Thursday, 16 June 2011

Aurora Sunset

My first time with Borghese nail polish, this one is called Aurora Sunset, unfortunately not a very lucky one. The colour is just lovely in the bottle, very unusual bright red-orange with lovely tiny gold shimmer (everything's difficult to capture and describe obviously). Sadly it is so sheer that after 4 coats it's still not perfect. I find the colour to be very unique, I have to try to apply it on some opaque base and I will surely let you know how it works. I guess it would be great as layering nail polish over red.

                                                                            * * *
Mój pierwszy raz z lakierem Borghese, nazywa się Aurora Sunset...niestety niezbyt udany to początek. Kolor jest świetny w butelce, dość nietypowy czerwony-pomarańczowy z złotym, delikatnym shimmerem (ciężko to opisać i uchwycić). Niestety jest tak przezroczysty, że nawet po 4 warstwach nie jest idealnie. Jednak kolor wydaje mi się tak ciekawy, że muszę koniecznie spróbować pomalować nim na jakiejś kryjącej bazie. Chyba fajnie też sprawdzi się jako lakier layeringowy np na czerwonym lakierze. Na pewno dam znać jak spróbuję.

artificial light/ sztuczne światło

Nice to see quite a lot new followers btw. Welcome! :)

5 comments:

  1. o, ale ładny jest. Na czymś będzie super.

    ReplyDelete
  2. Piękny! Szkoda, że tak słabo kryje.

    ReplyDelete
  3. jestem ciekawa layeringu :D bo wygląda interesująco :D

    ReplyDelete
  4. Świetny kolor, ma potencjał, więc spróbuj na jakimś kremie ;)

    ReplyDelete
  5. Borghese does sometimes do these very sheer shimmers--I have a teal I was just playing with yesterday. Frustrating if you don't know it's going to be that way, but fortunately I like layering.

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...