Tuesday, 16 December 2014

184 Sea Wave, My Secret

184 Sea Wave, My Secret
Coś relaksującego i kojącego na stresujący dzień - takie kolory są dla mnie idealny. Ten pokazał się u nas jakoś w okresie wiosenno-letnim, ale ja szczerze mówiąc wolę takie kolory zimą. Teraz w ogóle fajnie pasują, bo śniegu raczej brak, za oknem ponuru i ciemno, więc taki lakier to fajna odmiana. Nie jest oczywiście zbytnio oryginalny ale mimo wszystko bardzo ładny. Dość długo zajęło mi zorientowanie się, że lakier ma w sobie też ciemniejszy mikro-shimmer...ale na paznokciach prawie go nie widać. Bardziej wybija się w słońcu, ale to delikatny efekt - mam wrażenie, że widziałam go tam tylko dlatego, że wiedziałam, że powinien tam być ;) Świetnie też wygląda z biało-czarnymi piórkami, kojarzy mi się trochę ze swetrem. ;)

184 Sea Wave, My Secret
Something soothing and cooling for a stressful day. This polish was released around spring/summer time, but I actually prefer wearing such cool, cold shades in winter. I especially like them now since the weather isn't very wintery here, there's no snow and everything is a bit dark and dull, so such nails make me happier. It's not a super original shade, but very beautiful nonetheless. I noticed there's micro shimmer suspended in it, it's in darker green, but it's hardly visible. I could spot in in the sun a little, but it wasn't really obvious, I probably was able to see it only because I knew about it. :P Application is fine. And I think it looks lovely with black and white feathers, it looks like a sweater a little. ;)





Tuesday, 9 December 2014

22 Color Expert, Golden Rose

22 Color Expert, Golden Rose
Jak mam jakieś wątpliwości, to zawsze wybieram łososiowy lakier - motto idealne. :P Kiedy wszystko nawala, to tylko taki kolor lakieru może mnie uratować. Jest dostatecznie ładny, przyjemny i neutralny. 22 to bardzo ładny odcień, z przewagą różu, ale na pewno nie jest to czysty róż. Ma w sobie też taką mleczność i delikatność, wygląda mega apetycznie na dłoniach. :P
Nie wiem czy pasują mi pędzelki w tej serii, są szerokie i ja takie lubię, ale ten wydaje mi się niezbyt wygodny. Tzn jest okej, ale mogłoby być lepiej. Malowanie ujdzie jak na taki odcień - ma dobre krycie ale jak nie nakładamy go ostrożnie, to może trochę smużyć. Tutaj 3 cienkie warstwy. Kolor według mnie boski. :3

22 Color Expert, Golden Rose
When in doubt, wear pastel salmon polish - that's my motto. :P Sometimes everything fails and only a salmon/peachy polish can save me, hah. 22 is a very nice shade, more on the pink side, but still it's not pure pink. And there's this soft milk touch to it which makes it look so yummy on nails. I'm not sure if I'm into brushes in this series, they are wide and usually I appreciate wide brushes, but this one isn't very comfortable. I mean, it's fine but not perfect. Application is fine, it has good coverage but if you don't apply it carefully enough, it can smudge a little. I applied 3 thin coats for even and pretty look. I love this colour. :3




Sunday, 7 December 2014

Take Chances, Seche

Take Chances, Seche
Nie pokazywałam fioletowego lakieru chyba od wieków, a Take Chances to jeden z moich ulubionych typów fioletu, jest dość widoczny i żywy, ale nie przesadnie jaskrawy (w sumie kojarzy mi się z opakowaniami Milki). Nie jest za jasny ani zbyt przykurzony, po prostu przyjemny, czysty fiolet. Ma lśniące wykończenie i maluje się nim naprawdę łatwo - tutaj dwie zwykłe warstwy. Lubię te lakiery, mają wygodne pędzelki i szkoda, że trochę trudno u nas z ich dostępnosścią. To przy okazji przypomina mi, że potrzebuję jak najszybciej nowego topcoatu Seche. Widziałyście może zestawy lakieru Seche + topcoatu w Superphram gdzieś w Warszawie? Jakie są kolory do wyboru? ;)

