Friday, 8 April 2011

Razzle Razzle Razzle

Hiya,
Orly, Razzle for tonight. To be honest, I'm not a fan of reds, berries etc...I like to see them on someone, I LOVE them in the bottles, but when I apply them I just go : "Meh, nothing special".
Razzle, I would say, is a little bit more interesting. It's kind of berrish, pinkish red with silver/pink sparkle/glitter. The finish is a bit matte but even with a thin layer of top coat/clear nail varnish it looks lovely and more alive (I didn't apply it on purpose, so you can see how it looks without anything extra). Despite glitter, it's still very subtle and soft. A proper classic red alternative!

                                                  * * *
Dzisiaj Razzle, Orly. Szczerze mówiąc to nie przepadam aż tak za czerwieniami, malinowymi odcieniami...podobają mi się na kimś, uwielbiam je w buteleczkach, ale kiedy ja pomaluję paznokcie to zawsze mam wrażenie, że to nic specjalnego. Powiedziałabym, że Razzle jest trochę ciekawszy. To taka malinowo-różowawa czerwień ze srebrnymi/różowymi drobinkami/brokatem. Wykończenie jest lekko matowe, ale cienka warstwa topu albo bezbarwnego lakieru ładnie wygładza (specjalnie nie nałożyłam, żeby było widać jak wygląda bez żadnego "upiększania") Mimo brokatu efekt jest taki subtelny i spokojny. Fajna alternatywa dla klasycznej czerwieni. ;)

3 comments:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...