bardzo fajny.

    ReplyDelete
  5. @Paramore: bo swoich dzieci nie wolno się pozbywać :)

    ReplyDelete
  6. No właśnie... Wyrodna matka ze mnie ;D

    ReplyDelete
  7. także uwielbiam lakiery jummpy :)
    Przyglądałam się mu kiedyś nie kupiłam, a później już nie było i teraz żałuję ;(

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...