Take Chances, Seche
I think I haven't shown anything purple for ages. Take Chances is one of my favourite purple types, as it is bright and vibrant, but not over the top. It's not too pale, not too dusty, just a pleasant, clean purple. It also has a nice glossy finish. Application is fine - 2 regular coats here, I really like Seche's brush, I also think their quality is really good. I wish they were easier to get over here and their colour range was wider. Now it reminds me that I need to get a Seche topcoat as soon as possible. :P


Friday, 5 December 2014

45 Serenity, Kobo

45 Serenity, Kobo
Eeeech, trochę mnie tu nie było, mam nadzieję, że wszyscy tęsknili. :P Miałam ciężkie ostatnie tygodnie i żeby to podsumować musiałam oczywiście pokazać ciemny lakier. Serenity jest z najnowszej linii Kobo i jest naprawdę świetnym kolorem, chyba najbardziej wpadł mi w oko. Lubię ciemne lakiery a ten jest jeszcze taki nieoczywisty, więc jeszcze bardziej w moim stylu. To mieszanka fioletu, granatu i szarego, jest mocno przykurzony i ciemny, ale ma też w sobie trochę koloru. Malowanie bezproblemowe, wykończenie ma świetne - bardzo szklite. Idealny kolor na jesień i zimę <3 I pasuje do wielu innych kolorów, na co zawsze zwracam uwagę, bo lubię jak paznokcie pasują do ubrań (jakby ktoś jeszcze nie wiedział, ha!)


45 Serenity, Kobo
Woohoo, I was away for a while, I hope you all missed me. :P I had a tough two weeks so to sum it up I simpy had to show a dark polish. Serenity from Kobo comes their latest line and it's a truly pretty shade. I love dark polishes and this colour isn't obvious, so I like it even more. It's a mix of purple, blue and grey. It's dusty and fairly dark, but there is some colour to it as well. Application is easy and the finish is pretty - very glossy. Very beautiful shade for fall/winter time <3 It also goes well with so many other colours, which I always appreciate as I like it when nails match my clothes, hah!



Saturday, 29 November 2014

Taxi Taxi Mo61 Perfume Lab

Halo Centralo,
Jeśli zerkacie na mój na Insta czy FB, to pewnie widziałyście, że namieszałam urodzinowo swoje spersonalizowane perfumy. Oferta z popularnych drogerii nie za bardzo do mnie przemawia, uwielbiam Toma Forda, Aliena Muglera i z takich bardziej przystępnych zapachów Hypnotic Poison Diora. Lubię to zapachy, ale to nie jest jeszcze to. Teraz najbardziej szaleję za Black Orchid Toma Forda i będę na pewno kupować je do końca życia. :P Moim takim topem był jeszcze zapach Kisu Tann Rokka, kupiłam je w Londynie, ale to niestety nisza i chyba nawet nie są już dostępne - spróbuję je odtworzyć w Mo61 następnym razem. ;)
Lubię męskie, orientalne zapachy, trochę dymne, orientalne i ciężkie, więc jak łatwo się domyślić - popularne sklepy mnie nie rozpieszczają. Taxi Taxi, to mieszanka 3 nut, ale nie zdradzam sekretów. Bardzo je lubię, utrzymują się długo (na ubraniach zostają chyba na wieki), jestem zadowolona ale nadal chcę z tym pokesperymentować. W ogóle nie mogę się doczekać namieszania kolejnego zapachu, to chyba będzie mój nowy nałóg. ;) Jeśli szukacie pomysłu na prezent albo chcecie sprawić sobie przyjemność, to bardzo polecam wizytę w Mo61

Hello,
I just created my first, personalised fragrance in Warsaw and I'm super excited about it. I find it hard to get perfect scents in popular stores. My favourite popular scent is Thierry Mugler's Alien and Black Orchid from Tom Ford, I also like Dior's Hypnotic Poison, they're all cool but could be better. My top at the moment is Black Orchid I'll be definitely buying it till I die. :P I also loved Kisu from Tann Rokka, I bought it in London and I don't think it's available anymore, I will try to recreate it next time at Mo61! I love masculine, oriental, smokey, bitter, dusty and heavy scents, so it's difficult to please me with scents for women. Taxi Taxi is a mix of 3 scents, but it's a secret! I really like it, it's lasting time is very good (on clothes it stays forever), I'm really happy with my choice but I want to improve it. I can't wait to mix my new scent, I guess it's going to be my new addiction...If you ever come to Warsaw, you should definitely check out Mo61, here's their FB page




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...