Saturday, 8 August 2015

My most used polishes

Hej,
W związku z tym, że umieram od żaru tropików za oknem, postanowiłam pogrzebać w lakierach. Wtedy wpadłam na pomysł, że fajnie byłoby pokazać lakiery, przy których widać znaczne użycie (o dziwo, przy takiej ilości mam takie lakiery. :P) Pewnie jest ich trochę więcej, ale nic innego nie przyszło mi do głowy, zresztą w tym upale trudno o myślenie.
Byłam ciekawa kolorów i marek...no i wcale nie jestem zaskoczona. OPI, biały, jasny, OPI, pastelowy, jasny, jasny, jeszcze OPI, niebieski, różowy. ;)
Pokażcie swoje!

Hey,
Since I'm dying because of the heatwave, I decided to sort out my stash, hah. I thought it would be fun to show my most used up polishes. I guess I have may have several more, but I couldn't come up with anything more at that point.
I was curious shades and brands...and I'm not surprised at all. OPI, white, pale, OPI, pastel, pale, pale, OPI, blue, pink ;)
Show me yours!





bbtls1 

  bbtls3 bttls2

Sunday, 26 July 2015

Surreal Maybelline

Surreal Maybelline
Chabrowy odcień niebieskiego to chyba mój ulubieniec wśród niebieskich lakierów. Zawsze mi ich mało i jeśli kusi mnie spróbowanie jakieś nowej serii/marki, to jest pewne, że taki odcień kupię w pierwszej kolejności. Ta seria Maybelline kusiła mnie odkąd tylko się pojawiła, właściwie to najbardziej spodobały mi się butelki, lekko w stylu retro - bo sama gama kolorów jest raczej dość nudna i bezpiczna.
Okazało się, że te lakiery mają szeroki pędzelek i bardzo błyszczące, szkliste wykończenie (wzięłam kilka kolorów, wiadomo :P) Malowanie bezproblemowe, krycie po dwóch warstwach. Lubię szerokie pędzelki, bo łatwiej mi nimi malować - ten jest dość zbliżony do Essence, ale bardziej miękki i elastyczny. 
Porównałam go ze słynnym Cashmere Cardigan z Orly, bo zawsze szukam jakichś zamienników...i zawsze gdy wydaje mi się, że znalazłam coś podobnego, to okazuje się, że jest zbyt niebieski.


Surreal Maybelline
Cornflower blue polishes are one of my favourites when it comes to blue range of polishes. I can never have enough and I tend to buy them really often. I wanted to try something from this Maybelline series as I like bottles a lot. They look a little bit vintage :P
It turned out they have a wide brush and super glossy finish, almost glass-like. Application is fine, it took 2 coats to get full coverage. I'm actually a fan of wide brushes, they make painting easier for me. It's quite similar to Essence brush. I also compared it with famous Cashmere Cardigan from Orly. I always look for dupes...but at the same time when I think I got something super close to CC, it turns out to be way too blue, it has to be something more purple.






surreal maybelline1 

  surreal maybelline3 
  surreal maybelline4 surreal maybelline5

Sunday, 5 July 2015

Dizzy, Claire's

Halo halo,
Nie mogę spać przez upały, wstałam po piątej i postanowiłam przygotować post. Musiałam pokazać coś typowo letniego i padło na topper z Claire's, Dizzy. To mieszanka neonowego brokatu - jest trochę przezroczysty/perłowy, więc najlepiej nakładać go na jasne, mocno pastelowy lakiery, żeby mógł się wybić. W sumie mogłam użyć czegoś jeszcze bardziej pastelowego, ale i tak podoba mi się ten efekt. Malowanie jest spoko, zostało kilka "łysych" miejsc, ale bez tragedii...Chyba w tym tygodniu pomaluję sobie paznokcie tym lakierem, jest naprawdę super. :D



Hello,
I cannot sleep because of the heatwave, I woke up 3 hours ago (after 5 AM) and I decided to prepare a blog post. I simply had to show something summer-like and I picked a lovely topper from Claire's.
It's a mix of hex neon glitter - the glitter is a little bit sheer/pearly so it's best to apply it over pale polishes to make it pop - I think I could have used something more pastel, but I still like the look. Application is fine, it left a few spots, but it wasn't that bad...I think I'm going to wear Dizzy this week, it's so cool. :D



claires neon2 claires neon3 claires neon1

Thursday, 2 July 2015

Lose Your Lingerie, Rimmel (Rita Ora)

Lose Your Lingerie, Rimmel (Rita Ora)
Niektórzy przy poprzednim, topperowym poście wspominali, że lakier bazowy jest fajny - więc zdecydowałam się go pokazać. Dostałam go od SpookyNails, mojej lakierowej wróżki ;) :P
Pochodzi z kolekcji Rity Ory i nie jestem pewna czy nadal jest dostępny (obstawiam, że nie). Jeśli znacie jakieś dobre zamienniki, to dajcie znać.
Lakier to blady, mocno podbity bielą róż - kojarzy mi się z lukrem albo budyniem, ogólnie czymś dobrym i jadalnym. :) Spodziewałam się beznadziejnej aplikacji, ale okazał się naprawdę niezły. Udało mi się pomalować równo i bezproblemowo po dwóch warstwach. Lakier się nie ciągnie i ma takie konkretne wykończenie, nie jest przezroczysty ani szklisty. Gdybym wiedziała, że jest taki fajny, to kupiłabym go na tony. Coraz bardziej lubię takie lakiery...może się starzeję?


Lose Your Lingerie, Rimmel (Rita Ora)
Some of you mentioned in my previous topper post that you like my base polsh - so I decided to show it. :) I got it from Spooky Nails as she's my nail polish fairy. :)
It comes from Rita Ora collection but I don't think it's available anymore. Either way, I like it a lot so please share in the comments if you know any dupes!
It is a pale, white based pink - it reminds me of cupcake icing or anything similarly sweet. I expected application to be horrible, but it turned out pretty decent. I managed to get nice and even coverage in two coats, it's not sheer at all and it doesn't smudge. If I know that it was this cool, I would have purchased tones. :P The effect is great, it gives an impression of clean and neat hands. I like such polishes more and more...am I getting old? Oh, and the name is funny, teehee!


lose your lingerie rimmel2 lose your lingerie rimmel1

Monday, 8 June 2015

Rock Chic topper, Sally Hansen

Na dziś mam topper 610 Rock Chic z Sally Hansen. To taki piórkowy brokat i kupiłam go w sumie tylko dlatego, że akurat była oferta 1+1 a w tej serii nie ma specjalnie dużo ciekawych kolorów. Ten rodzaj brokatu nie jest moim ulubionym, ale w sumie muszę przyznać, że całkiem fajnie wygląda na wszystkich pastelach. Sam lakier to mieszanka dość bladej fuksji, zieleni, niebieskiego, odcienie są dość stonowane i przygaszone. Malowanie bezproblemowe, ładnie się rozprowadza, daje gładkie i błyszczące wykończenie.


Hello,
For today I've got a topper from Sally Hansen, 610 Rock Chic. It's a feather/bar glitter type of topper, I only bought it because there was an offer 1+1 free and there weren't anything more interesting. Bar/feather toppers aren't my cup of tea, but this one actually looks quite nice on pastel polishes. The glitter itself is z mix of pale fuchsia, green, blue, the shades aren't very vibrant. Application is fine, it gives nice, glossy and even finish.




610 rock chic sally hansen1

610 rock chic sally hansen3

610 rock chic sally hansen2
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...